-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Staruszeczki z powodzi w schronisku: Lavinka ma domek, Bacuś już za TM[*] :(
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Bacusiowi poprawiło się z trzymaniem potrzeb :) Od pewnego czasu o wiele rzadziej zdarza mu się zrobić coś pod siebie gdy śpi i wogóle nie podsikuje we śnie. Wciąż załatwia się na podłogę i chodnik, ale trudno, to się posprząta, wywietrzy dom... Grunt, że nie leży umazany na swoich wydalinach, bo straszne i smutne to było :shake: Na spacerki nasz dziadzio zaczął chodzić!!! Co 2-3 dni wieczorkiem, kiedy nie grzeje ani nie pada. Pędzi wtedy GALOPEM! Szok normalnie! :D Umieramy z Marcinem ze śmiechu jak on tak "pędzi" i "podskakuje". Zdarza się, że ludzie reagują dość nieprzyjemnie, widząc te jego podrygi i przykro mi wtedy bardzo... mówią, że "taki stary pies, męczy się, a jeszcze na spacery go targają". Smutno mi wtedy, bo nie wiedzą, jak on bardzo czeka na te spacerki... Jak bardzo poprawiło mu się, że wogóle jest w stanie na nie chodzić - i tak bardzo cieszy się, gdy jest ubierany do wyjścia. Nie będę im tego tłumaczyć. Skoro ktoś uważa, że starość jest powodem do eutanazji to powodzenia na przyszłość, bo prawo bardzo szybko może się zmienić, a stary człowiek to przecież taki ciężar dla rodziny! :roll: Czasem, gdy widzę, że dyszy któregoś dnia bardziej lub gorzej chodzi, to nie idzie - wtedy szczeka na mnie oburzony, jak mogę brać Megi a jego nie. Wogóle dużo szczeka. Pięknie pilnuje domku :loveu: Czasem szczeka np na mnie, zanim pozna kto to, wtedy od razu "pędzi" podstawić główkę do głaskania... Przepraszam, że przynudzam i piszę o takich zwykłych sprawach. W wykonaniu dziadzia one nie są zwykłe. On niedawno był praktycznie umierający, z trudem oddychał. W zasadzie zaczynałam się już z nim żegnać w myślach. Nagle wszystko się poprawiło, więc każdy drobiazg cieszy :) PS. transfer od kilku dni mam tak słaby, że o filmiku nie ma mowy... PS 2 : ciocia Evelka nadal chce nas odwiedzić? :loveu: -
[SIZE=3][B]N o t o c h l e j e m y ! ! ! :sweetCyb: [/B][/SIZE] :popcorn::drink1::drinking::beerchug::drinka::knajpa: ...mineralna oczywiście, na zapitke maślanka z lidla :) ale podejrzanie dużo na dogo "oblewających" emotek :diabloti: zauważyliście? :lol:
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Ulaa replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']z zabierzowa do olkusza??? A dzwoniłaś do gminy???[/QUOTE] Osoba, od której psa zabrano dzwoniła, cytat: [QUOTE](...)[FONT=Arial][SIZE=2]urzędniczka miała do mnie pretensje, że interesuję się losem psa; twierdziła też, że dzwoniła do schroniska w Olkuszu, i podobno pies czuje się dobrze, i otrzymał opiekę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Bedę b. wdzięczna za informację, co naprawdę dzieje się z psiakiem[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Próbowałąm skontaktować się z p. Pałką z Olkusza, ale pod żadnym dostępnym mi numerem telefonu nikt nie odbiera, a urzędy twierdzą, że komórka jest prywatna. To dziwne, jeśli ktoś prowadzi taką działalność.(...)[/SIZE][/FONT] [/QUOTE] wtedy hycel jechał jeszcze po psa do Niepołomic/Niegpszowic... -
E tam, było fajnie :) w życiu bym nie przypuszczała, że tyle koparek można zobaczyć jednego dnia ;) No i to ja dziękuję - wiesz za co! Z kolei cena zabiegu to dobra wola anioła - p. Lucynki! Oby Elcia szczęśliwie wylądowała w domeczku i będziesz miała spokój sumienia na wykopkach :) prawie jak wczasy :P
-
Nikt suni nie szuka?
-
Witam :) pozwoliłam sobie "wbić się" na Wasz wątek :) Chciałam podziękować za to, jak miło było Was poznać i Wasze psiaki też! A powiem po cichu (albo bardzo głośno!!!) że widok takiego schroniska, z tak WSPANIAŁYMI osobami i wręcz domową atmosferą to miód na dusze i serce!!! Kolejny dowód, że schrony-molochy nie mają prawa bytu, tak samo jak ludzie z przypadku- jacyś po-prl-owscy menele jako "personel", bo tak widuje się nagminnie... Wasze psiaczki w swoim nieszczęściu znajdują swój mały kawałek raju. Są spokojne i zadbane... a tak napewno łatwiej im czekać na dom (choć w niektórych domach nawet psy takiej opieki nie mają ;) ). Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia, mam nadzieję :) PS. Danal1982 bannerek w Twoim podpisie nie działa...
