Dziś nie tylko fotki
W niedzielę pogoda dopisywała, więc zrobiliśmy sobie wyprawę, żeby nie chodzić tylko w okolicy działki. Tak Gajulka podróżowała
Oprócz wyprawy były też standardowe spacery
Przez cały weekend Gajka była w bardzo dobrym nastroju, co widać było po interakcjach z Igusiem
Zabawa polegała na tym, że Iguś pokazywał Gajce, że ma zabawkę, a Gaja darła paszczę i kombinowała, jak zabawkę ukraść. Udało mi się nagrać tylko końcówkę. Wcześniej było ganianie po domku (głośne ganianie).