Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    342

Everything posted by Radek

  1. Siedzę sobie teraz, niedzielnym wieczorem. Wszystko już gotowe na jutro i jest czas, żeby pomyśleć, zastanowić się. Słowa z obrazka tyle mówią. Lata mijają, a pożegnane psiska wciąż są w mojej pamięci, w moim sercu. A jeszcze patrzę na naszą małą mordkę, która smacznie śpi po dzisiejszych długich wędrówkach po zielonych okolicach i też czuję jak bardzo tę psinkę kocham. Tak mi teraz dziwnie, taka mieszanina smutku i radości. Dobrze, że jest takie miejsce w sieci, gdzie można napisać, co się czuje.
  2. Myślę, że jeśli Torresowi nic nie grozi to lepiej nie podawać nieprawdziwych informacji w schronisku. Murzynkowi na pewno dobrze zrobi spokojniejsze miejsce, bo psiak funkcjonował do tej pory w spokojnym domu. Nie wiem, czy deklaracja dla Torresa jest w obecnej sytuacji potrzebna, jeśli nie to może przeniósłbym ją na Murzynka?
  3. Albo coś na ataki paniki:)
  4. Mamy już wyniki i nie jest źle (najwyraźniej kciuki działają). Płytki dalej bardzo niskie (ale nie niżej niż ostatnio), a reszta w porządku. Dziś wdrożyliśmy kolejny lek i mamy trzy tygodnie do kolejnego badania (a dla mnie 3 tygodnie względnego spokoju). Oczywiście kciuki i łapinki wciąż wielce wskazane.
  5. Jejku, strasznie to wygląda, pewnie w piwnicy wysoki poziom wody:(
  6. Niby się dziś nie denerwuję (no może trochę), ale nasza pani doktor zakazała mi oglądać ulotkę od nowego leku (pani doktor zna mnie jako panikarza:) Lepsza Połowa czytała i powiedziała, że słusznie dostałem zakaz czytania. A Gajulec zupełnie nie zdaje sobie sprawy z moich stresów i smacznie śpi:)
  7. Wczoraj po pracy byłem z małą mordką w serwisie. Standardowo, krew do badania i ogólne badanie. Osłuchowo w porządku, po dokładnym obmacaniu Gajki też w porządku. Dziś odebrałem wyniki badań i bez zmian. Płytki na podłodze, reszta trzyma normę. Zgodnie z zaleceniem hematologa włączamy kolejny lek i za 3 tygodnie następne badania. Teraz mam nadzieję na trzy tygodnie bez nerwówki. Gajulec już śpi do dłuższym wyjściu, a ze mnie pomalutku schodzi stres.
  8. Dziękuję za pamięć, odwiedziny i zaciśnięte kciuki. A kciuki (i wszystkie łapinki też) przydadzą się jutro, bo idziemy na kolejne badanie krwi.
  9. Cieszę się, że wszystko w porządku. Zawsze taka cisza niepokoi. Dobrze, że to tylko problem z łączami. Aga, dziękuję za pozdrowienia i przesyłam dobre myśli.
  10. Jak dobrze zmęczona to nie ma siły drzeć mordki:) Dzisiaj też zmęczyliśmy Gajulca. W porze poobiedniej zrobiliśmy sobie 2 godzinną wędrówkę po naszej dzielnicy. Zieleni mamy sporo, więc wędrówka była całkiem przyjemna pomimo upałów. Upał co prawda trochę doskwierał, ale dla Gajuli była woda, także upał nie był aż tak straszny:)
  11. Norasku, dziś mija 11 lat od dnia, gdy odeszłaś. Tak jak wtedy jest niedziela. Tyle czasu minęło, a cały czas tęsknota nie opuszcza. Dziś byliśmy na długiej wędrówce po Bielanach i nie można było nie wspominać wędrówek z Norcią. Bardzo się cieszę, że tak wspaniała sunia była z nami. Chociaż zdecydowanie zbyt krótko. Zaciskaj tam łapinki za małą mordkę, bo w tym tygodniu badania kontrolne.
  12. Pamiętam, zaglądam i mam nadzieję, że wszystko u Ciebie w porządku.
  13. Przelałem dziś jednorazową wpłatę dla Tigry na numer konta Kajtusia, z adnotacją "dla Tigry".
  14. Poduszka to jedno z najwłaściwszych miejsc dla małej mordki:) Dziś mieliśmy gości (a wcześniej porządki w mieszkaniu) i Gajula nie mogła pospać. Teraz śpi padnięta koło moich nóg (nie na poduszce:)
  15. Pewnie już wcześniej pisałem, że Gajula lubi sobie pospać (co cieszy w weekendy). Do pracy wychodzę zazwyczaj dość wcześnie, a Gajulec w tym czasie śpi sobie, na przykład na poduszce:) Tak mała mordka wyglądała 1 czerwca z rana (mordka mało zadowolona ze względu na światło z aparatu).
  16. Ale super, że są już kompletne deklaracje:)
  17. To już wyniki zawodowców:)
×
×
  • Create New...