Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Może dzisiaj wreszcie uporam się z bazarkiem. Przepraszam za opóźnienie, praca mi wskoczyła.
  2. O nie, to nie on! Łaty nie są czarne... A więc szukam dalej - niestety tylko po necie, bo nie mam innej możliwości... chociaż minęły już prawie 3 tygodnie, wciąż pamiętam te jego oczy, najpierw radosne, gdy myślał, że zostaje z nami... a potem takie smutne i zawiedzione... :(
  3. Trzymaj sie chlopie, gdzies tam czeka na Ciebie domek...
  4. Witamy G_R! Wlasnie zapomnialam Ci powiedziec o dogomanii i o niebieskim forum bullowatych, ale jak widac kanaly waskie sa i juz tu jestes :D Usmiech "psa mordercy" wymiata :D
  5. [quote name='Evelka']Dziadziuś jest niesamowity i taki wspaniały!:loveu: Ja się zupełnie nie dziwię, że każdy dał Mu troszkę mięska:wink: Swoją drogą jak to czasem niewiele potrzeba, żeby psiak wyraźnie odmłodniał i nabrał sił;) Nasze odwiedziny niestety muszą się troszkę przenieść w czasie, bo do końca tygodnia mam pracę (całe popołudnia i noce z koniskami:evil_lol:), a później TŻ wybywa rozkładać obóz. Ale jesteśmy strasznie nastawieni i nie możemy się doczekać, więc się od nas nie uwolnicie, a Bacuś będzie musiał nas ugościć;):diabloti:[/QUOTE] Ugosci napewno, o ile odwiedzinki nie wypadna w upale... bo wtedy neptyk i tylko jakis Niesamowicie Smakowity Zapach postawi go na lapki ;) - do zrobienia, mamy takie smakolyki-smrody. Evelka, a myslisz, ze Twoje chlopaki (albo jeden z nich) rowniez moglyby przyjechac? Tak zeby nie sterroryzowaly Bacusia, bo on calkiem bezbronny i nawet nie umie sie dobrze komunikowac, ale lubi wachac nowe przyjazne mu pieski :)
  6. Dorka uratowalas pieska!!!! A tak sie martwilas, ze one beda w nieskonczonosc czekaly, ze trafia do jakichs "srednich" domkow.... tymczasem pomoglas odszukac Diegusiowi jego przeznaczenie... Jeszcze Elunia. Uda sie :)
  7. Na to, aby pospacerowac w psem z etykietka "szukam domu" chyba nie potrzeba zadnych zezwolen...
  8. [quote name='Justii2388']No jasne z miła chęcią odwiedzę Was:):) A jest u Ciebie jeszcze ten czarny słodziaczek w skarpetkach?:)[/QUOTE] Nie wiem, o ktorego pytasz ale jest "na stanie" jedno stworzenie w skarpetkach :evil_lol: - na stalym wyposazeniu :cool3: w dodatku uwielbia gosci!
