Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. [quote name='Alex78']Kakadu, dlaczego słowo "kojec" tak źle ci sie kojarzy? Szopa lepsza od kojca? Szopa bez okien i dziennego światła? Teraz ludzie potrafią mieć naprawdę super kojce. I właśnie kojec, pod warunkiem, ze jest zgodnie z zasadami bidownictwa inwentarskiego zbudowany, jest bezpieczniejszy od szopy czy garażu dla psa, który ma zostać na kilka godz sam.[/quote] no nie wiem, jakoś tak źle mi się faktycznie kojarzy... dla mnie kojec to miejsce wielkości znaczka pocztowego, ogrodzone siatką ze wszystkich stron, a w środku z budą... no i przede wszystkim zamknięte... szopa może mieć okna przeciez ;) można do niej wejść i wyjść, a w srodku może być posłanie; moje psy zostają w wiatrołapie obudowanym i z oknami, mają wyjście-klapkę, ale w środku ocieplone budki, suchutko i bezwietrznie; wydaje mi się, że takie pomieszczenie jest lepsze niż kojec; choć może faktycznie teraz kojce są przyjaźniejsze niż kiedyś; ale kojec też sugeruje stałe zamieszkanie psa na zewnątrz, a przed tym zawsze będę się wzdragać;
  2. z bazarku juz jest [B]50 złotych[/B] - mozna je doliczac do uzbieranej kwoty; mozliwe, ze bedzie wiecej; jesli pieniazki okaza sie potrzebne na cito to zawsze mozna wczesniej zakonczyc bazarek (oryginalnie ma byc do 24.10 do g. 20:00)
  3. [quote name='malibo57']Bykami się nie interesuję. Czy to jakaś tajemnica z tą Fredką, czy co? Przecież na zdjęciach (tych ostatnich) wyraźnie widać, że jest gdzie indziej, niż wcześniej. A zopisu wynika, że ma opiekę. Stoi , jak byk, post wyżej:razz:[/quote] to dobrze bo to nie bycze forum; suka prawdopodobnie zostala zabrana do tych ludzi ktorzy sie nia opiekuja zeby zrobic zdjecia, gdyby mieszkala w tym domu to chyba ktos dalby nam znac? nikt tu nie ma sekretow, bo nie ma na to czasu; zima idzie; trzeba jej znalezc dom staly; przyjmijmy dla uproszczenia ze jest w okolicach Torunia;
  4. [quote name='malibo57']Gdzie teraz przebywa Fredzia?[/quote] toz stoi jak byk w pierwszym poście, że jest w Aleksandrowie Kujawskim pod Toruniem :cool3:
  5. ja bym mu w ogóle nie szukała domu z kojcem; no bo jak to tak - przez pierwszy rok w domu, a potem do kojca? jak już będzie przyzwyczajony do tego, że mieszka w domu? to mi sie nie widzi w żaden sposób; trza mu albo szukać mieszkania, albo domu z ogrodem, ale z ciągłym dostępem do domu i ew. żeby pies zostawał w jakimś bezpiecznym miejscu na dzień jak opiekunowie będą w pracy (z możliwościa swobodnego wyjscia na dwor); jakas szopa czy naprawdę porządna buda z przedsionkiem byłaby najlepsza;ale nie kojec :shake:
  6. masz ci los, przeciez ze zdjecia widac, że to już dorosła suczka... no czy on przytomny jest? :cool1: nad czym sie tu zastanawiac? albo zwleka bo ma jakiegos innego psa na oku, albo nie wiem co... e tam, zdenerwowałam sie :pissed:
  7. no i co? no i co? bo jz tu latam co 5 minut na górkę do kompa żeby się dowiedzieć, a tu nic...
  8. [quote name='mortikia']Nie o tą panią chodzi :-)[/quote] to dobrze ;) i czekamy na fotki :)
  9. jesli rozmowy trwają to znaczy, ze mąż nie jest szczęśliwy, ale też, że nie powiedział "nie", a to już jest dobry wstęp do ciągu dalszego :p jestem dobrej myśli; może warto by było pojechać z mężem tylko tak, żeby zobaczyć pieska przez kratki ;), bez żadnych przecież zobowiązań i planów ;) może serce mu zmięknie jak zobaczy psinkę...
  10. [quote name='mortikia']Ja też dołączam się do prośby o zdjęcia, bo być może miałabym dla niego domek :-)[/quote] jesli masz na mysli te pania co sie obrazila, ze cezarek od tracy80 poszedl do innego domku to raczej bym na nia nie liczyla...
