Na szczęście mała paskuda nie drze mordki z balkonu na ludzi, bo byśmy mieli nieźle - okna wychodzą na podwórko gdzie zawsze ktoś jest:evil_lol: Za to jak podwórzem przechodzi pies to robi taki alarm, że wszystkie psy się odzywają. Skąd w takim małym psiaku taka głośność?
Teraz przy upale lekko nie jest, bo balkon otwarty cały czas, a mała mordka z mieszkania słyszy że jakieś cztery łapy wychodzą i jest balkonowy alarm.
Norasku, może jakoś szepnęłabyś małej że darcie pyszczydła na duże psy to dobry pomysł nie jest.