Jump to content
Dogomania

Dusia-Duszka

Members
  • Posts

    2947
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dusia-Duszka

  1. Czasem ludzie źle znoszą poddanie się ocenie. Ja też miałam przykre uczucia, kiedy dziewczyny wahały się z oddaniem nam Duśki, bo nie mamy ogrodzenia. Mam kundlaste znajdki od zawsze. Żyły po naście lat. Nigdy nie było ucieczek. A tu bach! Nie moja ręka z "nieodłączną" smyczą okazała się najważniejsza a... płot, którego nie było. Ale siedząc w psich tematach popieram wnikliwość wizyt p/a.
  2. Mnie to śmieszą Duśki dołki - spiżarnie. Najlepiej, kiedy planuje coś jadalnego zakopać. Chodzi, przenosi, grzebie, kombinuje żeby nikt nie widział gdzie :))) A jak zakopie, to lata i kręci korbą z radochy. A po dwóch, trzech dniach przynosi... brudne, rozmiękłe, rozmoczone, czasem już śmierdząca. Ale takie jest najpyszniejsze.
  3. Cudny bencolek, do zacałowania i zjedzenia słodziak. Takie naprzemienne siadanie i tuptanie to też rehabilitacja dla zakresu ruchu i siły mięśni bioderka. Fajną ma chłopak chałupę!
  4. E tam, dobra, dobra :) Lubiem jom mocnom. Patrzy na mnie i patrzy i tylko ciągle "dobrze Dusiu", "równaj niunia", "spokój", "dobrze psinko", "chodź, chodź", "ślicznie maluszku" i takich tam jak się nasłucham, to po powrocie do domu padam na... pysk. A kwiatki są tylko przyokazją taką :)))
  5. Dziś pańcia wywlokła mnie na "socjalizację" :))) Zawsze tak robi, kiedy nie ma zimy. Bo w zimę, to mi łapki bolą od soli na chodnikach. A od wiosny to już nie ma zmiłuj! Byłyśmy na targowisku po... kwiatki jakieś. Tłumy człowieków. Tłumy zapachów. Tłumy hałasów. I ja w tym wszystkim taka malutka. I taaakaaa DZIELNA.
  6. Super Pan Kot :) Duśka też początkowo startowała do Kiciuli. Trzeba było korygować i korygować. A teraz tulą się do siebie na powitanie.
  7. A u nas burzysko. Drugie wiosenne burzysko :) Lubię popołudniowe burzyska - dzień był piękny.
  8. Komedia z tym smsowaniem na drzewo. Uśmiałam się jak nie wiem co!
  9. Czasem są tu na dogo bazarach. Gdzie kupić nie wiem. Zrobić można. Kupić "dziurawą" wycieraczkę i poprzewiązywać na gęsto paski polarowe że starej bluzy, kocyka, itp. https://piesologia.pl/mata-wechowa/
  10. No jak jesteś wrażliwa, to ostrożnie. Ropa leje się strumieniami. Rąbnięta baba. Ślepa na cierpienie. A to igryfino.pl w kilku artykułach jej broni, a przynajmniej umniejsza winę.
  11. Ehhheeee. W szczególnie wysokim stopniu mam opanowane zarządzanie przez delegowanie :)))))
  12. Na 3 - wyluzowny, przeciągacz (i to bym dała na wiodące) Na 4 - psiesłodki psitulak A 5 dobrze prezentuje wielkość Dropsa.
  13. W przerwach w wiosennych pracach oczywiście czas na buziaczki... Oj, tak, tak, lubi się, lubi się...
  14. Ale się napracowałam. Pomagałam w wiosennych porządkach. A Kiciula to tylko się chowa i chowa, żeby nic nie robić. No już naprawdę aż nie wypada.
  15. One wszystko razem. Psiecudne są. Gdyby tak wspólny dom... Czarujmy, czarujmy.
  16. Pańcia nie pozwala :( Chociaż na muchy... to sama sobie pozwalam.
  17. Latają pierwsze muchy i motyle.
  18. Nasza Pani Kiciula też tak się z Duśką wita. Bardzo podobnie trze o krawędzie mebli i narożniki ścian. Znaczy poprostu zapachem.
×
×
  • Create New...