Muszę mieć, czasem pękam ale "nakręcam sprężynkę" i znowu działam. :laugh2_2:
Jutro jadę po szczeniaczka , o którego walczyłam od wielu dni.
Trzymajcie kciuki.
Nie spałam spokojnie od kilku dni, przeryczałam ze dwa i odetchnę za parę jak wszystko będzie ok.