Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26704
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. W sobotnie popołudnie witam z życzeniami zdrowia. Dziś stwierdziłam, że coraz więcej ludzi buszuje na bazarkach. Już zaczęły się problemy z miejscami parkingowymi. A na stoiskach pokazały się ciuchy! Widać, że ludzie przyzwyczajają się do nowej sytuacji. chyba nawet za bardzo. Wprawdzie niemal wszyscy w maseczkach ale z zachowaniem odległości to już różnie bywa. Maseczek na targu wszędzie pełno. Tyle, że ceny równe ale na temat materiałów lepiej się nie wypowiadać. Wiele z nich nawet nie leżało koło bawełny. Trzymajcie się zdrowo, odpoczywajcie w pełnym spokoju w oczekiwaniu na lepsze czasy.
  2. Witaj Grzesiu, spory kawałek soboty za nami, pogoda dopisuje tylko deszczu nawet za grosz. Baw się księciuniu, korzystaj z życia i pamiętaj o kumplach - wspólne zabawy są najlepsze.
  3. Lisiczko witaj w sobotnie popołudnie. Słonko nas nie opuszcza, a deszczu jak nie było tak dalej nie ma.Trzymajcie się zdrowo nie dajcie zwariować. Co niektórzy umieją czytać?! Nuż widelec - może będzie ciąg dalszy?
  4. Przykro, ale widać miało tak być. W takim razie - teraz trzeba trzymać kciuki za dom, który będzie tylko i wyłącznie grzesiowy, pełen cierpliwości i zrozumienia.
  5. Na to trzeba będzie poczekać, tylko nie wiadomo jak długo.Tak więc przed Grzesiem jeszcze dość długie oczekiwanie. Jedno dobre, że on o tym nie wie, może wieść spokojne psie życie.
  6. No i zaczynamy kolejny dzień kwarantanny z obowiązkiem zasłaniania twarzy. Wczoraj udało mi się kupić maseczki dla brata (pracuje, więc praktycznie potrzebuje dwóch na sam dojazd w obydwie strony) w ... sklepie zoologicznym. Dobrze, że spojrzałam na wywieszone ogłoszenia bo tak naprawdę w takim miejscu nie spodziewałabym się możliwości kupna takich rzeczy. Podobno w okolicach Katowic maseczki sprzedawane są w sklepach spożywczych. Szkoda tylko, że w aptekach są pustki. Spróbuję i ja zacząć nosić maseczkę - może będzie to wygodniejsze niż szalik, w którym jest piekielnie duszno. Z życzeniami zdrowia znikam. A może są jakieś wieści o Benicie (z racji minionych świąt)?
  7. W słoneczny czwartkowy poranek powitam Jaguskę i rudego diablełka z nieustającymi życzeniami zdrowia i optymistycznego spojrzenia na świat. Żyjcie spokojnie i pokazujcie się od czasu do czasu.
  8. Tak źle nie było. Dziś rano już cieplej, ale wiatr nadal nie rozpieszcza. Witaj księciuniu - niech Ci się dobrze bawi w oczekiwaniu na koniec izolacji (którego jakoś nie widać).
  9. Wybrałam się dziś po zakupy w godzinach dla seniorów (w końcu to moje godziny). Nigdzie nie musiałam stać w kolejkach tylko w jednym ze sklepów zamurowało kiedy ochroniarz zapytał czy ja na pewno mam prawo wejść. Nawet chciałam wyjąć dowód aby go przekonać, ale powiedziałam tylko, że te 65 lat to było kiedyś. No to pocieszył mnie, że mam się cieszyć bo z pewnością na to nie wyglądam. Może dlatego, że twarz zasłonięta szalikiem? Ale dość dawno już tak chodzę.
  10. Witam w zimną i pochmurną środę. Jeszcze bardziej to człowieka dołuje. A sucho jak diabli. Wszystko wali się na nas. Wprawdzie słońce nieśmiało próbuje przebić się prze chmury ale wygląda to na walkę pchły ze słoniem. Zobaczymy co z tego wyniknie. Mam nadzieję, że po świętach choć trochę wszyscy wypoczęli i nabrali dystansu do nowego życia. Zdrowia życzę nieustająco.
  11. Witam Czarnulka z życzeniami spokoju i jak największej ilości zabaw w doborowym towarzystwie.
  12. Dobrego dnia Jagusko, cudownego życia Mimiśka. Odezwijcie się po świętach!
  13. Piękne zdjęcia. Ale lajków, jak zwykle, nie ma...
  14. Śliczny psiak, nie widać po nim starości.
  15. Witaj misiaczku po świętach, pewnie bez specjalnych zmian.
  16. Witajcie poświątecznie. Jak Mimi - dostała zajączkowy prezent? A może nie zasłużyła?
  17. Powitamy Grzesia poświątecznie ze słońcem za oknem o nadzieją na lepsze dni.
  18. Kurier - oby jak najszybciej! Dziś znów słońce pięknie świeci, choć temperatura nie zachwyca, jednak przymrozek nas nie ominął. Wczorajszy pochmurny dzień minął bez wody z nieba, choć chwilami coś tam mżyło. I znów zaczną się normalne beznadziejne dni. Miejmy jednak nadzieję, że w końcu zacznie być widoczne jakieś światełko w tunelu bezsilności. Trzymajcie się zdrowo.
  19. Jeszcze jedna piękność.
×
×
  • Create New...