Dobrze, że te wspomnienia mamy w sobie, nawet gdy czasem boli.
Norasku, dzisiaj jak byłem u mamy spotkałem jamnika z drugiego piętra, ma już 15 lat - staruszek z niego, ma taką siwą mordkę. Zawsze się trochę bał twojej żywiołowości, ale lubiliście się.