Może tak być, bo to malizny :(
Kurtka moim działkowym kociakom, których jak kupiliśmy tam domek było 11, wetka obcinała przy starylce kawałeczek lewego uszka, żebym łapiąc kolejne wiedziała, czy wieźć do Krakowa na zabieg, czy wypuścić z klateczki, Ale psiaki ? Nie da się ich znaczyć. Co robić ?