Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73233
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    338

Everything posted by Radek

  1. Przelew z deklaracją za marzec poszedł:)
  2. Marcowa deklaracja + mały dodatek właśnie poszła:)
  3. Cóż robić, trzeba ogłaszać i nie tracić nadziei.
  4. [quote name='Karilka']...mój poranny spacer trwał 5 godzin. I tak skończył się nie tak jak powinien - wzięłam suczke na ręce i zaniosłam do domu [/QUOTE] Przypomniała mi się historia z suczką Gają, która trafiła do nas gdy miałem 13 lat, dawne dzieje. Młoda owczarzyca trafiła do nas, ponieważ starsza pani nie potrafiła się nią zajmować. Największym problemem były u niej powroty ze spaceru. Najczęściej trzeba ją było przynosić:crazyeye: Co łatwe nie było z kilkumiesięcznym owczarkiem. Gdy tylko zbliżaliśmy się do klatki schodowej psica kładła się na ziemi i nie było siły, żeby poszła do domu:) Wiele lat minęło, a ja cały czas nie mogę o tym zapomnieć. Po powrocie suczydło kładło się w przedpokoju i patrzyło na domowników z wielkim wyrzutem.
  5. Bardzo smutne jest, gdy wartościowi ludzie odchodzą za szybko:shake:
  6. Bardzo fajne to trzecie zdjęcie. I wiadomości w sumie nie takie złe. Tylko te koszty:(
  7. Dzisiaj wznowiłem ogłoszenie na E-zwierzak [url]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/34645/wspaniale-o-wielkim-sercu/[/url] [B][COLOR=#ff0000](do 18.03.2013)[/COLOR][/B]
  8. Jeszcze wypłata nie dotarła na konto, więc może być dzień-dwa opóźnienia.
  9. Ale zdjęć, fajnie popatrzeć:) Życzę powodzenia w pomaganiu suni.
  10. Te obawy wciąż nam towarzyszą. Zawsze gdy jestem u taty, czy u teściów i patrze na te siwe mordki to gdzieś w sercu czuję ukłucie. Podobnie jak patrzę na coraz bardziej siwą mordkę mojej kochanej Saruśki. Norasku, trzymaj łapinki za nasze kochane psiaki. Niech cieszą nas swoim zdrowiem i obecnością.
  11. No właśnie z tym wkrapianiem tak jest:crazyeye: Nie wiemy dlaczego, od pierwszego zakrapiania Saruśka się tego boi. Na początku te obawy były duże, teraz po prostu widać, że małpiszonek nie czuje się podczas tego zabiegu zbyt komfortowo. Nerwowo przełyka ślinę i patrzy się na nas wielkimi oczami. Ale za to po wkrapianiu dostaje jakiś przysmak:) Podobnie było na początku z myciem uszu. Przy pierwszym myciu był taki pisk, jakby się Saruśce krzywda działa:oops:. Teraz nie lubi, ale obaw już specjalnie dużych nie ma. Nowy preparat, który kupiliśmy zamiast Arthroflexu wygląda na skuteczny. Dajemy go małpiszonkowi prawie tydzień i widać, że z łapinkami jest lepiej. Najbardziej widać to po wskakiwaniu na łóżko:evil_lol:
  12. Wznowiłem ogłoszenie na Gumtree [url]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/dolnoslaskie-wroclaw/dwie-zupelnie-wyjatkowe-sunie-373659077[/url]
  13. Oj to niedobrze:shake: Po niedzieli przyjdzie wypłata to oprócz standardowej marcowej deklaracji dorzucę się do karmy, czy leku (całej sumy niestety rady nie dam)
  14. Skoro cisza na wątku to pewnie u Blekusia wszystko w najlepszym porządku. Dużo zdrowia psiaku.
  15. Jakby były jakieś nowe wieści od Koki to proszę o wpis:)
  16. Dzisiaj podaliśmy pierwsze 2 tabletki i okazało się, że Saruśce smakowały. Zjadła dwie i czekała na następną:evil_lol: Przynajmniej odchodzi problem z oszukiwaniem suczydła. Pewnie za kilka dni okaże się, czy preparat działa tak samo dobrze. Mam nadzieję, że pani doktor miała rację i łapinki nie będą dokuczać:) Za chwileczkę czeka mnie zakrapianie Frontline'u. Saruśka boi się tej operacji, a ja się stresuję już dzień wcześniej:roll: W sumie z tym zakrapianiem to jest dziwna sprawa, zakrapiamy małpiszonka co miesiąc od lat, zawsze dostaje nagrodę, a i tak obawy zostają:shake:
  17. Szajbus, nie chcę się rozpisywać, w takich sytuacjach nie o pocieszanie chodzi. Jestem myślami i modlitwą z Tobą.
  18. Norasku, w sobotę teściowie pojechali na działkę, a Brutusek został na te kilka godzin sam. Żeby się nie nudził podjechaliśmy do mieszkania teściów i posiedzieliśmy trochę z nim. Poza tym wzięliśmy Brutiego na dłuższe wyjście. Widać, że to już starszy psiak. Powrót był raczej powolny, za to psisko miało takie ucieszone pyszczydło, że aż serce rosło. Trzymaj za niego łapinki - niech jak najdłużej będzie z teściami i w dobrym zdrowiu. Tak teraz Bruti wygląda. [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/3600/wp000083k.jpg[/IMG]
  19. Od jutra będziemy eksperymentować na Saruśce :evil_lol: Dzisiaj konsultowałem w lecznicy sprawy związane z Arthroflexem (wiadomo, jak jest wilgotno to łapinki czasem bolą). Okazało się, że jest zamiennik dla Arthroflexu i na dodatek tańszy (podobno równie dobry). A na czym będzie polegał eksperyment? Na podawaniu Saruśce nowego preparatu, który jest w tabletkach. Zobaczymy czy małpiszonkowi będzie pasować:) Preparat nazywa się ArthroHA.
  20. Smutno, że dom dla psiaka nie wyszedł.
  21. Będę trzymał kciuki za socjalizację i mam nadzieję, że sunia da radę.
  22. [quote name='Anja2201'] Trzymamy jutro 18:30 kciuki [/QUOTE] Oczywiście kciuki będę trzymał:) Jakby była potrzeba to podeślijcie numer konta. Postaram się wyskrobać chociaż grosik.
  23. Jak się Oskar czuje? Nie dokucza chłód i wilgoć?
  24. I jak sytuacja Koki się rozwija?
  25. Chciałbym im pomóc, a tu z ogłoszeń cisza:( Dziś wznowiłem kolejne ogłoszenie [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Wspaniale-sunie-id37639.html[/url] [COLOR=#ff0000][B](do 6 marca 2013)[/B][/COLOR]
×
×
  • Create New...