-
Posts
10672 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czarodziejka
-
[quote name='MagYa^^']jesli chodzi o jedzenie dla psiakow, to moze u producentow popytac? Czy dobry bylby "psiowy" makaron w 5 min? Szybkie i latwe w przygotowaniu, podobno ze suchym miesem, ewentualnie mozna domieszac cos z puszek. Jesli byloby to jakims czasowym rozwiazaniem, postaram sie kupic troche workow tego, skontaktowac sie z wolnotariatem i dostarczyc. Moze nalezy napisac, co sie przyda jesli chodzi o pozywienie.. kasze, ryz.. sucha karma? puszki? koce? lub stare dywany..?[/quote] Myślę, że przyda się wszystko - większość psów jest wygłodzona. [SIZE=3]Ryż, [/SIZE] [SIZE=3]kasza - najdrobniejsza, [/SIZE] [SIZE=3]makarony - psie i ludzkie, [/SIZE] [SIZE=3]puszki, [/SIZE] [SIZE=3]sucha karma, [/SIZE] [SIZE=3]preparaty witaminowe dla psów ( luksus - polskie najtańsze kosztują ok. 5-7 zł, ale dobre i to), [/SIZE] [SIZE=3]mięso, karmy w folii, smalec itp świeże produkty, ale muszą być szybko wykorzystane, czyli muszą być warunki do gotowania,[/SIZE] [SIZE=3]koce,[/SIZE] [SIZE=3]kołdry - można zakupić w lumpeksach za niewielkie pieniądze[/SIZE] [SIZE=3]jakieś derki dla wychudzonych, prawie łysych psów - zima i zimno...[/SIZE] [SIZE=3]ręczniki, dywaniki, poszewki i inne szmaty - w tych warunkach chyba wszystko się przyda.[/SIZE] [SIZE=3][/SIZE]
-
[quote name='ARKA']A czego mozna sie spodziewac po jakims wójcie ze srodowiska wiejskiego.:roll: Psa sie karmi na wsi, jesli juz, to zlewkami itd. Trzeba wprost powiedziec temu panu, ze psy tak zaglodzone musza dostawac wysokokaloryczne jedzenie dla PSÓW. U mnie np. a tylko 30 km jestem od W-wy, pracownicy ochorony srodowiska zakupili dla bezdomnych szczeniat, 6 tygodniowych, kaszanke. I uwierz, ze byli przekonani ze to luksus:crazyeye: Ale na szczescie, nauka nie idzie w las;)[/quote] Ja również od kilku lat mieszkam w środowisku wiejskim i wiem, jak ludzie karmią psy. Stary chleb, czasem z pleśnią moczony w wodzie do tego troszkę ( na smakę :p ) margaryny, albo smalcu. Kaszanka? Wiejski delkiates nie jest dla psów! Chociaż nie wszyscy mieszkańcy wsi są tak zacofani. Ze mnie ludzie się śmieją, ponieważ marnuję pieniądze na ryż, drobniutką kaszę i makaron witaminizowany. Nikt tu nie karmi psów mięsem. Puszki mięsne są wycenione jako zbyt drogie. Część psów (np. piesek jednej pani księgowej) dostaje chleb posmarowany najtańszą margaryną i wodę. Nikt mu nie gotuje, chyba, że zostaną resztki z obiadu. Część z tych psów jest naprawdę kochana, część ma nadagę, co jest oznaką dobrego karmienia i dumą właściciela. O potrzebach organizmu psa się nie myśli. Nie dziwi mnie więc Arko podarunek w postaci kaszanki ;) Darczyńca sam pewnie chętnie by ją zjadł, ale odjął sobie od ust :diabloti: W miasteczku niedaleko mojej wsi jest supermarket spożywczy, leżą tam torby 3 kg z makaronem witaminizowanym dla psów. W grudniu było 6 paczek, ja wzięłam 3 przed świętami. Byłam tam przedwczoraj i te 3 pozostałe nadal tam leżą :lol:
-
Czarok i Medar-nareszcie w nowych domach.
Czarodziejka replied to czarok's topic in Już w nowym domu
Jaka olbrzymia kufa do całowania!:loveu: -
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
Czarodziejka replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Ja również czytam wątek, ale nie zawsze mam co napisać :roll: Bardzo mi przykro, ale Krecik wciąż w mojej pamięci jest :loveu: -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Czarodziejka replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Jak zwykle pełna mobilizacja w podbramkowej sytuacji. Oby Wedelkowi żyło się jak w niebie ;) Pozostaje Vanilka? -
?????????????????????????????:mad:
-
W jakim sensie jest niesprawna?
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Czarodziejka replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Że nieśmiało spytam...a Emir? -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Czarodziejka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś dotarł bonharen w mocno sfatygowanej formie, jednak nic się ampułom nie stało ;) Ucałuj śliczne kufiki Filipka ode mnie. -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Czarodziejka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczny ten uśmiech, taki perspektywiczny :loveu: -
Mnie też nerwy biorą - na otwarcie strony czekam i czekam :mad: Misiek hasa, kiedy Rex ma w harmonogramie spanie. Poza tym, on chyba się zaczął starzeć. Jeszcze poprzedniej zimy wolał spać w zaspie śnieżnej niż w domu, a teraz zrobi sioo, troszkę pobiega i już drapie w drzwi. Dziś chyba jest niskie ciśnienie - ja się snuję jakaś niewyraźna, Misiek osowiały, Saba marudna, Rex roztargniony...Tylko małe G. rozszczekane, energiczne i radosne. Było już gdzieś na końcu wsi wytarzać się w krowiej qoopie, obszczekało wszystko, co nieśmiało drgnęło na wietrze, wykopało dziurę pod płotem - pewnie szukało kreta. A teraz w betach spokojnie pochrapuje :evil_lol: Ma energię dziewczyna.