-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
Każdy sposób jest dobry,byle nie pobiegł na wieś I nie zrobił sobie krzywdy (a moze I komuś...) A w nocy?Co on porabia w nocy?
-
najcudowniejszy przyjaciel JOKI z Białej Podlaski
bou replied to jazzgotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
... Trzymaj się... -
j/w.
-
U ludzi w w stanach po uszkodzeniu torebki stawowej konieczna jest fizykoterapia.Nie wiem jak jest u psów,ale przecież możesz znaleźć weta ortopedę I dowiedzieć się wszystkiego,dostać wskazówki etc.Zaniedbanie tego schorzenia prowadzi do dość powaznych następstw (dalej mówię o ludziach..) W jakim regionie kraju mieszkasz?
-
Pablo,jak tam sunia???Napisz.
-
Dostała leki p/bólowe i antybiotyk? Jedzenia jej nie dawaj,na poprawę spokojnie poczekaj,sunia przeszła bardzo poważną I rozległa operację. Kontroluj czy nie ma gorączki.Powoli powinno być lepiej,jesli nie bedzie - skontaktuj sie z wetem.I domagaj sie leku p/bólowego.
-
Skontaktuj się z dobrym trenerem,pies dorosleje,a wygląda na to,że jest zupełnie nie wychowany. Na Twoje przemowy nie reaguje I nie będzie reagował,bo...jest psem I potrzebuje jasnego,krótkiego,utrwalonego przekazu. Nie ma żadnego znaczenia dlaczego zaatakował,najwyższej miary znaczenie jest w tym,że to zrobił. TRENER i to na już,bo zrobi się groźnie.
-
Twoja sunia jest chora,jak najszybciej idz z nią do weta,nie czekaj.Przyczyn moze być kilka,każda z nich to choroba - bardziej lub mniej niebezpieczna. moze to być: ropomacicze (nieleczone - śmiertelne) ostre zapalenie pęcherza -(wymaga antybiotyku) zatrucie z uszkodzeniem nerek babeszjoza (nieleczona - równiez smiertelna) I jeszcze kilka innych chorób,ale szklanej kuli nie mam...naprawdę konieczny jest wet I to szybko. Daj znać I jednego bądż pewien - samo nie przejdzie!
-
Hiperkaliemia (podwyższony poziom potasu) może wiązać się z następującymi stanami: Ostrą lub przewlekłą niewydolnością nerek Choroba Addisona Hipoaldosteronizmem Urazem lub innym uszkodzeniem tkanek Zakażeniem Powikłaniami cukrzycy Odwodnieniem (cytat z portalu weterynaryjnego)
-
Ale to w tej innej lecznicy,czy Twoja wetka. Na razie to podejrzenie,jakie badania masz zrobić suni? Poczytaj tutaj o Cushingu 'na spokojnie'.
-
Niech wet obejrzy stawy biodrowe (rtg?).
-
Moim zdaniem -poniżej_ sa bardzo sensowne informacje o tym schorzeniu. https://psy24.pl/choroby-psow,ac123/zwezenie-kanalu-ledzwiowo-krzyzowego-u-psa-czyli-zespol-konskiego-ogona,2888 Jeśli tutaj nikt nie bedzie w stanioe Ci odpowiedzieć - poszukaj w Google terapeutów (psich),posługujących się innymi,alternatywnymi technikami . Od siebie moge powiedzieć,że jeśli pies jest seniorem,to (gdyby był mój) - nie poddałabym go zabiegowi chirurgicznemu,natomiast nie bacząc na skutki uboczne - dawałabym leki p/bólowe.Do chwili,kiedy przestałyby działać......W przypadku naszych czterołapnych przyjaciół,bardziej istotny jest komfort życia niż jego długość,takie jest moje zdanie.
-
Na konsultację do dobrego weta neurologa.
-
Będzie pamietał.
-
@Ayu,pies nie ma sinego języka...a jasny język I dziąsła sugerują niedokrwistość,lub - wręcz krwawienie...lub jeszcze coś innego.
