Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Isiak to może użyj tego kolażu tu nie ma błędu.
  2. Dziękuję:) Moż niech Ela wstawi te kolaże. Ja o wizycie i umowie zawsze informuję jak ktoś zadzwoni dlatego nie pisałam.
  3. Piękne zdjęcia. Elu link do Matiego na mailu. Jak wklejam na PW to link jest blokowany.
  4. Wysyłaj do mnie 608451727. Może na Gliwice, zresztą ja i do Warszawy je zawiozę :)
  5. Mam na imię Pączuś i zaledwie 7 tygodni. Razem z ósemką rodzeństwa poznałem smak bezdomności i tylko dzięki naszej dzielnej mamie udało się nam przeżyć. Nasza mama Beza opiekowała się nami i karmiła kosztem swojego zdrowia.Niełatwo jej było wykarmić dziewięć głodnych maleństw kiedy sama musiała zdobywać każdy kęs pożywienia. Razem z wycieńczoną mamą trafiłyśmy do schroniska a stamtąd do domu tymczasowego. Niestety nie możemy tam dłużej zostać i dlatego pilnie szukamy kochających domów. Jesteśmy odrobaczone i raz zaszczepione.Nasza mama jest średniej wielkości i my też pewnie takie będziemy. Kontakt w sprawie adopcji : ... I może tylko imiona zmieniać?
  6. Mam nadzieję,że zostały odrobaczone. Posłałam nawet nazwę Procoxu.
  7. Mają ogłoszenie na FB. Podj mi proszę na pw namiary.
  8. Mam zdjęcia Tofika, kto mi pomoże wrzucić na wątek bo ja niestety niekumata w tej kwestii.
  9. Są koło Tarnowskich Gór. Są ogłoszone na FB a teraz czekamy na aktualne zdjęcia żeby je wrzucić na OLX. Niestety sprawa jest gardłowa , Opiekunka jest bardzo długo poza domem i jest poważny problem. Dziękuję:) Tylko gdzie bąbelki umieścić..
  10. Ewciu nie znam żadnego , który przyjmie psiaczki:( Ten w którym były Louś i jego siostry jest spalony bo dwa miesiące temu przyjechała szczylka z Zamościa z parwowirozą. Sunieczka zmarła:( Nawet do mnie jechali po surowicę ale przegrała z chorobą:(
  11. Opiekunka otwarcie mówi ,że nie będie ryzykowała ,że Tofik ją pogryzie. Ma pod opieką inne pieski i nie może sobie pozwolić na to ,że Tofik zmasakruje jej rękę tak jak guccio. To nie jest behawiorystka , opiekuje się Tofikiem w ramach jego potrzeb.
  12. Beza dużo lepiej wygląda. Nie doi jej co chwilę 9 rozwrzeszczanych bąbli. Poza tym Jaaaga ciągle jej dogadza. Dziewczyna , która uratowała rodzinkę pracuje po 10 godzin dziennie. Dzięki niej żyją ale sytuacja jest potwornie trudna.Przysłała mi wczoraj zdjęcie koopek po pierwszym odrobaczeniu , horror.. Dlatego trzeba to pewnie kilka razy powtórzyć. Jeśli niczego nie znajdziemy to maluszki będą miusiały wrócić do schroniska. Strasznie się martwię:( Błagam może ktoś choć jednemu pomoże.
  13. Tofik wg mnie zdecydowanie spokojniejszy. Nie wrzeszczał na inne psiaki , nie doskakiwał. Cieszył się, pozwolił pogłaskać. Natomiast nie ryzykowałabym wzięcia go na ręce , Opiekunka też się boi go brać bo zaczyna warczeć i pokazywać zęby. Bardzo się cieszy na jedzonko, merda , podskakuje, trąca łapką. Z Tofikiem to jest tak: "jak mnie za bardzo nie ruszacie to ja jestem fajny, jak chcecie naruszyć moją "nietykalność" to mam zęby i nie zawaham się ich użyć..."
  14. Szczeniaczki były odrobaczone , niestety robali było mnóstwo. Po pierwszym odrobaczeniu zostały zaszczepione . .Niestety przy tak silnym zarobaczeniu trzeba to powtarzać. Reszta maluszków też będze znowu odrobaczona.
  15. Mam na chwilę internet , nie wiem jak długo:) Zdjęcia rozwalają. Jak dobrze ,że Lukrecja jest z mamą. Niestety jeszcze 8 bąbelków potrzebuje dt/ds. Są awaryjnie w dt ale Opiekunki prawie cały dzień nie ma w domu, jak rozwiązać karmienie:( Powinny jeść 5 razy dziennie. Uratowała je bo w schronisku nie miały szans ani one ani Beza ale sytuacja jest trudna. Ode mnie to ponad 50 km w jedną stronę:( Błagam może ktoś pomoże i przyjmie choćby po jednym okruszku.
×
×
  • Create New...