Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81667
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. Witajcie Wszystkie Dobre Duszyczki Ogromnie Wam dziękuję, że jesteście, że tak serdecznie i życzliwie przyjęłyście maleństwo :) Bardzo dziękuję za ofiarowane kubraczki :) Ponieważ kruszynka przyjedzie do mnie dopiero jutro, to może Alaskan malamutte wybierze, który/które będą najodpowiedniejsze. Myślę, że maleńkiej przydałby się ciepły kubraczek, ale także i taki tylko przeciwdeszczowy. Kubraczki, jak i wszystko inne, co dostanie sunia, zabierze z sobą do DS :) Patrzę na zdjęcia, które wkleiła Alaskan malamutte i już kocham maleństwo <3
  2. Witaj u Nutelci :) Nie mam dla suni odpowiedniego ubranka, bo nigdy taki okruszek nie było mnie na DT. Licytuję na bazarku, alt to jest kubraczek z włóczki, na większe chłody będzie nie skuteczny. Jeśli mogłabyś, to bardzo proszę pomyśl :) :) Wielkie dzięki :) Taka malizna potrzebuje ciepłego okrycia w zimie.
  3. Widzę to :) Mój nieodżałowanej pamięci boksiu, gdy usłyszał jakieś prowokujące go dźwięki, to też siadał na dupencji, wyciągał ryjonek i wyyyyyył donośnym głosem. Żałuję, że nie mieszkaliśmy wtedy w pobliżu straży pożarnej :)
  4. Ja poproszę ponownie o nr konta do wpłaty dla Rodzinki, bo w nowej wersji dogo, nie mogę odnaleźć, choć wiem, że otrzymałam. Noworoczne życzenia dla Rodzinki i wszystkich Jej sympatyków :)
  5. Dzięki, zapraszam do częstych odwiedzin i wszelakiej pomocy i porad w polepszaniu życia maleńkiej :) Zawstydzasz mnie malagosku. Przeca ja nic takiego wielkiego nie robię. Normalka.
  6. Bardzo gorąco zapraszam na wątek maleńkiej suni Nutelci, którą już jutro przywitam w moim domu :)
  7. Bardzo dziękujemy :) Po tym, jak liczne są deklaracje na wątku kilometrowym, sądzę, że nie trzeba będzie długo czekać :)
  8. Pomoc rzeczowa, jaką otrzymała Nutelcia W posagu od Alaskan malamutte Od Pani Agnieszki z Krakowa, którą poznałam na przystanku autobusowym wracając z Nutelcią od weta
  9. Rozliczenie otrzymanej pomocy finansowej dla Nutelci Przychody: .......50,00 zł - Alaskan malamutte - 11.01.2016 r. .......50,00 zł - Alaskan malamutte - 17.02. .......21,10 zł - elik z bazarku - 26.02. ========================================== ....121,10 zł Wydatki: .......82,00 zł - opieka wet. po sterylizacji, zastrzyki p/bólowe, antybiotyki, obcinanie pazurków (f-ra 1/01/2016) - 14.01. .......40,00 zł - szczepienie p/wściekliźnie i badanie uszu - paragon - 28.01. ====================== ...122,00 zł SALDO: ......121,10 zł -.....122,00 zł =============== -.. ..0,90 zł Bardzo serdecznie dziękuję Alaskan malamutte za finansowanie opieki weterynaryjnej Nutelci.
  10. Mroźne styczniowe popołudnie, schronisko na wschodzie kraju, a w nim... maleńka, trzykilogramowa sunia bez łapeczki :( Maleństwo w boksie ze szczeniakami, a i tak każdy z nich co najmniej dwa, albo i trzy razy większy niż sunia. Po raz pierwszy obaczyłam te zdjęcia w sobotę 2.01.2016 r. Świadomość, że z pewnością będzie coraz zimniej i maleńkiej grozi zamarznięcie, że szczeniaczki ciągle głodne, nie dopuszczą Jej do michy, że ciągle skore do zabawy mogą zamęczyć maleństwo, nie pozwoliła mi normalnie funkcjonować. Gdzieś tam w podświadomości cały czas miałam złe wizje :( Postanowiłam działać. Ale bez łańcuszka Ludzi wrażliwych na cierpienie zwierząt, sama nic bym nie zdziałała. Wielki dzięki Tola i Alaskan malamutte za zorganizowanie szybkiej sterylizacji i zabranie suni ze schroniska najszybciej jak było to możliwe. Sunia już w poniedziałek tj. 4 stycznia była bezpieczna w domu Alaskan malamutte :) Maleńka jutro zawita w moim domu, gdzie bezpieczna i kochana poczeka na swój Dom Stały. Przez te kilka dni Alaskan Malamutte tak pokochała Nutelkę, że trudno Jej było podjąć decyzję o rozstaniu. Rozważała możliwość pozostawienia