Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72263
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    303

Everything posted by Radek

  1. No i mamy babeszjozę. Mała mordka spędziła dziś sporo czasu pod kroplówką. Oprócz tego dostała leki, a jutro kolejna wizyta. Proszę o kciuki i łapinki.
  2. Może tak być. Gajulka jest frędzlasta i samą sierścią zbiera :( Tak, obroża. Teraz Gajulec jest prawdziwą księżniczką. Na spacerki jest znoszona, a po spacerkach wnoszona na rękach. Za to dziś po wieczornym wyjściu mała mordka wskoczyła samodzielnie na fotel. Dalej oczywiście jest marniutka. Na łapce widać opatrunek, a pod nim jest wenflon :( Pocieszające jest, że na chwilę obecną nie ma potrzeby transfuzji krwi. Jutro o 11 kolejna wizyta w serwisie, następne leki i kroplówka.
  3. Nie mogę tego powiedzieć z całym przekonaniem. Gajulka często jest w bardzo kleszczowych okolicach i do tej pory nam się nic nie przytrafiło. Nie ma chyba w 100% skutecznego środka. Ale teraz na pewno będziemy się zastanawiać.
  4. Oczywiście, że zabezpieczamy małą mordkę. Na punkcie kleszczy jesteśmy bardzo przewrażliwieni, bo naszą Norcię z banerka straciliśmy przez babeszję. Do teraz używaliśmy Foresto i nie było problemów.
  5. Dobrze, że udaje się spiąć budżet. Jakby co, to w miarę możliwości będę się starał coś dorzucić od czasu do czasu.
  6. Gajulka przywiozła z działki babeszję :( Jest marniutka, ale po kroplówce i przeciwbólowych jest ciut lepiej. Czeka nas kilka dni stresu i wizyt w lecznicy.
  7. Norasku kochany, proszę, zaciskaj łapinki za małą mordkę z całych sił. Pochorowała się nam malutka, coś się dzieje z tylnymi łapkami. Na spacerki trzeba było małą mordkę znosić, bo na dół nie dawała rady. Jutro wizyta w serwisie. Miała być wizyta kontrolna, a będzie awaryjna:(
  8. Gajulka się nam pochorowała:( Mieliśmy na dniach umawiać wizytę kontrolną, a dzisiaj umawialiśmy wizytę awaryjną. Gajkę bolą tylne łapki, w dół po schodach trzeba małą mordkę znosić. Umówiliśmy wizytę na jutro na 10 rano. Do serwisu mała mordka powędruje z Lepszą Połową, bo ja w tym czasie będę niósł kaganek oświaty. Już chodzę po ścianach z nerwów, a pewnie z każdą godziną stres będzie rósł. Proszę o kciuki.
  9. Dobrze przeczytać takie słowa.
  10. To jedna, jedyna wada psów.
  11. Bardzo dziękujemy. A dla Zuzi moc głasków i dobrych myśli.
  12. Oczywiście, że tak. Mam również zdjęcia z pogodnym pycholem.
  13. Zdjęć z tropków nie było, za to działkowe zdjęcia jak najbardziej są. Sobota minęła mi pod znakiem grabienia liści, a Gajce na pilnowaniu ogródka:) Nie samym pilnowaniem pies żyje, więc trochę też dreptaliśmy Pogoda powodowała, że po wyjściach łapki Gajulki były z lekka brudne, co widać na zdjęciu Na szczęście brudne łapki nie przeszkadzają w leżeniu na tarasie:) A wieczorny, śpiący Iguś wygląda tak
  14. Na szczęście w domu pewnie cieplej;)
  15. Dobrze, że Grześ może siedzieć w cieple:)
  16. U nas zbliża się kolejna rocznica odejścia Saruśki. Nie ma dnia, żebym chociaż przez chwilę nie pomyślał o kochanej psince, a to już tyle lat.
  17. Pomału zbliża się czas dużego badania kontrolnego małej mordki (pewnie gdzieś za dwa tygodnie). Ale już chodzę po ścianach z nerwów. Norasku zaciskaj łapinki za Gajkę.
×
×
  • Create New...