Dziś byliśmy w psim serwisie na kontroli. Gajulka waży już 12.5 kg! Rozmawiałem z naszą panią doktor, co z tym zrobić, bo mała mordka tyje, pomimo że je tyle co zwykle. To niestety skutek długiego przyjmowania sterydów. Po sukcesywnym zmniejszeniu dawek powinno się poprawiać. Osłuchowo jest w porządku, węzły nie powiększone. Przy ucisku trochę boli brzuszek:( Jutro będziemy mieli wyniki badania krwi i kolejną konsultację. Jak zwykle dziękuję za kciuki i proszę o jeszcze.