Nutelki na stałe. Jednak ze względu na bezpieczeństwo Nutelki - w domu jest 50 kilogramów malamuta :) - podjęła decyzję o przekazaniu Nutelci pod moją opiekę. Alaskan Malamutte - Asia, ufundowała dla Nutelki miesięczne stypendium :) w wysokości 50,00 zł. Asiu bardzo serdecznie dziękuję Obecnie Nutelka ma się świetnie, pod troskliwa opieką Asi dochodzi do zdrowia po zabiegu sterylizacji. Zapewne więcej powie o Nutelci sama Asia. Zakładam wątek Nutusi, bo chciałabym relacjonować kolejne etapy w Jej życiu, czas oczekiwania na kochających opiekunów. Liczę na Wasze opinie, pomoc w szukaniu domu i podpowiedzi jak opiekować maleńką, bo dotychczas nie miałam przyjemności mieć pod swoją opieką tak maleńkiego okruszka. Serdecznie zapraszam do odwiedzania Nutelci
  11. A ja zgadzam się z Wami obiema. Bezik bez wątpliwości jest kochany przez wszystkich domowników, a i, co nie jest bez znaczenia, Bezik pokochał domowników, co znaczy, że był tam należycie traktowany. Takich więzi myślę, że nie wolno lekceważyć. Nie tylko ludzie są zdolni do uczuć, które trwają bardzo długo, bez względu na rozłąkę. Jedna z moich tymczasowiczek, pomimo upływu już kilku lat od adopcji, tak bardzo cieszy się na mój widok, że posikuje z radości i dosłownie skacze po ścianach. Jej obecna opiekunka mówi, że nikogo tak nie wita. Kiedyś okoliczności zmusiły ją do zostawienia suni u nas na kilka dni. Gdy wróciła i zabierała sunię, ta wyraźnie było widać, że sunia wolałaby zostać. Od razu uprzedzę sugestie - sunia jest tam bardzo dobrze traktowana, jak księżniczka, przez wszystkich domowników, łącznie z teściami, u których przebywa, gdy musiałaby zostać w domu (z ogródkiem :) ) sama choćby tylko na kilka godzin. Wydaje mi się, że i w tym przypadku więź jest bardzo mocna z obu stron.
  12. Biedny psiak. Po raz kolejny porzucony :( Ogromnie żałuję, że nie mogę pomóc w zmniejszeniu długu psiaka:( Może ktoś da radę zorganizować bazarek, kilka bazarków :(
  13. Witaj Agusiu :) dawno nie miałyśmy okazji :) Zaraz założę maleńkiej wątek i wkleję tu link. Będzie mi bardzo miło gościć Cię, jak i wszystkich dobrych Ludków na Jej wątku :)
  14. Przez te kilka dni Asia tak pokochała Nutelkę, że trudno Jej było podjąć decyzję o rozstaniu. Rozważała możliwość pozostawienia Nutelki na stałe. Jednak ze względu na bezpieczeństwo Nutelki - w domu jest 50 kilogramów malamuta :) - podjęła decyzję o przekazaniu Nutelci pod moją opiekę. Asia ufundowała dla Nutelki miesięczne stypendium :) w wysokości 50,00 zł. Asiu bardzo serdecznie dziękuję
  15. Malagosku :) nie bardziej cudna niż Ty :) ale dziękuję za miłe słowa :) Jak tylko zobaczyłam tę maliznę, wiedziałam, że nie może tam zostać. Ale to było działanie zespołowe. Gdyby nie Alaskan malamutte, gdyby nie Jej pomoc i starania, żeby sterylka odbyła się tak prędko po zabraniu suni ze schronu, byłoby trudno tak szybko przywieźć Nutelkę do mnie. Asiu, wielkie dzięki za to, co zrobiłaś dla Nutelki - tak Asia nazwała maleńką :)
  16. Jak wiesz, maleńka sunia jedzie do mnie na BDT. Podaj proszę na PW nr telefonu to zadzwonię żeby się umówić :)
  17. No, no, no niezłe kielonki ma Misia :)
  18. Też nie mogę tego pojąć.
  19. I Franio komputerowiec Franio to baaaaaaaardzo mądry psiak
  20. Jak ją zobaczyłam, taką mniejszą od szczeniaków, z króciutką sierścią, to nie mogłam normalnie funkcjonować. W wyniku tej akcji, z zamojskiego schroniska wyjadą w ten piątek jeszcze dwa psiaczki. Razem z "moją" tymczaską 3 psiaki zmienią schron na dom. Na razie tymczasowe, ale jednak domy :) :)
  21. A czy znasz dom bez problemów ? Rzecz w tym, żeby były starania w kierunku ich rozwiązania.
  22. Wielgachne dzięki Prawdopodobnie zostanie przywieziona w piątek. Straszne biedactwo :) Wypatrzyłam ja w zamojskim schronie i nie mogłam przestać o niej myśleć :)
×
×
  • Create New...