29 listopada 2013 roku do naszego domu dotarła pewna bardzo wyjątkowa sunia. Na początku była chyba ciut niepewna
Szybciutko jednak przekonała się do posłanka
A jeszcze tego samego dnia doszła do wniosku, że na sofie jest bardzo wygodnie
Od dnia przyjazdu Gajulki dzisiaj minęło 9 lat. Bardzo się cieszymy, że mała mordka jest z nami.
Dzisiaj, w ramach świętowania, było dłuuuugie wyjście (pychol oczywiście zadowolony)
Oczywiście były też przysmaki. Dzisiaj trochę odeszliśmy od prozdrowotnej diety
Pozdrawiamy zaglądających do Gajulki.