  11. póki co zapraszam na bazarek dla Fredki: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/telefon-sony-ericsson-k510i-na-fredke-do-24-10-20-00-czasu-dogo-149108/#post13172165[/url]
  12. obawiam się, że w tym przypadku miłość własna gra pierwsze skrzypce i, że pani się obraziła na amen
  13. myślę, ze wizyta sięuda i żeto będzie dobry domek :) ten pan brzmiał przez telefon bardzo przekonująco :lol:
  14. ale zaraz, to była przecież czyjaś kolezanka! chyba Orphy. Czyli możemy chociaż się dowiedzieć czy na pewno nie chca Lady. Bo może to jeszcze nie jest postanowione? Może przedwczesna ta żałoba. Może właśnie się jutro wybieraja do schroniska w odwiedziny i się zakochają w tym pięknym stworzeniu i wezmą je do domku...:roll:
  15. jak z odpowiedzią na moje pytania? bo bez tej wiedzy nawet nie mogę pójść do sąsiadki zapytać o cokolwiek.
  16. [quote name='Glorien']Doszła kolejna wpłata od [B]al-ka - 30 zł[/B] Mamy dopiero 100 zł. Proszę was może znacie kogoś kto zaopiekowałby się Fredzią za zwrot poniesionych kosztów? Tak się boję że nie uda nam się zebrać wystarczającej kwoty :shake: Od poniedziałku ruszam z kolejnymi ogłoszeniami ale błagam miejcie na uwadze Fredzie. Może ktoś z waszych znajomych szuka właśnie jej :loveu:[/quote] glorien, powiedz mi czy Fredzia jest cicha? bo jak szczekliwa to nawet nie pojde do sasiadki pytac, ta wnuczka wymaga spokoju, wiecie jak jest z malenkim dzieckiem; sasiadka wylacza pewnie wszystkie telefony bo dodzwonic sie do niej w dzien nie sposob nawet; szczekajacego psa nie wezmie nawet na godzine; ale psiara jest straszna, wiec moze na dt by sie zgodzila wziac cichego psa z michą... nie pamietam czy Fredzia jest odrobaczona? w tej sytuacji to tez by sie przydalo;
  17. [quote name='gucia-amora']" obecna właścicielka, tzn. ta pani u której jest piesek, znalazła nowego właściciela i nie chce pieska oddawać gdzieś daleko, tylko tu bo u tego pana,bo wie że będzie mu najlepiej itp...." co to miało znaczyć ??? .[/quote] chyba tylko to co znaczylo, czyli ze komus bardzo zalezalo na tym, zeby nie stracic psa z oczu calkowicie i miec ewentualnie kontrole nad jego dalszym losem - niektorzy tak maja, ze na samej adopcji nie konczy sie ich zainteresowanie psem; jest duzo innych onkow do adopcji; jesli zalezalo ci na dobrym domu dla cezarka to powinnas sie cieszyc, tak jak my wszyscy sie cieszymy, ze udalo sie taki znalezc;
  18. no i co tam? moze trzeba włączyć piąty stopien persfazji? :evil_lol:
  19. dla mnie to byla osoba od razu niezbyt pewna, mowcie co chcecie, ale jak ktos tak belkocze piszac, majac czas na przemyslenie tego co chce przekazac, to nie wzbudza mojego zaufania; trzeba sie rozejrzec za td; zapytam mojej sasiadki czy by jej nie przetrzymala do czasu hoteliku, ale ona ma dwa swoje psy i raczej trzeba ja bedzie przekonac wyzywieniem dla Fredki; czy Fredzia jest cicha? bo sasiadka opiekuje sie w ciagu dnia swoja malenka wnuczka, ktora wiekszosc dnia przesypia; ile moze czasu potrwac ten dt? jaka jest rotacja w hoteliku? tak mniej wiecej?
  20. no to dobrze, to tez trzymam kciuki i czekam na wiesci :lol:
  21. kurcze, zeby nie bylo, ze facet nie bedzie mogl w sobote...; obiecalam mu ze zadzwonie w tygodniu i sie umowie, ale nie dzwonilam, bo karolina; dzis jest piatek - oby nie mial juz na sobote innych planow jak w zeszly weekend...
  22. [quote name='malawaszka']jeszcze nic nie wiemy od Karoliny[/quote] no to czekamy..., ale ta karolina sie w ogole odzywa?
  23. [quote name='obraczus87']Chyba trzeba dorobic Lady ogłoszenia..[/quote] zaczekaj do wieczora, moze mąż wroci po poludniu, albo wieczorkiem i sie kolezanka odezwie...
  24. koniecznie :)
×
×
  • Create New...