Kaja to 14-letnia,maleńka, ważąca 3kg sunia w typie yorka. Została zabrana ze schroniska gdzie trafiłapo śmierci właściciela.
Jest bardzo zaniedbana i wychudzon, właściwie kości powleczone skórą. Kaja nie pozwala zaglądnąć sobie do pyszczka, prawdopodobnie coś się dzieje z ząbkami o ile je w ogóle ma bo język wypada jej z pycholka. Futerko też wiele pozostawia do życzenia... Ma zaczerwienioną skórę, wyłysienia i dredy.
Sunia jest bardzo łagodna i ufna.
Kaja miała szczęście ,że została wypatrzona i szybko zabrana do hoteliku.
Niestety sunia wymaga leczenia i opieki weterynaryjnej a to pociągnie spore koszty.
Proszę o pomoc i wsparcie na leczenie tej maleńkiej zabiedzonej sunieczki.