Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Jak się cieszę,że Wikunia już w formie. Strasznie się wczoraj zmartwiłam jak Ewcia powiedziała mi co się stało. Oby to był jednorazowy incydent. Domek naprawdę na medal. Całym sercem jestem z malunią.Pati trzymaj się kochana.
  2. Lubię tu zawsze poczytać te miłe pogaduszki:) Fajny wątek , taki serdeczny. Urządzenie z piłeczkami rewelacyjne. Oriemu by się przydało,Florce też:) Imka strachulec ale jednak pod czujnym okiem wychodzi na prostą , gorzej z tymi szalonymi psiakami...
  3. Płakać mi się chce jak to czytam:( Biedny głupol nie rozumie ,że przekreśla swoją szansę na bycie tam, gdzie jest szczęśliwy.
  4. Mam nadzieję,że Toto wydobrzeje.
  5. Cudna jest, trzeba jakoś pomóc małej i Ani.
  6. Dziękuję, cieszę się,że wszystko się wyjaśniło i bardzo nam miło ,że jesteś tu z nami i Toto:) Zawsze będzie mi miło pogadać i już się cieszę na piękne fotki naszego bohatera:)
  7. Nie możemy udzielać informacji dla dobra psiaków.
  8. Zapraszam na wątek psiaka , którego jakiś czas temu wyciągnęłyśmy po latach "odsiadki" w schronie. http://www.dogomania.com/forum/topic/144519-o-tym-jak-karel-zmieni%C5%82-p%C5%82e%C4%87/ A to bazarek na sunię: http://www.dogomania.com/forum/topic/144526-nowy-pas-biodrowy-od-hifica-dla-karelki-bazarek-do-2112g-2000/?p=15952965
  9. Oj zapomniałam:)
  10. Totuś jest właśnie u weta, jest lepiej:)
  11. Toto ma cewnik, jest odciskany , dostaje leki. Ma wszystko czego mu potrzeba.
  12. Wspaniale ,że jesteś z nami, nie męczysz , wręcz przeciwnie dzielisz się swoja wiedzą a to bezcenne:) Nie wiem jak z wózeczkiem , ponoć można go pożyczyć w lecznicy, wypytam Agnieszkę.
  13. Matko jedyna co za higienista, najpierw zakupał mieszkanie a potem dezodorantem likwidował smrodek... Oj Ori Ori....
  14. Karel to był piękny, wesoły, młody pies. Przepełniony miłością do człowieka, przyjazny, serdeczny, pełen nadziei przed laty trafił do smutnego, zimnego schroniska. Tkwił tam zapomniany pośród równie nieszczęśliwych towarzyszy niedoli. Wypatrzyły go dobre dusze , które starały się pomagać psiakom z tego miejsca, zrobiły zdjęcia i latami ogłaszały... Niestety Karel nie miał szczęścia i pomimo urody i wspaniałego charakteru nikt nie chciał go adoptować. Mijały lata, Dziewczyny czasem odwiedzały schronisko, widywały starzejącego się Karela ale były to tylko "widzenia" przez kraty... :( Psiak posiwiał, posmutniał, miał postrzępione uszy ale nigdy nie stracił nadziei i miłości do ludzi. W końcu i dla niego zaświeciło słońce, znaleziono dla Karela wspaniałe miejsce u cudownych Ludzi, wśród szczęśliwych psiaków. Zorganizowano transport, Karel opuścił schronisko i wtedy okazało się ,że jest suczką i na dodatek wysterylizowaną... I tak to właśnie Karel stał się Karelką. Karelka jest teraz naprawdę szczęśliwa, kochana i zadbana.Ma do dyspozycji ogromny, piękny, świetnie wyposażony kojec, smaczne jedzenie, spacery, zabawy , psich i ludzkich przyjaciół. Sunia potrzebuje finansowego wsparcia żeby nic nie zaburzyło jej szczęścia.... Pomóżcie nam utrzymać karelkowy raj.
  15. 85zł z bazarku Gabi79 na koncie psinek. Dziękuję:) :calus: :calus: :calus:
  16. Toto ma zapalenie pęcherza:( Agnieszka była z nim u weta.Nie poddajemy się...
  17. Wcześniej przypominałam , zapewniano ,że wszystko będzie załatwione. Teraz nie...
  18. To tak jak z roślinami - jak decydujemy o wycięciu jakiegoś krzaczka bo zmarniał , to natychmiast odzyskuje piękny wygląd:) :):)
  19. Kasia nie zapeszamy, Ori za chwilę będzie psim ideałem(tfu, tfu, tfu:).
  20. Elu gackowe 20 zł od agat21 przesłałam na Twoje konto.
  21. Aneta wczoraj pół dnia była w podróży, przewoziła psiaka, nawet wstąpiła do mnie i oddała transportery. Musimy troszkę poczekać chyba ,że ktoś z Krakowa zechce pomóc i pstryknąć 6 szczeniąt , Toto i Gacki:) Byłoby cudnie bo np szczeniaków bez pomocnika nie da się sfotografować do ogłoszeń.
  22. Dziękuję , spróbuję :) Nutusiu sama nie wiem kochana jak z tego wybrnąć. Wiem,że obietnica Fundacji przyspieszyła uratowanie Toto ale i tak bym go tam nie zostawiła. Jednak zebrałabym deklaracje i sprawa byłaby jasna... Kiedyś załatwiłam transport i miejsce w hoteliku dla dużej suni o imieniu Megi, pomogłam organizacyjnie, to nie był "mój pies ani mój wątek" i cóż w efekcie miesięcznie płacę 300 zł a sunia ma dwie deklaracje po 20 zł... Sunia niemłoda, duża, mało adopcyjna....przebywa w hoteliku od maja 2013, miała sponsora na 3 miesiące a potem to już się stało moim problemem.Wiesz jak jest "Kowal zawinił Cygana powiesili..." Cancer zrobiła bazarek na moich podopiecznych ale wszystko przekażę na Toto i "Danusiu nie kłoć się ze mną :lmaa: :lmaa: :lmaa: :lmaa: :lmaa: " Koniec i kropka. :megagrin:
  23. Naprawiłam:):):)
  24. U mnie to przestało działać :(
×
×
  • Create New...