Norasku, trzymaj łapinki za Młodego, stawy dokuczają mu dość mocno:( Teraz jego pani jest w sanatorium i Młodym opiekuje się mama. Dziś w nocy bidulek nie spał do 2 w nocy, dopiero po środkach przeciwbólowych zasnął. Kochany staruszek ma teraz nie tylko siwą mordkę ale i łebek.