Brudne, śmierdzące, przestraszone ale całe , zdrowe i bezpieczne wyjechały ze schronu po dobre szczęśliwe życie.
Panna Marple -dziękuję za jak zwykle ogromne serce , pomoc i luksusowy transport chłopaków do Makili :calus: :calus: :calus: :calus:
Nie było czasu na kąpiel ale najważniejsze ,że zły okres za nimi.
Dziękuję Wam kochane , szalone, dobre Kobietki z dogo :calus: :calus: :calus: