Zdjęcia co prawda już zgrane, niestety od rana nie działa mi w domu internet. Z mobilnego wrzucanie zdjęć odpada, bo w domu zasięg raczej średni (jedyne co można, to napisać kilka słów). Dziś od rana mamy deszcz, a że Saruśka jak wiadomo za deszczem nie przepada to mamy tylko krótkie wyjścia za potrzebą;)