Hurra, wreszcie pojawia się wiosna. Powoli chodzimy coraz dłużej żeby odbudować Saruśce kondycje po ostatnich krótszych spacerkach. Jak pogoda będzie dopisywać to wreszcie zrobimy nowe zdjęcia plenerowe:)
To i ja odwiedzę:)
Wznowiłem ogłoszenie na Morusku.
[url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/150233/dwie-zupelnie-wyjatkowe.../[/url] [B][COLOR=#ff0000] (do 14 maja 2013)[/COLOR][/B]
[quote name='mrs.ka']w dwóch ostatnich przypadkach obciążyłam kosztami wykonawców bo zawsze mam w umowie ,że mają zabezpieczać przed psami :p[/QUOTE]
Grunt to przewidzieć każdą sytuację:)
Kolega miał kiedyś psa-niszczyciela. A to zjedzone obicie z drzwi, a to sofa, ale o kibelku mowy nie było. Ile to się jeszcze człowiek dowie o świecie:evil_lol:
Norasku idą Święta. W tym roku będą trochę inne. Nie będziemy się nigdzie ruszać z domu, odwiedzi nas na śniadanie Artur, mama się pochorowała i nie pojedziemy z mamą do jej rodziny, Asi mama też chora. Trochę mi dziwnie z takimi Świętami.