-
Posts
72233 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
302
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Radek
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Radek replied to elik's topic in Już w nowym domu
I pewnie szybciej, niż się wydaje. -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Radek replied to elik's topic in Już w nowym domu
Myślę, że szybciej, niż później zrozumie, że to jego miejsce na ziemi. Najważniejsze, żeby miał spokojny początek. -
Szybciutko się nauczyła.
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Radek replied to elik's topic in Już w nowym domu
Miłe wieści. Aż się cieplej na sercu zrobiło. -
Kolejne mądre słowa na tym wyjątkowym wątku.
-
Nie wiem, jak później zalecą echo. Teraz powiedzieli, że za dwa miesiące, żeby zobaczyć jak leki działają. I tak będziemy konsultować z naszą panią doktor. Echo faktycznie bardzo kosztowne. Dziękujemy za kciuki.
-
We wtorek mała mordka ma badania krwi i moczu. Jak będą wyniki, będziemy umawiać się na konsultacje z naszą panią doktor. Bardzo prosimy o kciuki i łapinki.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wypad na działkę wypadł inaczej, niż planowaliśmy. Dopadła mnie jakaś infekcja i pobyt upłynął mi pod kocem, z kubkiem herbaty z malinami. Wyjścia były tylko króciutkie. Po wędrówce po mokrej trawie Gajka wyglądała tak. Gajulce specjalnie to nie przeszkadzało, bo w domu zawracała głowę i domagała się uwagi A Iguś sobie drzemał na sofie. We wtorek mała mordka ma badania, a potem będziemy się umawiać z naszą panią doktor. -
Gajulka bardzo miarowo oddycha przez sen. Ze smaczkami tylko gorzej, bo linię trzeba teraz trzymać nie tylko ze względu na naprawianą łapkę. Mała mordka dostaje leki trzy razy dziennie, mamy więc wszystkie przegródki w pojemniku wykorzystane. Echo mamy za dwa miesiące, a teraz musimy zrobić kompletne badania kontrolne, żeby sprawdzić jak reszta organizmu funkcjonuje. U nas co i raz coś wychodzi pewnie dlatego, że mała mordka jest często badana.
-
Potrzebne jest takie miejsce.
-
Dzięki za słowa wsparcia. Martwię się, bo to dodatkowe schorzenie u małej mordki. Kolejne leki. Na szczęście humor psince dopisuje.
-
Norasku kochany, zaciskaj łapinki za małą mordkę. Dzisiaj robiliśmy echo serca, jest niedomykalność zastawki i poszerzone światło lewej komory. Dostaliśmy leki, kolejne do kolekcji. A jeszcze czekają nas standardowe badania kontrolne. Denerwuję się.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gajulka miała dzisiaj robione echo serca. Do obecnej kolekcji leków dołączą jeszcze dwa W badaniu wyszło, że mała mordka ma niedomykalność zastawki i poszerzone światło lewej komory. Od razu dostaliśmy leki. Teraz czeka nas konsultacja z naszą panią doktor. W przyszłym tygodniu dodatkowo standardowe badania kontrolne (krew, mocz i oglądanie Gajulca). Chyba znów muszę prosić o wsparcie w postaci kciuków. -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Radek replied to elik's topic in Już w nowym domu
Cały czas zaciskam kciuki. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wam się tylko wydaje, że Gajulka śledzi wiewiórkę Zresztą nie samymi wiewiórkami pies żyje. Pomimo średniej pogody na działce udało się zrobić krótką wyprawę A po wyprawie pychol zadowolony Na drugiej fotce Iguś niezadowolony, bo nie był na środku i nie dało się przytulać do Asi. -
Taka kochana sunia była z Helguni.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Za to jak wiewiórka zmienia drzewo to jest darcie pyszczydła -
Dzisiaj kolejna rocznica odejścia Helguni. Psinka mojego Taty, ale tak jakby była moja. Prawie rówieśniczka Norci, jedynie ciut młodsza. Przywieźliśmy ją do Taty, od szczeniaka wychowywała się z Norcią, bardzo się lubiły. Była wyjątkowo przyjazną sunią i podkradała ludzkie ciastka. Lubiła się przytulać, lubiła być głaskana. Kochana ONeczka. Jej też mi brakuje. Mam nadzieję, że spędza teraz czas z Norcią.
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Radek replied to elik's topic in Już w nowym domu
Zawsze z transportem kłopoty Ja mam zdecydowanie za daleko, niestety.