  9. [quote name='Bonsai']Okej, wiem o tym, jednak czasu nie ma dla psów, więc konieczny jest chwytliwy temat. Jest miśkowaty i duży, może będzie jeszcze większy. Kaukaz to hasło, które określa zapotrzebowanie pieska: jest duży, mógłby zamieszkać w ogrodzie, w budzie (oczywiście nie na łańcuch), dużo je. Jeśli masz jakieś konstruktywne pomysły, to słucham, bo sorry, ale takie uwagi to mu nie pomogą. [/QUOTE] Ale leonberger juz bardziej trafne :) prznajmniej z umaszczenia... No i o wiele latwiej znalezc dom dla leonbergera niz kaukaza... Na dogo leonkami zajmuje sie chyba E.DEREK
  10. Z grillem to byla niezla niespodzianka z zachowaniem Bacusia. Dziadzius siedzial sobie kolo bramki i "pilnowal", gdy wyczul zapach pieczonego miecha. Swoim zwyczajem zaczal szczekac, aby kogos przywolac w celu pomocy dostania sie do grilla (lub przwolac jedzenie). Oduczam go tego, bo wszystko zna juz na tyle dobrze, ze nie ma potrzeby byc na kazde jego zawolanie (oj, charakterek to on ma :cool3: ). Poszczekiwal tak z 10 min, ale widzac, ze nic to nie daje, a zapachy coraz mocniejsze, Bacus postanowil sam odszukac ich zrodlo. Na chwiejnych lapkach dotarl jak po sznurku do grilla (po drodze zostawiajac kupe i siku oczywiscie na chodnik...:roll:). I wtedy zaczelo sie. Psu ubylo z 5 lat! Krecil sie, popiskiwal, nastawial uszka. Klasycznie ksiazkowo ZEBRAL :evil_lol: co oznacza tylko jedno: normalny zdrowy pies ma wszystko na swoim miejscu :p Wyzebral od kazdego po kawalku karczku (oprocz mnie, bo nie jem miesa a kukurydza pogardzil - w odroznieniu od Megi, ktora wrabala nawet puste kolby ;) ). Dostal po kawaleczku, potem juz nie - ze wzgledu na alergie. Zobaczcie jaka on ma minke :loveu: [IMG]http://images40.fotosik.pl/320/56ed6968362d47eamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/324/8423831c08b716e6med.jpg[/IMG] Zorientowal sie, ze robie mu zdjecia (nie lubi, boi sie aparatu) [IMG]http://images45.fotosik.pl/325/f1427af170929cfcmed.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://images38.fotosik.pl/320/22990e2f54339b2dmed.jpg[/IMG]
  11. W lecznicy ogloszenie wisi (pozwolilam sobie skorzystac z tablicy fundacyjnej, jako najlepiej widocznej, ale gdyby przeszkadzalo mozna oczywiscie przewiesic;)). Zaraz zabieram sie za bazarek.
  12. [quote name='malgos']Melduję się :-) Łokrooopnie się cieszę, że wszystko tak się poukładało :multi: Tiger jest przesympatycznym psiakiem, z całych sił życzę mu szczęścia w nowym domu. Jakieś fotki czy cóś- oczywiście będą. Ulaa, ogromne dzięki za odwiedzinki u Tigerka i pogadankę z rodzinką, za cenne rady i wskazówki.[/QUOTE] Malgos Ty mi takich rzeczy nie pisz, prosze, bo nie ma za co dziekowac... Tiger w domku jest dzieki Tobie, a ja sie ciesze, ze moglam odbyc tak mile odwiedzinki - pomoc niewielka bo domek calkiem niezle wyedukowany w astusiach :) Swoja droga, niesamowicie fajny psychicznie jest Tigerek. Taki serdeczny i stabilny.
  13. [quote name='kasiek_ona']nie mogę się doczekać aż zobaczę zdjęcia i filmik hihi :) ale dziadzi musi smiesznie biegac :D[/QUOTE] To na co czekasz, wpadnij i zobacz :D bo na (tym) filmiku tego nie bedzie... Bedzie za to Gwiazdek rozradowany grillem :)
  14. Wystawie dla Was bazarek, moze cos sie uzbiera...:)
  15. Evelka, wrocilam juz, ale ide do pracy w czwartek i piatek, wiec bede w domu ok 17:00 - jesli Wam pasuje to zapraszamy :) Cioci Dorce dziekujemy za Arthroflex! Mozna pomyslec o zgloszeniu Bacusia na jakies zawody lekkoatletyczne ;) A Dziadzius zaczal PILNOWAC DOMU :D Szczeka (tzn w jego wykonaniu to raczej charczy i to niezbyt przyjemnie dla ucha ;) gdy inne psy szczekaja i na przechodniow na ulicy, na listonosza. A gdy idzie ktos z psem, Gwiazdek "biegnie" wzdluz ogrodzenia i "szczeka". Pocieszny jest, gdy tak dobrze sie czuje i fajne robi minki gdy domaga sie jedzonka. Zaraz beda fotki i filmik. PS. Dorka Malwince pokazemy fotki z nowego domku Swinki :)
  16. Dzieciaki są naprawdę fajne, zdecydowanie nie są to psy żyjące w stanie pół-dzikim przez tyle czasu (mają ok 7 m-cy, wszystkie ząbki już wymienione :) ). Możliwe, że urodziły się i wychowywały w jakimś gospodarstwie, jakich pełno w okolicach skansenu... Aż jakiś gospodarz miał w końcu dość psiej rodzinki i wywalił je tam, gdzie sporo turystów... To by tłumaczyło brak suki (albo ją zostawił, albo wróciła sama do domu). Sunia z racji swojego wieku i obecnosci wszystkich zabkow stalych, moze lada dzien dostac cieczke. Sterylka z pewnoscia podniesie jej szanse na adopcje....
