-
Posts
26703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Malutki Koko ma dom!! Zamieszkał w Warszawie.
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Goła i wesoła - bez lajków. A taki cudny psiak! -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ale Grześ tez w wielkiej potrzebie. -
Witam wszystkich w chłodny wtorkowy przedświt (a zwłaszcza ciężko pracującą w nocy Elik), jeszcze nie pada ale i to ma być nam objawione. Tylko "mój" ptaszek za oknem zdaje się tego n ie zauważać, ciągle śpiewa. Wczoraj Lala z "radości", że musiała zakładać sweterek wytarzała się na zaoranym polu. A nie było uż sucho, bo jak szliśmy to akurat mżył sobie deszczyk. Mam, co chciałam. Wredna psica, wiedziała co zrobić. Elik - a jak Twoja wizyta u lekarza, udało się?
-
Oj, zimny mamy poranek - prognozy zaczynają się sprawdzać. Wczoraj wieczorem Lalka musiała założyć sweterek i była tak zdegustowana tym faktem, że z "radości" wytarzała się nas zaoranym polu. Jak se pani chciałaś sweterek na moim grzbiecie to teraz masz! Pelikanku, mimo realiów pogodowych, trzymaj się ciepło.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dni mijają bardzo, bardzo szybko. Kolejny wtorek, a Grześ "niewidzialny". Wróżki poszły na urlop, czy co? -
Obleciałyście całkiem nieźle kawałek lektur. Piękne to były czasy, teraz praktycznie dzieci nie czytają, komputer załatwia wszystko. Przykre to, niedługo ludzie z wyższym wykształceniem nie będą wiedzieli jak wygląda książka. A jak nasza bohaterka wątku? Nie błysnęła nowym pomysłem? Bo przecież wycieczkę już odespała. "Mój" ptaszek śpiewa za oknem ale przymrozek, jak zapowiadali, jednak jest. Wieczorem nawet coś tam kropiło, na szczęście niezbyt długo.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Oby te życzenia przeistoczyły się w rzeczywistość. Elik - czy Ty przypadkiem nie zapomniałaś, że czasami trzeba spać? A takie "zapomnienia" to zdarzają się każdemu. Człowiek tylko denerwuje się, a w rezultacie okazuje się iż to czego "namiętnie" szuka leży na samym wierzchu i jeszcze się z niego śmieje. Ja czasem po prostu odpuszczam i czekam aż samo wpadnie mi w ręce. Tyle, że nie zawsze można. Ty akurat byłaś w sytuacji kiedy musiałaś to mieć od raz - nie zazdroszczę. -
Malutkie psie dzieci. Takie zwykłe :( Nutka zostaje z nami :)
Nesiowata replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Bo takie są najpiękniejsze! -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Tu też zaglądam, ale tylko czytam. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Czarny księciuniu - niech czary wreszcie zaczną działać, naprawdę czas na domek dla Ciebie. -
A po co? Majaą przecież łapki, które są wszechstronnym narzędziem. Tylko trzeba się porządnie napracować, a w pewnym wieku to już czasem bywa ciężko. Chociaż mój staruszek potrafi sobie pokopać całkiem nieźle jeśli akurat najdzie go na to ochota. W Widać wszystko zależy od chęci. Trzymaj się zdrowo Blondynku, dzisiejszy poranek jest wyraźnie chłodniejszy.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Powodzenia szerokobary czarny księciuniu. Niech to będzie Twój domek. Trzymamy kciuki!