Jump to content
Dogomania

Karilka

Members
  • Posts

    6388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Karilka

  1. Z tego co wiem, to maksowa ma nie dużego psiaczka. Nie sadzę, żeby był konfliktowy. Chcę być z Glorią i Lorien w domku. Tak było ustalone na początku i tak ma być. Nie mogę być przemeldowana. Kropka.
  2. Rozumiem, ze basiapron i dogomanka mają konfliktowe psy, skoro nie może być odwrotnie?
  3. Ej noo a ja chce być z Glorią i Lorien:sadCyber: Oczywiście Basia i dogomanka - jak najbardziej oki, tyle, że tak się już nastawiłam, ze zamieszkam z bydgoszczankami...:roll: [COLOR=Silver]Mój pies niby jest konfliktowy?[/COLOR]
  4. Paranoja. Tak po prawdzie ceny koni z roku na rok spadają. Już teraz można kupić fajnego, młodego konia za 3 000zł. Nie oszukujmy się - niektóre psy kosztują więcej, także może z czasem to będzie mniej snobistyczna "dziedzina".
  5. Esterka sorrka:oops:. Taka była mowa kiedyś tam na początku, dlatego tak zamotałam. W którym domku są 3 osoby? Ktoś stamtąd mógłby przyjść do nas?
  6. [CENTER]Powtórka. Ups. [/CENTER]
  7. Nie chciała jechać na Zlot maksowa17 czy jakoś tak? Marta Ares, chyba 2 osoby chciały jechać na Zlot jeszcze. Jak znajdziesz 2 osoby (to raczej nie jest problem) to będzie można zamówić jeszcze jeden domek. Domki sa na prawdę tanie a gniecenie sie w namiocie z psami jest bez sensu. W zeszłym roku było troche osób, chętnych na namioty - przerzucili sie na domki pierwszego dnia:evil_lol: Dzieci? Nerki!
  8. Starszawy psiurek, jest? Matko jedyna. Czy ktoś go chociaż karmi?:placz:
  9. Marta Ares domek 150zł na tydzień kosztuje a Ty pod namiot?;). Z Włocławka jedziesz, mówisz...:evil_lol:
  10. Wiecie co, w niektórych gronach psiarzy, psy - podobnie jak konie, traktowane sa przedmiotowo. Sportowcy (bikejoring, canicross, weight pulling) traktują bardzo często psa jako narzędzie pracy. Nie raz się z tym spotkałam, zwłaszcza u zawodowców. Pies "awansuje" do rangi przedmiotu, pomagającego wygrywać. Owszem, karmić, dbać trzeba - bo inaczej sie nie wygra, albo nie dopuszczą do zawodów. Takie trenowanie. Tyle.
  11. Basia już dawno pochwaliła się twisterem :evil_lol:
  12. Ktoś tu na wątku pisał, że chce jechać...:roll:
  13. O kotku słyszałam Miałam yorka, który własciwie był psem mojej matki. Ze mną nie nawiązywał własciwie żadnego kontaktu. Tak jakby żył obok. Pewnego dnia, kiedy był już stary, schorowany, leczony był od roku (serduszko, płuca) podszedł do mnie, podrapał łapą i wbił swój wzrok, patrzył tak kilkanaście sekund, co mnie zmurowało, bo to pies, który nie zwracał na nikogo uwagi (jedynie moja matka), potem podszedł do mojego brata, zrobił to samo, ojca, zrobił to samo i poszedł, wtulił się do matki. Wieczorem dostał ataku. Nocy nie przespaliśmy. Nad ranem odszedł na stole u weterynarza.
  14. Olek cholerka. :shake: :diabloti:
  15. Niestety muszę stwierdzić, że jak nie mam siły na rower a psy przewracają mi chałupe sufitem do podłogi, wsiadam na skuter i jedziemy na wycieczke. Psy biegają poboczem albo jedziemy do lasu. Nie widzę w tym nic złego. Katownia dla psich uszu? Gdzie tam. Skuter jest cichy. To przecież nie żaden popitalak
  16. Nie martwcie się. Do biedronki ma daleko, więc zanim obróci z dostawą VIPÓW to troche spokoju będzie:evil_lol:
  17. Tak zaniedbać psa... Kur...:angryy:
  18. .. i bijesz się o łopatkę w piaskownicy:evil_lol:
  19. Olek zachowujesz sie jak przedszkolak:roll:. O co Ci znowu chodzi?
  20. Nie będzie tak źle. :evil_lol:
  21. Rodzinna atmosfera... :splat: Olek:wallbash:. :sadCyber:
  22. No to jak tam drodzy Łodzianie? Idziemy gdzieś?
  23. Skoro nie będzie Patikujek i Manixy (nie da sie już nic zrobić?) to będzie u nas brakowało 1 osoby, jak dostane swoje łóżko:evil_lol:. Ktoś chciał chyba jeszcze jechać, no nie?
  24. Basia bo nikt oprócz dogomaniaków nie jest takim idiotą, żeby zimą siedzieć w drewnianym domku na letnisku:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mój dolar będzie pewnie ze schodów skakał, jeśli tylko uda mi sie z nim pojechać. Jak na razie ze stawami i kręgosłupem ciężko.:roll: Co do warunków: jak dla mnie jest superancko. :loveu: O wiele lepiej niż w wiosce pod Poznaniem.
×
×
  • Create New...