Jump to content
Dogomania

india1974

Members
  • Content Count

    161
  • Joined

  • Last visited

About india1974

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. india1974

    Pomóżcie mi proszę :(((

    A Hepa Merz chce podac, bo podobno jest w nim dawka uderzeniowa ornityny. Bo jak dotąd nie pomaga nic, dawalam juz chyba wszystko..
  2. india1974

    Pomóżcie mi proszę :(((

    Dzień dobry.. Dawno nie zagladalam, ale mam do Was kolejne pytanie, moze ktos odpowie.. Niestety aktualne wyniki znów się posypaly i nie wiem dlaczego.. Przestrzegamy diety, lekow na watrobe dostaje tyle, ze powinna byc jak nowonarodzona, bierze enzymy, ale niestety.. GLDG systematycznie rosnie, ALAT tez wysoki, no i poleciala lipaza.. Teraz jeszcze mamy zbadac specyficzna psia lipaze, zeby zobaczyc, jak bardzo jest zniszczona trzustka i tyle.. Nic wiecej juz nie zrobię.. Pytanie do Was, moze ktoś się orientuje.. Chcę jeszcze(za zgoda weta) podac psince Hepa Merz(w saszetkach), jednak moja wet nie stosowala tego i nie wie, ile i jak czesto psu podawac. Nie chce Jej zrobic jakiejs krzywdy, przedawkowac, moze ktos dawal swemu psu i cos doradzi odnosnie dawkowania?
  3. india1974

    Pomóżcie mi proszę :(((

    Tak, robilam, ale nadal czekam na wyniki(3 tydzien), bo niby laboratorium teraz wysyla to do Niemiec.. A kupki ładne. Tylko ten jeden dzien, 2miesiące temu, był kupkowy cyrk. A tak pies wesoly, zadnych oznak choroby, kupki wzorcowe.. Jest na karmie dla trzustkowcow i podaje do żarełka enzymy(wet kazala profilaktycznie) Ale tu tez czarna magia. Najpierw, ze tylko Lypeks, a to diabelnie drogie, ale dla Spiocha wszystko.. Mówiła, ze innych nie mozna, bo te najlepsze. Teraz mi sie skonczyly, poszlam i nagle(???) mówi, bym kupila sobie bez recepty kreon w aptece, bo tez jest dobry. To kupilam i daje.. Finansowo nie do porownania. Tylko skąd te zmiadny frontu u wetki, nie ogarniam..
  4. india1974

    Pomóżcie mi proszę :(((

    Cześć Wam.. Wczoraj odebrałam nowe wyniki. Są troche lepsze, choc do dobrych im daleko. Co do Cushinga.. Nic tak naprawde nie wiem.. Był robiony test hamowania, ale ACTH. Laboratorium jednak cos pokrecilo i podalo normy dla testu hamowania tym deksa coś tam.. Moja wetka powiedziala, ze musi sprawę wyjasnic, jednak niezaleznie od pomylki wynik jest o wiele za duzy i pies niestety ma Cushinga. Przyznam, ze coś mi nie pasuje.. Sprawdzilam normy w necie i wynika z nich, ze moj miś miesci się jeszcze w normie. Niestety nie wiem jakie normy ma laboratorium, w ktorym robiono badanie. I trochę się dziwie, ze moja wet tez nie kojarzy, bo podobno badan na Cushinga robiła już dużo. Takze muszę czekac, az wroci z wakacji i sprawę wyjasni. Jednak utrzymuje, ze mała jest na pewno chora. Trafilam na kilka opracowan i przewija sie norma do 16,17 (caly czas mówię o hamowaniu ACTH) i dopiero powyzej Cushing. Moj piesek ma 15,5..
  5. india1974

    Pomóżcie mi proszę :(((

    Podejrzenie Coushinga. Jestem załamana..
  6. india1974

    Pomóżcie mi proszę :(((

    Umówiłam się na wizyte na wtorek i jednak w Chodziezy. Na ten raz mam transport, co potem nie wiem.. To jest 30km ode mnie, nic w rodzaju pociagu tam nie jezdzi, autobus jedzie jeden rano, drugi pod wieczór. Mam zalamke gliwnie dlatego, ze i tak nie wiem czy dostane tam jakies sensowne rady, pomoc. Moja wet ma sciane cala w dyplomach, wieloletnie doswiadczenie i co z tego.. Najbardziej drze, ze nie zdaze. Ze bede sie tak bujac od lekarza do lekarza i Ja strace.. Jestem dzis jak zombie, serce lomocze. Tak chce do mego misia..
  7. india1974

