Pewnie już wcześniej pisałem, że Gajula lubi sobie pospać (co cieszy w weekendy). Do pracy wychodzę zazwyczaj dość wcześnie, a Gajulec w tym czasie śpi sobie, na przykład na poduszce:) Tak mała mordka wyglądała 1 czerwca z rana (mordka mało zadowolona ze względu na światło z aparatu).