Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72272
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    303

Everything posted by Radek

  1. Jak ktoś się w Grzesiu zakocha, to odległość nie wystraszy ;)
  2. Żeby się we mgle nie zagubili ;)
  3. Teraz mała mordka czuje się już chyba normalnie. W piątek jesteśmy umówieni na badania kontrolne.
  4. Można powiedzieć, że one żyją w nas.
  5. To teraz nie może schudnąć ;)
  6. Pewnie pilnuje, żeby kotkom było ciepło.
  7. Nie jest Grzesiowi zimno na posłanku ;)
  8. Rekonwalescentka pozdrawia zaglądających :)
  9. U nas na osiedlu też są. Mają dobrze, bo osiedle bardzo zielone i są zostawiane dla nich liście. Jagusko, tyle przykrych przeżyć. Mogę jedynie przesłać dobre myśli.
  10. Dzisiaj to pewnie była okazja do pobrykania na świeżym powietrzu.
  11. Masz rację, po co mam mieć jeszcze więcej nerwów ;) Gajulec już ma wyniki krwi. Płytki po chorobie spadły, za to kreatynina powyżej normy :/ I nie obejdzie się bez próbki moczu, a złapać nie jest łatwo ;) W przyszłym tygodniu będziemy pewnie robić zwyczajowe badania kontrolne, więc kciuki dalej wskazane. Gajulka jednak dostała krople na kleszcze zamiast tabletki.
  12. Jejku, a co to za informacje?
  13. Już wiem wszystko o tabletkach, ale i tak ubiegła mnie Tyśka :) I nie mogę nic dodać. No chyba tylko to, że duży rudy labrador dostaje Bravecto. No i przeciwwskazania jakoś są dla mnie niepokojące. Gajulka jutro ma badanie krwi po chorobie. Zobaczymy, czy wszystko po babeszjozie w porządku. I oczywiście kolejna porcja nerwów.
  14. Każdy psiak ma swoje miejsce w naszym sercu. I nie zmienią tego upływające lata.
  15. Bardzo dziękuję za kciuki (i za łapinki oczywiście też). Gajulka czuje się lepiej, problemy z chodzeniem ustąpiły, apetyt chyba większy niż przed chorobą. Mała mordka trochę zeszczuplała, ale mam nadzieję, że przy dobrym apetycie wszystko wróci do normy. Jutro po południu mamy badanie krwi, żeby zobaczyć, czy babeszjoza nie zostawiła śladów. Jak wyniki będą dobre, będziemy psinkę zapisywać na kolejne badania kontrolne, teraz już te zwyczajowe. Niby jest lepiej, ale obawy cały czas są. I pewnie zostaną, bo przecież te obawy zawsze towarzyszą. A dzisiaj kolejna smutna rocznica. 7 lat temu pożegnaliśmy Saruśkę. Lata płyną, a ja cały czas pamiętam i tęsknię.
  16. 7 lat temu pożegnaliśmy kochanego małpiszonka. Lata mijają, a tęsknota nie chce być mniejsza, cały czas brakuje cudownej Saruśki.
  17. Decyzja decyzją, a obawy zostają. Mam nadzieję, że Lepsza Połowa wie, co robi. Nie wiem, muszę zapytać Asi. Pewnie wieczorem się dowiem.
  18. I niech tak zostanie. Pewnie wszystko zależy od okolicy. Są takie miejsca, gdzie babeszji na oczy nie widzieli. No bo jak nie dać choremu piesku ;) A ja się tabletki trochę boję.
  19. Ładny grosz wpadł Grzesiowi :)
  20. Właśnie miałem zapytać, czy zmieniła się formuła :)
×
×
  • Create New...