Dogo ostatnio coś nie chciało działać, także i zajrzeć tu nie bardzo mogłem. Teraz zaczyna się dla mnie gorący okres w pracy. Zawsze, gdy miałem gorszy dzień Norcia doskonale to wyczuwała, przychodziła i podnosiła mnie na duchu. To niesamowita sprawa, jak psiak potrafi wyczuwać nasze emocje.