-
Wody nie ograniczaj,niech pije ile zechce. Mam nadzieję,że to nie ropomacicze,a jeśli,to operacja uratowałaby jej wtedy życie...ale może antybiotyki pomogą... Skąd znasz cenę za ewent. operację?Pytaliście weta? W razie czego - pytaj u innych wetów o koszt,w UK ceny u wetów mogą sie bardzo różnić.
-
Tu nikt nie zgląda?? Przecież zajrzałam,przeczytałam,odpisałam... Rozumiem Twoja rozpacz,ale ludzie tutaj to nie weci,czasem nie wiadomo co poradzić.Z tego co pamietam,sunia ma sporo problemów zdrowotnych,epi (?),teraz piszesz o zapadalności tchawicy - to juz sa powazne choroby.Parametry watrobowe tez są znacznie podwyższone.Trzeba dobrej diagnostyki I dobrego weta,który jakoś to ogarnie,a nie takiego,który odmawia zrobienia badań,bo duzo pacjentów.....Odezwij sie po jutrzejszej wizycie. A do której kliniki w Poznaniu się zapisałaś?
-
Jak to "jaki"? Przesliczny!Słodziak z cudowną minką I mądrymi oczkami.Czyli - rasa najmilsza.
-
Poprosiłabym przede wszystkim o wymaz z nosa,(bakteriologia I w kierunku grzybów),badanie krwi (morfologia I biochemia) oraz rtg czaszki.Po o trzymaniu wynikow będzie wiadomo jaki antybiotyk będzie "celował" w obecne drobnoustroje.
-
Aska - bardzo rozsądne pytania zadajesz,teraz już późno,ludzi niewiele,ja również "nieczynna",bo w pracy. Wrócę jutro do Twojego wpisu,jeśli sie mądrzejsi ode mnie nie pojawią,to napiszę Ci co sama wiem I co zrobiłabym. Szukaj w ogloszeniach hodowli ZKwP!Zadne inne spod znaku BurkaiKocurka.Poszukaj w necie,moze cos jest w Twojej okolicy, "owczarki niemieckie FCI ZKwP,hodowle". http://www.ashossa.pl/o-hodowli.html http://psy-pies.com/artykul/wzorzec-owczarka-niemieckiego-fci-nr-166,1810.html http://www.owczarek-niemiecki.com/?menu=home&dzial=fci
-
India..poczekaj,nie martw sie na zapas...pozwól lekarce zrobic te badania,po nich sytuacja sie rozjaśni.Daj znać jutro po badaniach,dobrze? Pozdrawiam,trzymajcie się!
-
Goldien. Umknęlo mojej uwadze Twoje stwierdzenie,za które słusznie! skrytykowała Cie Amartyno. "nie chcę kupić jakiegoś kundla, który nie jest rasowy" Tłumaczyć nie będę jak to o Tobie świadczy,nie zrozumiesz.
-
Odpowiedz masz w poście wyżej,
-
http://przezswiatzlabradorem.pl/polecane-hodowle/ Nie kupuj psa od pseudohodowcy (!!!),choć cena będzie niższa niz w renomowanej hodowli,zdrowie takiego psa jest 'niepewne',wlascicielom na ogól zalezy wyłacznie na pieniądzach,wydają szczenię I najczęsciej na tym sie kończy... Kupno szczeniaka z dobrej hodowli daje gwarancję pełnej rasowości psa,masz wielopokoleniową metrykę potrzebną do wyrobienia rodowodu,poza tym - przegląd miotu,odrobaczenie,chip,dobrze napisaną umowę,gdzie zarówno kupujący jak I sprzedający ma prawa I obowiązki czarno na białym.Szukaj w hodowlach Związku Kynologicznego w Polsce.(masz na górze link) Zanim wynajdziesz na liscie hodowle,na ktora sie zdecydujesz,poczytaj jak najwięcej o rasie,o chowaniu szczeniaka,o wychowaniu - wszyscy sie zapoznajcie z tymi informacjami. Dobrze jest tez pojechac do takiej hodowli (po uzgodnieniu z hodowcą),zeby zobaczyć w jakich warunkach żyja psy,zobaczyć rodziców. p.s - owczarek podhalański jest psem,któremu do szczęscia I zycia - potrzebne są gory,ich klimat etc.