Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    298

Everything posted by Radek

  1. Fajnie, że parę groszy (całkiem niemało) wpadło Oskarowi.
  2. Trzymam kciuki za szybki powrót do "normy" psiaka:)
  3. [quote name='Jaaga']Niestety, z amputacji nici, bo chirurg wyjechał na dwa tygodnie[/QUOTE] Ojej, to bardzo niefajnie. Bidulek...
  4. Ojej, ile to już lat, aż się płakać chce:( A to nowe Allegro moich kochanych czarnulek [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1692258808[/url]
  5. Norasku, w długi weekend byliśmy na działce. Już niedługo nie będzie można przechodzić przez most na drugą stronę, tam gdzie można daleko wędrować. Stary most, który będą teraz rozbierać jest dla mnie związany z tyloma wspomnieniami... Podobnie jak plaża, z której tak lubiłaś wbiegać do wody.
  6. Kilka zdjęć działkowych. [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/6710/p1000697y.jpg[/IMG] Odpoczynek po przyjeździe na działkę [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/7189/p1000710j.jpg[/IMG] Kefir na trawce smakuje znacznie lepiej [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/605/p1000746o.jpg[/IMG] Na spacerze [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/1138/p1000766e.jpg[/IMG] Przeciągamy się :) [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/3507/p1000794d.jpg[/IMG] A tak śpię po dniu pełnym wrażeń. Zobaczcie jak ślicznie Saruśka wysuwa język przez sen. Na żywo wygląda to przeuroczo.
  7. Elka_ka, nic dodać nic ująć, sama prawda. Jeśli po wypłacie i opłatach stan konta będzie zadowalający to postaram się coś dorzucić oprócz stałej deklaracji:)
  8. W tej chwili wygląda na to, że wszystko jest dobrze. Teraz przez długi weekend byliśmy na działce, Saruśka dzielnie wędrowała, rana goi się dobrze, teraz za to małpiszonek odsypia;) Może jutro uda mi się wrzucić zdjęcia. Antybiotyk Sara dostawała w zastrzyku, ale to była krótka seria (3 razy) i pytaliśmy czy nie zaszkodzi, pani doktor powiedziała że nie będzie problemów.
  9. Trzeba mieć tylko nadzieję, że się sytuacja nie będzie powtarzać. A po weekendzie wznawiam:)
  10. Tak, zawsze są wyróżnione.
  11. Z jedzeniem jogurtu czy kefiru jest tak, że trzeba było trzymać kubeczek gdy małpiszonek miał kołnierz:) Teraz jest OK.
  12. No to kolejny przypadek, drugi raz z Allegro okazuje się, że ktoś "kupił przez przypadek":( Smutne to jest, po weekendzie wznowię aukcję suniek, nie będę się domagał zwrotu kosztów od licytującego , nie chcę wystawiać komentarza negatywnego ani takich rzeczy. Szkoda tylko moich kochanych czarnulek.
  13. Aż się chce wyć. Co za ludzie chodzą po świecie :angryy:
  14. Czy to drapanie nie wynika może z jakiegoś uczulenia? ONek moich teściów potrafi czasem zareagować na coś bardzo alergicznie, tak że nie tylko się drapie, ale i wygryza.
  15. Już jest lepiej, na tyle że z kołnierza można było zrezygnować i psisko chodzi w samym opatrunku. Oczywiście Saruśka już wygłaskana:) A na zdjęciu Saruśka jeszcze w kołnierzu. [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/5983/p1000693q.jpg[/IMG]
  16. To w sumie jeden mały plus, że wyniki wątrobowe są niezłe.
  17. [quote name='mmiodek'] Wygląda na to że jak się popije to już lepiej przenocować niż po nocy tłuc się do domu.[/QUOTE] Albo nie popić za mocno;)
  18. To wielka szkoda, szczególnie że ktoś mimo wszystko zalicytował się nie odzywa:(
  19. Czy ktoś odzywał się ostatnio z Allegro?
  20. Norcia lubiła Młodego. Ze śmiesznych wspomnień, Norcia kiedyś weszła do sąsiadów (mieszkaliśmy na jednym piętrze) za Młodym i pobiegła do jego miski, oczywiście w celu dożywienia się:)
  21. Też lubię oglądać zdjęcia Norci, a że oczy się zaczynają pocić? Niestety tak pewnie będzie jeszcze długo. Na pewno już o tym pisałem (na wątku Noraska), ale przypomina mi się pani, która wzruszyła się Norcią i powiedziała że miała taką sunię w czasach okupacji. To wydarzenie miało miejsce kilka lat temu, a ta pani wciąż pamiętała o swoim przyjacielu - po dziesięcioleciach.
  22. Dzisiaj w nocy Saruśka zdjęła sobie szwy :angryy:! I na dodatek zrobiła to tak sprawnie, że tylko je wyjęła nie uszkadzając rany. W zasadzie to nie wiadomo jak mogła się dostać przy tak dokładnym opatrunku, widać że Sara to wyjątkowo mądre psisko:) Niestety nie można już było szyć i małpiszonek będzie miał na nodze brzydką bliznę. Z samego rana pognaliśmy do lecznicy, pani doktor obejrzała suczydło i na szczęście okazało się, że poza szwami nie ma innych szkód. Na razie antybiotyk i kołnierz dla Saruśki:diabloti:
×
×
  • Create New...