Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    298

Everything posted by Radek

  1. Chyba pozostaje liczenie na cud. Jak to jest, że takie cudne psiaki są dalej bez domu :shake:
  2. Na razie jeszcze nie wiemy, czy nie doszło do jakichś przemieszczeń itp... Po badaniu pani doktor stwierdziła, że coś się w kręgosłupie dzieje, tyle stwierdziła po badaniu "ręcznym", nie chciała od razu prześwietlać. Na razie dostajemy leki przeciwzapalne do końca tygodnia. Jeśli się znacząco nie poprawi zrobimy prześwietlenie. Na razie Saruśka dostanie leki trzeci dzień, więc za wcześnie jeszcze coś mówić. Wydaje mi się (a może to moje "chciejstwo"), że jest trochę lepiej ponieważ małpiszonek pod naszą nieobecność spał sobie na naszym łóżku, które jest dość wysokie i od soboty tam nie dała rady wejść. Na spacerku niestety 15 minut to maksimum, widać że wędrówki są męczące. Poza tym Saruśka zrobiła się przylepna i marudna w stopniu trudnym do wyobrażenia:) Domaga się uwagi i pokazuje jak jej źle;) Podchodzi kładzie się i piszczy lub mruczy. I jak tu jej nie głaskać :loveu: Najgorzej jest z utrzymaniem diety, ze względu na łakomstwo. Za to nowa karma (małpiszonek dostał karmę dla seniorów, z chondroityną i glukozaminą) smakuje suczydłu bardzo, nawet miska jest wylizywana, chociaż to sucha karma. Mimo stresu i zmartwienia o Saruśkę jestem dobrej myśli, dziękuję za kciuki i proszę o jeszcze:)
  3. Kto jeszcze może pomóc Oskarowi? Operacja tuż tuż, a pieniędzy niestety nie za dużo.
  4. Saruśka dalej nie czuje się najlepiej. O 18 podajemy leki i czekamy na poprawę. Dzisiaj do lekarza nie jedziemy, mamy czekać do końca leku, jeśli się nic nie zmieni, trzeba będzie leki zmienić. Po pracy na spacerku trochę się Saruśka przeszła, ale po spacerku widać, że małpiszonka krótki spacer zmęczył. Na sofę wchodzi (jest nisko), na łóżko (wyższe) nawet nie próbuje. Jak jestem w domu, nie odstępuje mnie. Gdzie nie usiądę to przychodzi i kładzie się obok. Jakby chciała mi pokazać, że nie czuje się dobrze, kładzie się przy mnie i po swojemu narzeka. Kochana jest :loveu:. Jak wychodziłem do pracy to zrobiłem fotkę obolałego małpiszonka na sofie. [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/2638/imgp3161b.jpg[/IMG]
  5. Wznowiłem suńkom Allegro. [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1508888269[/url]
  6. Widać, że psiak szczęśliwy:)
  7. [quote name='szajbus'] Prosiłam Psonię o namiastkę wiosny i co? [/QUOTE] I się Psonia postarała. Pogoda dzisiaj ładna.
  8. Dzisiaj spędziliśmy sporo czasu w lecznicy:( Wczoraj na wieczornym spacerku małpiszonek przestał chodzić, widać było, że z bólu. Pojechaliśmy dziś do lecznicy i okazało się, że Saruśka ma problemy z kręgosłupem, ból przy przednich łapkach i w środkowym odcinku. Na razie dostała dziś zastrzyk i dostaliśmy leki na najbliższy tydzień - później na kontrolę i jeśli będzie dalej bolało na kolejne badania. Oprócz tego zalecenia co do karmienia i informacja o konieczności odchudzania suczydła. Na dodatek zakaz dłuższych spacerków, żadnego biegania i nie chodzenie po schodach. Nie chce się bidulce chodzić, o włażeniu na łóżeczko nawet pomarzyć nie można:shake:. Trzymajcie kciuki za kochaną suńkę.
  9. Norasku, trzymaj łapinki dalej. Dzisiaj musieliśmy trochę czasu spędzić z Saruśką w lecznicy:(
  10. Dorzuciłem jeszcze 20 złotych.
  11. Fantastycznie się czyta takie relacje:)
  12. Dorzuciłem jednorazowo 10 złotych. Więcej niestety nie dam rady. Trzymaj się Oskarku:)
  13. Dziękuję za zaproszenie na wątek. Niestety nie dam rady nic zadeklarować. Kolejnej deklaracji nie udźwignę:(
  14. Grubcio już nie młodzieniaszek, najważniejsze że jest pod dobrą opieką. Miło popatrzeć na zdjęcia szczęśliwego psa.
  15. Norasku kochany. Jak ja nie lubię się martwić psim zdrowiem. Dziś nasza Saruśka czuje się trochę gorzej, a ja już "chodzę po ścianach":(
  16. Powodzenia w nowym domu psiaku:) Budyń prawie będzie moim sąsiadem, bo mieszkam na Bielanach.
  17. Fajnie, że macie tyle adopcji. Żeby tak czarnulkom się poszczęściło.
  18. Bardzo mi smutno, że nikt nie chce ich wypatrzeć. Tyle czasu, ogłoszeń, aukcji i nic:( Dziś skończyło się Allegro. Czy wznawiamy?
  19. Cieszę się bardzo, że Saruśka jest z nami. To niesamowite jak bardzo się zmieniła. Mam nadzieję, że to dlatego że jest jej u nas dobrze, że jest szczęśliwa.
  20. Niestety mogę tylko odwiedzić wątek. Nie dam rady udźwignąć kolejnej deklaracji.
  21. Dziękuję za zaproszenie na wątek. Niestety na razie nie pomogę, nie dam rady finansowo kolejnej deklaracji:(
  22. To i ja jeszcze trochę potrzymam;)
  23. Fajnie że Dejzi jest na razie zabezpieczona finansowo na jakiś czas:)
×
×
  • Create New...