Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73377
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    343

Everything posted by Radek

  1. Właśnie podobnie miałem napisać. Jeżeli została pogryziona, to na pewno zostawiło ślad w psychice. Moja poprzednia sunia została pogryziona przez dwa owczarki i do końca życia reagowała ostro na owczarki. Z czasem było coraz lepiej, na tyle że nad sytuacją dawało się zapanować, ale trauma została:(
  2. Po lekturze postów dotyczących niezbyt pożądanych zachowań pomyślałem sobie, że malutką sytuacja przerasta. Lęki, nowa sytuacja, inne psiaki. A jak reaguje na obce psiaki?
  3. Nie ma to jak popatrzeć na Grzesia:)
  4. Umiejętność słuchania też jest ważna:)
  5. Dzisiaj Gajula miała dzień pełen wrażeń:) Z rana była z Lepszą Połową na tropkach, po powrocie troszkę odpoczęła i pojechaliśmy połazić po lesie na Radiowie. Podczas wędrówki nie mogłem napatrzeć się na ucieszone pyszczydło Gajulca. Mała mordka tak się dziś zmęczyła wrażeniami, że w tej chwili śpi i nie reaguje nawet na otwieraną lodówkę:) Pozdrawiamy zaglądaczy.
  6. Kolejna bida:( I jeszcze tak mało czasu.
  7. A Grzesiowi i fankom w szczególności:)
  8. Nasze psiska były zawsze trawożerne. Obecna szczekaczka też. Ale żeby kwiatki...
  9. A ja myślałem, że stresujące jest zostawienie małej mordki na balkonie i wyjście z pokoju bo zaraz zacznie się drzeć na całe osiedle;)
  10. To może Gajka mnie broni przed tymi wszystkimi strasznymi psami w okolicy, rowerami, autobusami...
  11. W domu natężenie raczej niewielkie, za to gdy jest pies w zasięgu wzroku...:) My mieliśmy wcześniej owczarkowate sunie i po przybyciu Gajki byłem początkowo w szoku ze szczekaniem.
  12. A przecież to taki fajny pies.
  13. Super, że Blekuś ma miłe towarzystwo.
  14. Wrzucam linka, wybaczcie niedoskonałości ponieważ jestem raczej mało biegły w poruszaniu się na FB. https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fradoslaw.dors%2Fposts%2F1655249844581937&
  15. Krótka relacja z działki byłaby niepełna gdybym nie napisał o inwazji kleszczy nad Pilicą:/ W fotorelacji zabrakło zwyczajowych zdjęć z łąk nad Pilicą. Nad łąkach byliśmy raz i po powrocie na Gajulcu roiło się od kleszczy. Pomimo zabezpieczeń! Także jeśli ktoś wybiera się nad Pilicę to lepiej zachować ostrożność. Żeby nie było tylko alarmistycznie wrzucę jeszcze kilka zwyczajowych zdjęć z działkowego tarasu;)
×
×
  • Create New...