Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. To jest naprawdę bardzo ważne żeby tym pieskom coś znaleźć! Ich sprawa zrobiła się głośna, bo ludzie mają ich dość - pieski bronią domu swojego pana, gonią samochody, rowery... W każdej chwili mogą zniknąć! Na wsi, wiadomo, pozbycie się psa to żaden problem! W dodatku dosłownie w KAŻDEJ CHWILI może przyjechać po nich hycel i zabrać do Mysłowic!!! Kto zna ten schron, to wie, że one tam nie dadzą rady... [B] One nie mają żadnych perspektyw na pomoc. Miały pana, dom, opiekę... Teraz nie mają dosłownie nic! Dokąd mają pójść? Czy za swoją wierność czeka je tylko taki los...? Samotność... schronisko... strach... i cicha śmierć jako rozwiązanie "niewygodnego problemu" dla ludzi?[/B]
  2. Ciocia Agamika :) Oto stronka schroniskowa Tytka : [URL]http://www.otozoswiecim.schronisko.net/adopcja-id-37115.html[/URL] [SIZE=1](nie wiem, czy mogę "ukraść" jego fotki ;) ).[/SIZE] [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/1/normal/37115.jpg[/IMG] PS. Info na stronce troszkę nieaktualne, bo przystojniak już jest wykastrowany :cool3:
  3. Megi już olewa dziecko. Mission complete :)
  4. Tytusek zaprasza cioteczki [url]http://www.dogomania.pl/threads/192523-Tytusek-wielki-owczarek-od-ponad-roku-w-schronie...-Pocz%C4%85tki-syndromu-kennelowego.?p=15348278#post15348278[/url]
  5. [B] [SIZE=5][SIZE=3]Poznajcie Tytuska[/SIZE] :cool3: [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/6878/img0061pc.jpg[/IMG] [/SIZE]Tytusek ma ok 7 lat. Ponad rok swojego życia spędził w schronisku. Pomyślicie - są psy, które siedzą dłużej... Ale pomyślcie też, ile w psim życiu znaczy rok...[/B] Stracony rok oczekiwania. Niestety wcześniej też mu się nie układało. Gdy trafił do schroniska był przerażonym, bitym psem. Zrobił jednak ogromny postęp. Już wie, że człowiek daje też coś dobrego - spacery, jedzonko, drapanko które uwielbia i nadstawia grzbiecik prawie jak kot ;) [B]Jego wygląd robi wrażenie. Ogromny, harmonijnie zbudowany, mógłby wystraszyć niejednego intruza samą posturą. Świetnie sprawdzałby się jako stróż. Gdyby jednak ktokolwiek zechciał dać mu szansę...[/B] Dlaczego właśnie Tytusek? To proste, gdy się go pozna. [B]On boi się schroniska. Mimo, że schronisko, w którym mieszka zapewnia mu godne warunki - Tytusek nie jest gryziony, głodny, zmarznięty, nawet wychodzi na spacerki. I tu właśnie Tytusek pokazuje całym sobą, jak dużym stresem jest dla niego schronisko... On nie chce wracać ze spaceru, odwraca się, pokazuje mnóstwo reakcji przeniesionych i sygnały uspokajające.[/B] Jeśli można tak to określić - to "godny" strach. Odważny strach psa użytkowego. Tytusek nie kuli się, nie podwija ogona. To wielki dumny samiec. Nie przystoi mu takie zachowanie. On jest gotów walczyć, gdyby sytuacja tego wymagała. Czego się boi? Tego, czego nie rozumie. Czemu inne psy szczekają, rzucają się na kraty. Tego, że być może będzie zmuszony do walki. Włącza się adrenalina i Tytusek sam rzuca się na kraty, jak w amoku. On nie chce tego robić - nie wie też, że można inaczej... Zachowuje się jak psy policyjne - które za takie zachowanie są cenione i nagradzane. Mają "aktywnie straszyć" otoczenie ;) Byłby świetnym psem użytkowym, podatnym na szkolenie, dzielnym i oddanym. [B]Temu psu naprawdę potrzebny jest dom... Taki zwyczajny, bezpieczny, spokojny dom, którego Tytusek mógłby pilnować. Gdzie mógłby się poczuć pewnie... Gdzie skończyłby się chaos w jego główce.[/B] To jakaś pomyłka losu, że tak wspaniały pies nie może znaleźć domu tak długo. Losowi trzeba pomóc, inaczej Tytusek całkiem zwariuje... Tytusek jest szczepiony, odrobaczony, kastrowany. [B]W każdej chwili gotowy iść do nowego domu[/B] :multi: [I](domek bez innych zwierząt, ewentualnie komunikatywna podobnej wielkości sunia)[/I] Nowy domek otrzyma pomoc wychowawczą w okresie aklimatyzacji. [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/3954/img0053ay.jpg[/IMG] Tytusek jest naprawdę spory :)[SIZE=1] Ja mam 173 wzrostu...[/SIZE] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2223/img0054aa.jpg[/IMG] [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/9740/img0052ai.jpg[/IMG] [I]Czekam na Ciebie... Zabierz mnie stąd, proszę...[/I] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/262/img0062ok.jpg[/IMG]
