Norasku, dziś mija 11 lat od dnia, gdy odeszłaś. Tak jak wtedy jest niedziela. Tyle czasu minęło, a cały czas tęsknota nie opuszcza. Dziś byliśmy na długiej wędrówce po Bielanach i nie można było nie wspominać wędrówek z Norcią. Bardzo się cieszę, że tak wspaniała sunia była z nami. Chociaż zdecydowanie zbyt krótko.
Zaciskaj tam łapinki za małą mordkę, bo w tym tygodniu badania kontrolne.