Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Ja też mam czasem dość sprzątania :mad: Dziś u nas deszczowo, więc Gaja zlała się na podłogę w pracowni. Misiek rozpruł torbę z ziemią kwiatową i nalał na naturalne podłoże.
  2. Śpiąca Sabi - zdjęcie zrobione telefonem. Miś drzemiący wciąż w konspiracji, a Rex na dworze zażywa swobody :evil_lol: I Sabi w walentynkowej oprawie :) A tu po wspólnym posiłku z Julką, która zawsze zostawi suni część posiłku. A to tuż przed chwilką...na moim kolanie, albo gdzieś w okolicach ;)
  3. Osoby z aukcji Allegro pytają mnie, w jaki sposób mogą zaadoptować psa.
  4. Ale ja ten telewizor doszorowałam - z łzami w oczach :angryy: A Julka stała nade mną i pokazywała paluchem: "Jeszcze tu nie domyłaś" :mad: Z kosmetykami wciąż doświadczam strat :placz: Dosłownie przed chwilą całując Sabę w pysk poczułam, że pachnie moim balsamem ujędrniającym Spa Energie Vegetale. Ja go wcieram tylko w strategiczne miejsce...W dodatku Julki buzia też pachnie...A ona mi tłumaczy, że pachnie Sabą...Czasem nie mam siły:grab:
  5. [B]Pomijając ten czczy smród, który ciągnie się przez ostatnie strony, to jak wygląda sprawa adopcji psów z Ligoty. [/B] [B]Są chętni na ciężkie przypadki, ale podobno psów nie chcą wydawać?[/B]
  6. Czytając ten artykół ma się ochotę współczuć właścicielce schroniska. Dziennikarka wykazała się wysoką nierzetelnością. Podejrzewam, że to młoda osoba, która chce pisać, ale boi się odpowiedzialności. Prawdę należy ukazać nagą, a sprawców piętnować publicznie! Pani Marzena jest w szpitalu....może na odwyku?
  7. Trzymamy kciuki za pozytywny obrót sprawy!
  8. Myszol słodziutki :loveu: Będzie Filip dziadkował :evil_lol:
  9. Jeśli chodzi o szczoteczkę...wyparzyłam i odłożyłam na miejsce. Akurat była nowa, więc nie chciałam mu mącić w głowie 8) Saba właśnie zjadła na spółkę z Julką owsiankę i teraz tańczą :razz: "Sabunia tańczy uszami i ogonem" 8):lol: Ona jest bardzo muzykalna - chyba po Oktawii. Lubi, kiedy gra się na klawiszach - stoi wtedy obok i pilnuje, żeby ręce grały, jak nie grają, to warczy i trąca nochalem :loveu:
  10. [B]Ani słowa o alkoholoźmie? Przecież to była jedna z przyczyn upadku schroniska![/B]
  11. :mad: :mad: :mad: Co tu robić?
  12. Tak, yayka w tym miesiącu powinny paść :roll: On jest taki kochany w komplecie, taki śmigły, taki zwinny, postawny, piękny :placz: Ech...nie użalam się, bo nie moje , ale troszkę.... Pocieszam się, że Rex najwyżej zostanie KONSULTANTEM :lol:
  13. Loozy...ty mi z gruszką teraz wyjeżdżasz, kiedy ja już to przeżyłam i zapomniałam. Było wyciąganie z noska śp. Luli, było lanie w pysk gruchą śniadaniowego mleka, było dmuchanie w nos i przy okazji klaps w doopę :mad: a na koniec przelewanie tą usmrodzoną gruchą tego, co akurat w psiej misce do mojej filiżanki. Lewatywa też miała miejsce - na szczęście doświadczały jej lale i dmuchana plażowa foka. Grucha spłonęła żywym płomieniem w piecu. Mówisz śpioszki - ja też tak mówię, ale głupio jakoś na forum przyznać się do tego spieszczenia otwarcie :roll: Moja siostra znowu - "wyciąga ropki z oczu" :lol: Zabawy Julki najbardziej odpowiadają Sabie. Ona się cała poddaje i jest wniebowzięta, że mały człowiek ją zauważa i coś tam przy niej robi. Pisałam już, jak wtarła jej w kufy ( Rex też doświadczył) moją drogą szminkę z drobinkami złota? :mad: A jak wyczyściła jej zęby szczoteczką tz? Nic mu nie powiedziałam :cool1: A teraz, kiedy mrozy minęły i mamy radosną zapowiedź wiosny wyobraźnia Julki pracuje na przyspieszonych obrotach. Kiedy maluję, albo piszę jestem raczej nieobecna w realu, a wówczas dzieją się cuda 8) Niedawno po męczącym zadaniu wyjrzałam przez swoje okienko i co ja widzę? :mad: Saba sobie chodzi koło płota w moich stringach i różowym szaliku, Gajka w skarpetkach Julki, bo z nich wyrosła, "to będą na Gaję". Rex ma na sobie naklejki z ostatniego wydania miesięcznika o Muminkach. W ten sam sposób przyozdobiony jest telewizor. Z Rexa zeszły łatwo, ale z telewizora...:angryy: Dziś odbyłam z Julką maraton zdrowotny - dentysta, bilans 4- latków i logopeda. Pani zadała ćwiczenia na ten tydzień. Mam jej przykleić chrupka na wałku dziąsełkowym i ona ma ten chrupek jęzorkiem wypychać. Poćwiczyłyśmy...., ale zaraz dziecko poszło z michą chrupów do Saby i cieszyło się, że Sabunia taka pojętna, bo wypycha chrupek. Gaja z zazdrości zzieleniała, bo jej nikt chrupka nie wkleił do mordki a ona by chciała też. Obie sunie bardzo lubią chrupki, więc Saba zrobiła wszysko, co trzeba, żeby zdobyć smakołyk. Podobno nawet zęby sobie językiem policzyła - jak pani logopedka kazała 8) A numer ze stringami powtarza się cyklicznie...
  14. Dorothy....dobrze mu tak leżeć i wdychać :) On już jest w raju. Saba zaatakowała kociczkę, bo zaczaiła się na kocią miseczkę, a kocina niczego nie podejrzewając poszła zaciągnąć łyczek mleka. Było ostre starcie, po którym Saba ma rozdarty nochal, ale cięcie jest fachowe - cieniutkie, chociaż kapała czerwona kropelka :shake: Pogodziłam obie trzymając je nos w nos, aż zobojętniały na siebie.
  15. [SIZE=3]W jakiej formie słać te petycje?[/SIZE] :mad:
  16. Faktycznie, landrynkowe ślepka :) [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/523/45944294uy9.jpg[/IMG][/URL]
  17. .....dzięki Przyjacielu Koni - jesteś prawdziwym przyjacielem Diany :placz: :lol:
  18. Czy wy wiecie, że ja wciąż odpowiadam na maile z pytaniami o zdrówko Emi? To ludzie, którzy brali udział w aukcjach na rzecz Emi - wciąż o niej pamiętają :loveu:
  19. Justysiu - ja w sprawie tego salcesonu :cool1: Może przerzuć ty się dziecko na wegetarianizm, Szarik nie będzie miał pokus, a tobie przypadnie święty spokój :lol:
×
×
  • Create New...