  17. Jakoś we wrześniu są organizowane Dni Powiatu. Czy Cezarek się tam zaprezentuje?
  18. Odwiedziłam dzisiaj Tigera w nowym domku. To wspaniały psiak!!! Domek jest nim zachwycony. Naprawdę fajnie trafił :) Będzie miał dobre psie życie, szybko zapomni o swoich nieszczęściach. Malgos ma rękę do domków :)
  19. Koelka dziekuje za pw!! To moze byc ten psiak :)
  20. [quote name='Justii2388']To prawda. Po paru dniach od znalezienia Majeczka zaczęła z nami częściej przebywać i po prostu wszystkich zauroczyła. Jest bardzo posłuszna, sama przychodzi żeby się trochę poprzytulać. Po prostu słodziak:) To Ty też masz jakiegoś nadprogramowego psa? No właśnie a Ty masz jeszcze jakieś psiaki na DT?:)[/QUOTE] Zapraszam w odwiedziny to zobaczysz :)
  21. Jeśli dzisiaj zdążę przed wyjazdem, wstawię ogłoszenie na forum WOŚP (dzięki za pomysł Linka), na forum miasta Kostrzyn i zadzwonię na policję w Kostrzyniu, zapytam do którego schronu zabierane są psy itd. Gdyby się znalazł gdzieś, to będę szukać mu tymczasu, w ostateczności transportu do mnie. To charakterystyczny psiak, ktoś musi coś wiedzieć!
  22. Będzie próbował - napewno... Może jakieś pręty na siatce?
  23. Bardzo mi przykro, że inicjatywa dotycząca szkoleń i pomocy wychowawczej wywołała tak gwałtowny gniew szanownej Pani Prezes Fundacji. Jedynym celem tego miała być pomoc ludziom lepiej opiekować się psami i psom nierozumianym przez właścicieli (częsty powód porzucania) - a także przekazywanie całości dochodów (wolnych datków) fundacji. Z pomysłem nosiłam się od dawna, kochana DorkaWD wsparła inicjatywę swoją energią i zapałem, pomysł spodobał się wszystkim - i narodziła się wiara, że może się udać i przydać. Stąd prośba do Hanek o umieszczenie na stronce... Niestety, dostało się wszystkim... Jest mi niezmiernie przykro. Najwyraźniej nie można chcieć pomagać zwierzętom za pośrednictwem tej fundacji, jako że dyktatorski system zarządzający Pani Prezes nie pozwala na żadną wolną inicjatywę - a myślę, że ta w dodatku mogłaby podnieść prestiż fundacji... Być może inna organizacja chętniej przyjmie naszą pomoc. W dodatku taka, której działalność nie jest "zamrożona" i nie odmawia pomocy potrzebującym zwierzętom, ani nie -przepraszam za określenie- miesza z błotem ludzi, którzy mają chęci i zapał do pomocy. ---- Hanek, ten pan od jeżyków jest super :) Opiekowałam się jego podopiecznymi na praktykach w Arce. Jedni go wyśmiewają, ale robi naprawdę dużo i poświęca jeżykom całe swoje życie i środki, a ten apel który napisałaś warto aby poznali wszyscy! Zbyt dużo jeżyków umiera bez pomocy, bo ludzie się boją, że są zapchlone i wściekłe! A to nieprawda... Czy "Twój" jeżyk ma środki na leczenie?
  24. [quote name='Justii2388']Tak chyba to było przeznaczenie:):) Miała nie zostać a jednak jest u mnie:)[/QUOTE] Tak jest najczęściej :) Chyba nie ma osoby, która angażując się w pomoc psom choćby minimalnie nie ma przynajmniej jednego nadprogramowego nieplanowanego psa ;)
×
×
  • Create New...