-
A z drugiej strony - może się nie stać nic! Nasza Sonia miała takie właśnie szczęście! Dolegliwości, które obecnie ma są skutkiem wieku i złych warunków i zaniedbań w życiu, jednak nic nie wskazuje, by cokolwiek było skutkiem nosówki - zatem Kasia, nie trać nadziei ani na moment, bo Suzi może jeszcze całkiem normalnie cieszyć się życiem! Wytrwacie. Jesteście super!
-
Czyli brak ogłoszeń na stronie fundacji nie okazał się dramatyczny w skutkach ;) Ten watek to jak serial o ratownikach na Animal Planet (czytam i sie nie odzywam, bo i tak nic madrego bym nie napisala ;) ) ale chyle czola!
-
Dorki jeszcze nie ma, to ja napiszę:p Elka super zniosła sterylkę. Narkoza ścięła ją szybko i łagodnie, odebrałyśmy ją w pełni wybudzoną i wesołą, a rozcięcie ma maleńkie, będzie się goiło bez problemu :) Wogóle to taka kochana sunia z niej, w dodatku po kąpieli mięciutka aż się same łapy pchają! Wcale nie jest taką "burą suką" na jaką wygląda ;) To raczej maskoteczka do łóżka... przytulanka :loveu: Ktoś będzie miał pociechę. Jest bardzo bystra, mega szybko łapie, co ma robić, gdy jej się w jasny sposób pokaże. Powodzenia w nowym życiu malutka!
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Ulaa replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Czy dałoby się sprawdzić, czy do schroniska trafił ten psiak? [IMG]http://images43.fotosik.pl/327/8dca0ec2f1c6b4cbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/327/3a195c6915387890med.jpg[/IMG] Płeć i wiek nieznane. Hycel zabrał go dnia 15.08 z posesji w Zabierzowie. -
I jak tam sytuacja psiakow?
-
Mysle, ze nie bedzie najmniejszego problemu :)
-
Dorka spoko, moge byc szoferem Eli w dniu sterylki :)
-
Staruszeczki z powodzi w schronisku: Lavinka ma domek, Bacuś już za TM[*] :(
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Ulaa...To jest Bacuś? [url]http://images40.fotosik.pl/320/56ed6968362d47eamed.jpg[/url] Nie uwierze.....[/QUOTE] Tak, to grillowy biesiadnik Bacus :) -
Staruszeczki z powodzi w schronisku: Lavinka ma domek, Bacuś już za TM[*] :(
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Prosimy o odwiedzanie i podnoszenie bazarku dla innego staruszka powodziowego, ktory nie ma zadnej pomocy... Ale ma kochana Evelke, ktora o niego dba i potrzebuje na to pieniazkow [url]http://www.dogomania.pl/threads/190903-Na-sterylkeEli-i-leki-dlaDziadzia-SWETERKI-OKULARY-PLUSZAKI-PSIE-RZECZYi-inne-do21.08[/url] U Bacusia ok. A dzisiaj rano siostra znalazla u nas w ogrodku golabka. Siedzial na koszu na smieci i trzasl sie... Okazalo sie, ze cos go dopadlo, chyba pies (napewno zaden nasz, one kochaja caly swiat... i w wiekszosci nie maja zebow;)). Golabek ma dziury w cialku, muchy zlozyly w nich jaja. Oczyscilam rany, nie wiem czy skutecznie bo bardzo go bolalo i nie chcialam nim wywijac za bardzo... Golabek zamieszkal w klatce w chlodnej piwnicy gdzie nie ma much i jest spokoj. Dzwonilam do ptasiego azylu, ale nie pomagaja golebiom... :( On potrzebuje antybiotyku. Musi wytrzymac do poniedzialku, moze uda sie cos wymyslec lub chociaz skrocic jego cierpienie... U nas golebie to "szkodniki". Ale on o tym nie wie, bo to czlowiek ustalil, ktore zwierze zasluguje na zycie i pomoc... on chce zyc, jak kazdy... Macie jakies pomysly, prosze! -
Bazarek czesciowo dla Eli [url]http://www.dogomania.pl/threads/190903-Na-sterylkeEli-i-leki-dlaDziadzia-SWETERKI-OKULARY-PLUSZAKI-PSIE-RZECZYi-inne-do21.08[/url] Powodzenia Maniek!!!
-
Sterylka w srode, 18.08. na godz. 13:00 bedzie kosztowac ok 100zl :)
-
Przystanek Woodstock - porzucony pies pirenejski - co sie z nim stalo?
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Jak brązowe to na bank ten. Na całym woodstocku ani później nie widziałam innego wielkiego białego w łaty psa. Poza tym on wyraźnie kogoś szukał, to nie był pies nałogowo włóczący się - one nie zachowują się tak do ludzi. Dobrze, że go nie zabraliśmy ;) Koelka dziękuję za śledztwo, cieszę się bardzo i TZ też wdzięczny, bo też "maluch" zapadł mu w pamięć...