  6. Nawet mi to przez myśl nie przeszło!
  7. Zapewne najlepszy domek w życiu... Danusia ja nie jestem żadnym ekspertem, nie wiem co może być przyczyną :(
  8. Dorka - tak, została u mnie w kieszeni ;) Wszystko razem z fotkami będziesz mieć dzisiaj w mailu :)
  9. Mam bardzo podobnego stworka tyle ze w wersji zenskiej i wieksze. Jest nia ogromne zainteresowanie :) Poprosze namiary na osobe w sprawie tego maluszka, rozesle go ludziom. Moja mala bedzie do adopcji dopiero pod koniec miesiaca, a on chyba jest dosc pilny, zgadza sie?
  10. Drzagodha tu link [url]http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?f=32&t=6402[/url]
  11. O kurde........ a czy to możliwe, że jedzonko aż tak go zakwasza???
  12. [quote name='danal1983']i co??:) :)[/QUOTE] Czekamy na odwiedzinki :) Maleństwo ma być prezentem od dziewczyny dla chłopaka (ustalonym, nie niespodzianka), po opłakiwanej śmierci staruszka. Jutro lub w sobotę okaże się, czy warunki adopcji są dla państwa do zaakceptowania (bo ustępstw nie będzie ;) ). Dzisiaj przyszło kilka maili z pytaniem o nią, forum bernusiowe pomaga ogłaszać :loveu: Więc może jeszcze jakieś inne maluszki się na domek załapią - porozysłam te z wątku, do którego link dała epe. [quote name='matahari81']c z Rotka? co z tym telefonem Ulaa. melduje sie na watku. jacieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee faotka przecudna[/QUOTE] Witaj cioteczko :loveu::multi: [quote name='ewaal1982']Oj Ula :D Wszystkie psiaki pod Twoją opieką to takie cuda?:D Ja się chyba muszę wprosić kiedyś do Ciebie i wymiziać te wszystkie kudlate stworzenia :D[/QUOTE] Zapraszam! Zanim jednego małego gremlinka ubędzie...:cool3:
  13. Tak, wczoraj wieczorem był o nią tel :)
  14. Czy TO nadal istnieje?
  15. [quote name='Agucha']Zobaczcie jaki piesek jest w schronie w Jastrzębiu! [IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1816/e60e59760011db1f4c8248a9[/IMG][/QUOTE] O matko... to nie moze byc przypadek... [IMG]http://images8.fotosik.pl/362/ad4bf57c42c9a7d5med.jpg[/IMG] i nawet te przednie lapki takie same! [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/3421/dsc0004bj.jpg[/IMG]
  16. Nie mogłam się dokopać, ale jak to się stało, że Miecia do Ciebie trafiła z tak daleka?
  17. [quote name='G_R']Co z Psiakami? ;> Co tu taka cisza? [/QUOTE] Widzisz... tak w praktyce wyglądają szanse bullowatych na adopcję... :( Gdyby były yorkami, to by się ludziska zabijały o nie. A tak, to siedzą i czekają...
  18. Miecia aleś Ty kawał świata zwiedziła :)
  19. Na forum szwajcarów padła propozycja DT dla suni! [B]Potrzebny transport do Jarocina![/B]
  20. Ode mnie też pojechała kaleka dobcia do Niemiec i ma się dobrze. U nas byłaby uśpiona. Krówek z amputowanymi paluszkami również jest szczęśliwy, u nas patrzyli na niego z pogardą i politowaniem... Czekamy na relację:)
  21. Miałam na myśli to, że przy konsekwentnej i cierpliwej pracy z psem jest to problem do rozwiązania, w krótszym lub dłuższym czasie - ale napewno się uda! Wiem z doświadczenia ;)
  22. Podnoszę....
  23. Entlik i to z takim rodowodem... Ech. Czy on był wystawiany? Lęk separacyjny to tak naprawdę pikuś...
  24. Ma coś berniakowatego w mordce :)
×
×
  • Create New...