-
Posts
81664 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
A tak było w schronie nie tak dawno.
-
Czasem i z kumplami można pokimać
-
Wklejanie zdjęć to masakra :( Albo wklejają się jedno pod drugim bez żadnej przerwy, albo z kilometrową odległością. Nie wiem jak teraz będzie się robić bazarki :( :( :( Koszmar, katorżnicza praca.
-
Nosek miał też własny, osobowisty domek, ale przerobił go na pontonik. A co ! Wolnoć Tomku-Nosku w swoim domku :)
-
Obiecane zdjęcia Nocka vel Rokusia vel Noska :) :) Ale mu się micha cieszy :) Rozkoszuje się własnym miejscem do spania :) Od czasu, do czasu z kumplami też można się przekimać :)
-
Już w ciepełku i to w jakim :) Wreszcie może sobie pospać w ciepełku i bez strachu:) Wreszcie może sobie pospać w ciepełku i bez czuwania :)
-
To bardzo smutna wiadomość, ale prawdę powiedziawszy należało się jej spodziewać w każdej chwili :( Stworzyłyście mu wspaniałe warunki. Dzięki Wam za to. Domyślam się co czujecie i ogromnie Wam współczuję. Przekażcie także Pani Stanisławie, że pochylamy się nad Waszym bólem :( Żegnaj Tomisiu :(
-
LEJDI,cudna cocker spanielka POJECHAŁA DO DOMU STAŁEGO!!!
elik replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Żeby tak moje psy nie reagowały na huki ! -
W historii operacji bankowych jest taki zapis: Tytuł przelewu: elficzkowa dla bezdomnej suczki.:halszka W banku przeczytałam tylko, że elficzkowa... a że wpłata jest na konto "naszej" suni, a Ty deklarowałaś wpłaty więc już nie czytałam do końca. Przyjęłam, że to Twoja wpłata. Może to więc wpłata halszki, ale skąd to "elficzkowa" ?? I tu jeszcze raz ogromnie dziękuję za tak błyskawiczną reakcję :) Dzwoniłam około 19-tej, ale nie odebrałaś. Tola mówiła, że pewnie jesteś na spacerku z sunią. Potem zajęłam się innymi pilnymi sprawami i tak zeszło. Dzięki :) Gabi, Nutelka nie jedzie do szafirki, zostanie w kraku u mnie na BDT. Będę jedynie prosiła o pomoc w ogłaszaniu, opłacie ewentualnie weta. Dobra karma dla maluszków też byłaby mile widziana :)
-
No wiecie co ???? Dopiero teraz zauważyłam, że tytuł wątku jest tak bardzo nieaktualny. Koniecznie trzeba go zmienić !!!
-
Na którymś wątku, chyba na bazarku imiennym, bardzo szczegółowo napisałam,jak znaleźć swoje subskrybowane wątki. Są dwie wersja transportu: całą trasę zrobi mąż szafirka - termin poda po uzgodnieniu z mężem, trasa łączona jeśli uda się załatwić transport z Zamościa do Rzeszowa, Rzeszów-Kraków bezpłatna, Kraków-Nowa Sól płatna. Bazarek transportowy podjęła się zrobić Havanka :) Niedobrze się stało, że akurat, gdy zbieramy kasę, są takie zawirowania na dogo,są trudności ze znalezieniem wątków itp. Z bazarku imiennego tez można byłoby przeznaczyć kasę na transport, cóż kiedy udział, jak na razie, wzięła tylko jedna osoba :(
-
Tolu, to uzgodniłyśmy już kilka godzin temu, że jeśli nie wypali transport z Zamościa do Rzeszowa, to skorzystamy z transportu męża szafirki. Trzeci psiak, jeśli Bogusik i Anula podejmą decyzję na tak, jechałby oczywiście razem z tymi dwoma. Przecież inna opcja byłaby niezrozumiała :) W rozmowie z Gabi79 uzgodniłyśmy, że po powrocie ze spaceru z psami napisze PW do Havanka z prośbą, żeby w bazarku kilometrowym napisała, że pojadą trzy psy i będzie to kilometrów od groma i ciut, ciut :P Jeśli okazałoby się, że jednak transport z Zamościa do Rzeszowa będzie możliwy, to z AniaB przywieziemy wszystkie psiaki z Rzeszowa do Krakowa, a dalej mąż szafirka