    Pomóżcie mi proszę :(((

  8. india1974

    Pomóżcie mi proszę :(((

    Musze powoli isc spac. Prawie puscilam dzis chalupe z dymem. Uryczana, niewyspana, zasnelam w fotelu , a gotowalam ryz.. Reszty mozna się domyslic.. Jutro na 12 godzin do pracy.. Umre tam z niepokoju.. Malej doglada sasiadka gdy mnie nie ma.. Za dalsze sugestie bede niezmiernie wdzieczna..
  9. india1974

    Pomóżcie mi proszę :(((

    Bou, ja mysle, ze to od tej hemolizy.. Nie wiem, musze czekac. Jesli nie dam rady jechac na ten Poznan, to we wtorek ide do mojej wetki i niech bierze krew znow na wszystko plus to zelazo, to cPL i nie wiem co jeszcze. Zaluje, ze teraz nie kazala morfologii.. Miesiac temu byly podniesione plytki, a to sugeruje wlasnie niedobor żelaza..
  10. india1974

    Pomóżcie mi proszę :(((

    A te byly robione miesiac temu..
  11. india1974

    Pomóżcie mi proszę :(((

    Malenka kupki robi piekne, ladnie je, nie wymiotuje. Tylko ma nienaturalnie jasny jezyk i dziasla.. Wymiotow nie ma, choc nie wiem co bedzie dalej, skoro wyniki tak ida w gore. Czy te enzymy zadzialaja.. Dostaje 1tabl dziennie LYPEXu..
  12. india1974

    Blagam o rade!

    Kochani, moje misiatko jest już po operacji.Postawiłam na swoim i chyba dobrze zrobiłam. Jest wysterylizowana, guz usunięty. Okazało się, że to był tluszczak. Boję się o wątrobę, bo teraz dostaje jakieś zastrzyki, a od jutra antybiotyk w tabletach, ale może potem dam radę Ja jakoś z tego podzwignac. Po operacji nie płakała, więc nawet nie musiałam podawać niczego na ból, choć wetka dała trochę Tramalu w strzykawce. Ładnie spi, je, siusia, kupunia też była dziś piękna. A moje dziewczynka chyba czuje, że jest dobrze, bo stale macha kitka..
  13. india1974

    Blagam o rade!

    Sluchajcie, a skoro mowa o wspomaganiu watroby przed i po operacji, to co macie konkretnie na mysli? Jakis lek, ktory stosuje sie akurat w takich podbramkowych sytuacjach, cos mocnego? Moja malenka od dlugich miesiecy jest na tabletach Esseliver na watrobke. Kupulam ta karme Hepatic dla watrobkowych. Fakt, czasem cos ludzkiego dam Jej do ryjka..Czasem psie ciasteczko..W kazdym razie brala tez dlugo lek Zentonil i jedyny z tego plus, ze Aspat od wielu miesiecy stoi w miejscu. Ale co nagle sie stalo z tym ALP..No totalna zalamka..I macie swieta racje, ze trzeba by tego guza wywalic i to natychmiast, ale jak wetka sie wymiguje..Dzis pobiegne na usg. Potem jestem umowiona z innym eetem*wczoraj Go zlapalam) i ma przyjechac do mnie do domu po prostu obczaic wyniki i zbadac mala, cos doradzic..Jeszcze raz Was przepraszam, bo pewnie moje pisty to jeden wielki belkot i chaos, ale tu cyrk, a tato ma dzis pierwsza chemie i pewnie ostatnia, bo nie ma ratunku,wiec to co mnie lada chwila czeka odbiera mi rozum..
  14. india1974

    Blagam o rade!

    Nie wiem, czy bede umiala wstawic te badania..Ale watrobka wyglada niewesolo, choc nie tragicznie, ale AP..Moze to od tego guza tak poszybowalo, bo jest az 294 przy normie do 155..W sierpniu 2015 bylo 153, w czerwcu 199 (norma 68, bo inny aparat), a w kwietniu 193 (norma 68)..To juz sama od siebie nie zdecyduje sie na ta stetylke..Bog chyba chce mi odebrać wszystko..
  15. india1974

    Blagam o rade!

    Na to wszystko trzeba gory pieniedzy i wizyty w dobrej klinice..Nie mam takich pieniedzy..Wiem, nic mi nie poradzicie..Moj tato ma raka przewodow zolciowych, zajete pol watroby i pluca. I chcialam zdazyc z tym psem, bo musze sie skupic juz tylko na tacie, ktory odchodzi..Nie moge teraz jezdzic na biopsje z psem, nie mam ani kiedy, ani czym, ani za co..Wetka jedyne co radzi,to jakiś lek z tarantuli na tego guza. A co do innych lekarzy..Tylko moja wet jest chirurgiem..No nic, pojde zaraz po te wyniki..
×