-
Posts
26702 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
20 zł stałej. Czy wpłata na konto Anuli?
-
Coś za coś.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
U nas też zrobiło się biało, ale powoli zaczyna się topić. Znów będzie wody powyżej kostek. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
A dziś biało za oknem. Kalejdoskop pogodowy. Tyle, że pewnie zaraz zacznie się topnienie. Witaj Czarnulku, baw się z kumplami. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala to francuski piesek, wszelkie błotka czy wody omija szerokim łukiem. Reszta również. Tolerują tylko mokrą trawę. Kilka lat tremu Misiek szedł jak czołg przez kałuże. A teraz zastanawia się czy ma wystawić nos za drzwi jeśli w powietrzu czuć wilgoć. Podobnie było z poprzedniczką Neski - Azą. W miarę upływu lat kałuże, które poprzednio były atrakcją, stawały się coraz bardziej wrogie. Niby Lala i Neska są stosunkowo młode, ale kałuże nie są dla nich żadną przyjemnością i robią wszystko aby minąć je w odpowiedniej odległości. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Nesiowata replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ale przecież każdemu psu to się zdarza. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dziś już zdecydowanie łaskawsza pogoda, po stojącej wodzie ani śladu. Oby tak pozostało - choć prognozy sugerują coś innego. Ale dziś można spokojnie zażywać spacerów. Skorzystaj z tego Grzesiu. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Fakt - pogoda płata coraz bardziej figle. Wczoraj rano Lalka za nic nie chciała wychodzić za drzwi, woda to nie jej bajka. Musiałam jej pomóc. Ale wieczorem ganiała szczęśliwa - chodnik był suchy, nawet po trawie chodziła bez problemu. Dziś już bez zastanowienia wybiegła, zrobiła siusiu i od razu poszła spać dalej. Podobnie jak reszta towarzystwa. Ja też idę w ich ślady. Zrobiłam już wszystko co musiałam, mogę sobie trochę pospać. -
Dziękujemy Nadziejko za odwiedziny. Jakoś powoli spokojnie żyjemy.