-
Posts
2947 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dusia-Duszka
-
:)))))))
-
Kupę za krzaczkiem róży.
-
Niby się wzajemnie ustawiają (?) dziewczyny, ale chyba do zdjęcia, bo tak ramię w ramię :)))
-
Do środy była :) Od czwartku i Kogutka ogródkujemy i podwórkujemy. Dziś pańcia ryła i ja ryłam. Z tym, że ja własnymi łapami, a nie tam jakąś motyczką i szpadlem. Łapami!!! Urobiłam się po pachy - i po klatę też, a właściwie to i po brzuch. Pańcia sadzi - ja wykopię. Bo jak pańcia lubi wtykać do ziemi, to niech ma więcej radochy :) Zła na mnie nie jest, bo jestem bardziej żywa niż rośliny i nie da się mnie dokupić i takich jak ja nie sieją :)))
-
Bo to miłość psioludzka tak upiększa :))) (i nie będziemy Pokerku nic przycinać :))) chyba, że z gorąca pokażę człowiekom, że trzeba) :)))))))))))))
-
Eutanazja albo operacja - blagam o pomoc
Dusia-Duszka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Widzę, że produkcja wełny na skarpetki "kwitnie" razem z wiosną :))) -
15 letni pies nie wstaje i robi pod siebie
Dusia-Duszka replied to ewelinad1980's topic in Geriatria
Trzeba psa przesunąć ostrożnie na jakiś twardy podkład, np kawał płyty typu sklejka, osb, blat od mebla, cokolwiek twardego na poziomie legowiska i podnosić równocześnie w kilka osób. Słabszą możliwością jest przesunięcie psa na mocną podłożoną tkaninę (gruby koc, poszwa na kołdrę) i podnoszenie w ten sam sposób za rogi materiału. Niestety tkanina się ugnie i zmiana pozycji może powodować ból u psa. -
Uciekły spłoszone razem z kurką. Pan już stracił nadzieję na odnalezienie. A teraz po odebraniu kogutka, pojechał jeszcze raz poszukać kurki. A fruwa rzeczywiście tak niekurzo. Robi i wysokość i odległość znacznie większą niż zwykłe kury. Nocował na gałęzi jabłoni. Bryknął tam na luziku.
-
-
Cześć Tyś(ka)! DOGdakać chyba :))) Pochodziłam z pańcią po osiedlu, popytałyśmy tu i tam i ówdzie. Trochę dziwnie patrzyli człowieki na nas, że właściciela pierzaka szukamy :))) Ale jest. Przyjechał i pierzak złapany. To był Pan Kogut. Okazało się, że już tydzień błądził. Taka sąsiedzka przygoda :)
-
Wiem, wiem. Jestem pod tym względem kontrolowana.
-
Dziwne takie pierzaste z różkami, kolorowe i gdacze.
-
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Dusia-Duszka replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Oczy się temu piesiu śmieją cudnie. -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Dusia-Duszka replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Udany portret pięknego psa. Ma takie zrównoważone spojrzenie :) -
Dziękuję za info o psiuniu.
-
Śliczna drobinka. Nosek jeszcze zagilony, zasuszkami. Ale ciałko wygląda dużo lepiej. Myślę o niej często. Jakby mogły sobie z Duśką towarzyszyć :) Ale mam też Panią Kiciulę 12-letnią. I nestorka podwórkowa nie dałaby rady z takim małym narwańcem. A i mała sunia mogłaby oberwać pazurami, bo wychodzącej Kiciuli pazurów nie obcinam. Znajdzie bezkoci dom :)
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Dusia-Duszka replied to Tola's topic in Psy do adopcji
"Kruszynka" na kolanka do pańcia się ładuje :))) -
Pozdrawiam Apsika i człowieki wspierające stworka.
-
Skontrolowałam swoją masę pozimową: 7,4 kg. Byk ze mnie jak nie wiem co!