Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73377
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    343

Everything posted by Radek

  1. Wróciły na Dogo bannerki i przypomniały o Aiszy.
  2. Oj tęsknimy, ale dobrze że są takie wątki. Dzięki nim jest łatwiej. Czuję, widzę, że są osoby podobnie czujące.
  3. Płytki mała mordka ma dalej niskie:( Dostaliśmy leki na miesiąc i za miesiąc będziemy powtarzać badanie. Na razie mamy obserwować psinkę i gdyby było cokolwiek niepokojącego to szybko do lecznicy. USG bez zarzutu, osłuchowo też. Pani doktor podejrzewa, że to może być genetyczne. Na przykład spaniel w rodzinie.
  4. Jak na razie mała mordka ma się dobrze, przyjmuje leki i jest wesoła oraz czasem niemożliwa:) Gdyby ktoś się stęsknił za widokiem Gajulca to załączam wczorajsze zdjęcie.
  5. Tylko że mała wojowniczka chyba przedawkowała wczoraj smaczki bo, niestety, skończyło się czyszczeniem dywanu;) Teraz dla odmiany mała mordka opycha się karmą.
  6. Lek odebrany, kolejne wskazówki od pani doktor odebrane. Podajemy lek, czekamy na poprawę i oczywiście prosimy o zaciskanie kciuków. Na wieczornym wyjściu z Gajulca wyszła taka cholera, że trudno było mieć wątpliwości co do stanu zdrowia, a teraz mała mordka siedzi i domaga się przysmaków:)
  7. Zanim pójdę spać podzielę się wieściami z wizyty w lecznicy. Pani doktor prowadząca Gajulca obejrzała wyniki i powiedziała, że z płytkami nie jest dobrze, ale poza tym krew wzorowa. Przy dobrym wyniku USG, osłuchu i ogólnie wszelkich badań wygląda to dziwnie. Jutro mamy przyjść po leki (nie było w lecznicy, trzeba było zamówić). Leki będziemy podawać przez 3 tygodnie, a później ponowne badanie krwi. Oprócz tego dostaliśmy zalecenie, co obserwować i w razie zaobserwowania tego, czego być nie powinno (odpukać...) szybciutko do lecznicy. Jeśli płytki wzrosną po lekach, znów trzeba będzie badać krew. Na razie mam się nie denerwować (łatwo powiedzieć) i czekać na rozwój sytuacji. Może być też tak, że leki trzeba będzie podawać zawsze. Denerwuję się jak nie wiem co:( Zupełnie mi się nie podoba, że psy czasem chorują. Cały czas mam nadzieję, że ten typ tak ma, ale to okaże się dopiero za jakiś czas. A Gajulec wesoły i niemożliwy jak zawsze:)
  8. Dzisiaj Asia odebrała wyniki Gajulca i niestety płytki dalej kiepsko:( Jest to dziwne, bo USG w porządku, mała mordka osłuchana, wymacana i też nic złego nie widać. Przy niskich płytkach powinna być gorsza krzepliwość (o ile się nie mylę), a po pobraniu krwi szybciutko przestaje płynąć krew. Dziś nie było po południu pani doktor prowadzącej Gajkę, więc jutro (albo pojutrze, zależy jak szybko uda mi się wrócić z pracy) idziemy do pani doktor prowadzącej małą mordkę i będziemy się zastanawiać dalej. Pozostałe wyniki w normie, więc istnieje możliwość, że ten typ tak ma (i oby tak było).
  9. Jak numer ten sam, to mam numer konta i od grudnia leci deklaracja (tylko poproszę o przypomnienie, bo mi się trochę pozmieniało z deklaracjami:) Nie ma co roztrząsać, bo niestety pewnych rzeczy nie da się przewidzieć:(
  10. Przesyłam ciepłe myśli i życzę szybkiej poprawy stanu zdrowia. Dobrze przeczytać Twoje wpisy.
  11. Mała mordka była wczoraj na powtórnym badaniu krwi. Wyniki poznamy w poniedziałek. Psinka cały czas jest zupełnie normalna, wesoła i niemożliwa. Do jutro będziemy w nerwach.
  12. Gajulka miała dziś powtórnie pobieraną krew do badania. Wyniki poznamy w poniedziałek. Na pewno nie zaszkodzi trzymanie kciuków. Muszę pochwalić małą mordkę bo zachowywała się wzorowo i wcale, a wcale nie chciała zjeść pana doktora:)
  13. 10 lat temu, na Dogo, pożegnaliśmy starszego ONka, Rajko. Nie znałem go osobiście, ale dziś gdy go wspominam nie mogę zapomnieć o innych pożegnanych czworołapach.
  14. Norasku, zaciskaj łapinki w sobotę. Idziemy z małą mordką na powtórne badanie krwi.
  15. Psoniu, Balbisiu pamiętam i odwiedzam.
  16. Dziś mija 10 lat od dnia gdy Rajko pobiegł za TM. Tyle czasu minęło, tyle się zmieniło, a wciąż pamiętam o starym ONku.
  17. Gajulcowi kluchy chyba nie szkodzą, przynajmniej nic złego nie zauważyliśmy;) Jednak kluchy są ściśle wydzielane, bo Gajka jest mała i przy zbyt dużym spożyciu moglibyśmy mieć w domu kulkę na krótkich łapkach,a dla długiego psa nie jest to najlepsze na kręgosłup.
×
×
  • Create New...