zabrałby 2 psiaki do hoteliku. Maleńka trójłapka zostaje w Krakowie (BDT). Ta opcja podoba mi się najbardziej, ponieważ AniaB przewiozłaby psiaczki z dobrego serducha, bez pobierania za to opłaty, a wiadomo, jak trudno jest zebrać na dogo jakakolwiek kasę. Jeśliby nawet udało się zebrać kwotę na opłacenie całej trasy z Zamościa do Nowej Soli, to gdyby coś zostało dzięki częściowo darmowej trasie, byłoby na opłacenie chociaż kawałka miesiąca w hotelu. Dobrze jest, że nie jesteśmy bez wyjścia. Transport psiaczki mają zapewniony, a jaki to se łobaczy :) Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości :) Przecież wszystkie jadą tą samą trasą więc nie może być inaczej :)
-
Mam nowe wspaniałe zdjęcia Noska, ale muszę ogarnąć kilka spraw priorytetowych i jak dorwę chwilkę czasu, to wkleję :)
-
Z góry serdecznie dziękujemy
-
Problem w tym, że pojadą dwie sunie :) Na razie nie pisałam o tym, bo nie było pewne, czy uda się wykonać to, co planujemy. Udało się więc mogę napisać, że zabieramy też maleńką trójłapkę. Właśnie teraz jest na zabiegu sterylizacji i w sobotę mogłaby pojechać razem z łaciatą sunią do Krakowa na BDT. Sunia jest mikroskopijna - waży zaledwie 3 kg. Nie dałaby sobie rady w budzie w te mrozy. Ale pojawił się problem. Nie ma kto przywieźć suczek z Zamościa do Rzeszowa, a AniaB nie może jechać po sunie aż do Zamościa, bo w domu zostawia 2 psiaki bez opieki. Prosimy o pomoc, poradę.
-
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku fankom Grafiergo, a Grafiemu swojego własnego super DOMU :)
-
Witamy szczęśliwą opiekunkę Frania :) Dziękujemy za przyjęcie do Stada i opiekę nad naszym ulubieńcem. Miał bardzo zły start w życie, dlatego tym bardziej cieszy, że znalazł się w tak ciepłym i opiekuńczym DOMU :) Ja także życzę samych słonecznych dni i wiele radości w Nowym 2016 Roku. No i oczywiście proszę o częste wizyty na wątku Frania i relacje z życia Stada :)
-
Toż to koszmar, a nie forum. Tak prymitywne, ubogie w opcje formatowania nie było odkąd znam to forum !!!! Zniknęły wszystkie podpisy, a z nimi linki do ważnych dla nas wątków. Przewóz suczek będzie możliwy w najbliższą sobotę tj. 9.01. Tak jak już pisała Gabi79, AniaB przyjdzie nam z pomocą i przewiezie psiurki na trasie Rzeszów-Kraków. Niestety nie mamy na razie transportu na trasie Zamość-Rzeszów. Prosimy o pomoc w znalezieniu transportu na tej trasie - około 150 km.
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
elik replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Pięknie się komponują sunie :) -
Dzięki :) Takie wielkie te otwory do wnętrza kojca :( Wewnątrz temperatura pewnie taka jak i na zewnątrz, dlatego psiaki wolą być na wybiegu w ciągłym ruchu. Mniej marzną :( Może by chociaż jakieś koce zawiesili, żeby choć trochu ciepła zatrzymywały. A tak w ogóle, to po co takie wielkie te wejścia ? To boksy dla koni, czy dla psów ? Sory, ale tak niewiele trzeba by choć trochu polepszyć byt tych biedaków :( Spokojnie można byłoby na stałe zmniejszyć te otwory co najmniej o połowę.
-
Pisałyśmy razedm :) Dzięki za zdjęcia. Jestem umówiona z AniaB na najbliższą sobotę, że pojedziemy po sunie. Czy byłaby możliwość zabrania suczek już dzisiaj, czy jutro i przetrzymania do soboty ? Każdy dzień w schronie przy takich mrozach, to wielkie niebezpieczeństwo, zwłaszcza dla tej malizny z krótką sierścią bez podszerstka :( Ich odbiór jest pewny na 200 i więcej procent :)