Czarnulki znam tylko ze zdjęć i opisów ale i tak złapały mnie za serce bardzo:)
Dziś kolejne wznowione...
[url]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/34645/wspaniale-o-wielkim-sercu/[/url] [B][COLOR=#ff0000](do 4.07.2013)[/COLOR][/B]
[quote name='msk']Pani jest nią zauroczona, bardzo ją urzekła jej historia, ale ostrożnie do tego podchodzą[/QUOTE]
To, że ostrożnie podchodzą do sprawy to jak najbardziej na plus. W każdym razie trzymam kciuki.
[quote name='Astaroth']Któregoś dnia zrobię na nich kolejny zamach i ich wykąpię :) [/QUOTE]
Czy to aby nie będzie znęcanie się nad biednymi psiakami:evil_lol:
[quote name='msk']Dostałam dziś smsa z prośbą o podanie maila. Pani chce się ze mną skontaktować i piszę, że jest zainteresowana, ale do tej pory cisza.... [/QUOTE]
Może się jeszcze odezwie?
Wczoraj byliśmy na "naszej" łączce. Lata lecą i miejsce gdzie uczyłaś się przychodzić na zawołanie zmieniło się nie do poznania. Brzózki otaczające polanę są już całkiem spore, a pieniek na którym lubiłem siadać zarósł trawą i jakimiś krzakami. Ech wspomnienia...
Nie pozostaje nic innego jak wznowić następne ogłoszenie.
[url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Wspaniale-sunie-id37639.html[/url][B][COLOR=#ff0000] (do 26.06.2013)[/COLOR][/B]
[quote name='Anja2201']dziewczyny pięknie chodzą na smyczach i podobno każdą komendę wykonują bez gadania , chłopaki troszkę bardziej rozbrykani[/QUOTE]
Super, że szczeniaki robią postępy:)
Siwe łapki wyglądają tak:)
[IMG]http://img443.imageshack.us/img443/7186/wp000163.jpg[/IMG]
Z kondycją Saruśki nie jest źle, lubi pochodzić dłużej jak nie jest gorąco i jest w lesie czy parku. Właściwie wiek widać głównie po siwej mordce (i siwych łapkach;)) oraz po tym, że więcej śpi i po dużym wysiłku potrzebuje trochę więcej odpoczynku.
I wciąż jest burzowo...
Muszę się podzielić spostrzeżeniem. Saruśka ma dużo sierści między poduchami łapek. Zawsze były beżowo-brązowe, a ostatnio zrobiły się siwe. Starzeje się nam małpiszonek.
Ech Norasku, ciężki weekend za mną. Wczoraj prawie cały dzień w pracy (za czym nie przepadam), a dziś jeszcze dzień z pracą w domu. Nie wiem dlaczego ale takie dni powodują, że gdzieś koło mnie pojawiają się małe smuteczki:shake:
A my tradycyjnie pozdrawiamy odwiedzających:)
Dziś za to pogoda z punktu widzenia Saruśki koszmarna, w tej chwili mamy grad i burzę. Ze spacerkiem się pewnie uda dopiero wieczorem, jeśli pogoda się uspokoi choć trochę.
W weekend pogoda pozwoliła nam na wyprawę do lasu.
Pochodziliśmy około godziny, a Saruśka cały czas chciała wędrować i zrobienie zdjęcia graniczyło z cudem:)
[IMG]http://img854.imageshack.us/img854/9020/p1020318z.jpg[/IMG]
Za to po powrocie do samochodu pycho wyglądało na szczęśliwe.
[IMG]http://img198.imageshack.us/img198/1240/p1020321.JPG[/IMG]