Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4945
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Już Cię Uxmal zapytała w innym wątku po jakiego gwinta wywlekasz stare wątki?Masz jakiś problem z hodowcami - załóż własny wątek ,a nie odgrzewaj zamkniętych tematów sprzed lat.Sześć postów w godzinę...nieźle :),ale tak się na forach nie robi. Pozdrawiam. EOT,
  2. Już Cię Uxmal zapytała w innym wątku po jakiego gwinta wywlekasz stare wątki?Masz jakiś problem z hodowcami - załóż własny wątek ,a nie odgrzewaj zamkniętych tematów sprzed lat.Sześć postów w godzinę...nieźle :),ale tak się na forach nie robi.
  3. Coś Wam jeszcze powiem...zapytałam Kasie wetkę,jakie jest honorarium za te konsultacje.Ochrzaniła mnie okrutnie,że pytam I to nie dlatego,że się znamy,ale "przecież to bardzo potrzebujący pomocy pies,a poza tym...."bardzo ciekawy przypadek".Bardzo ją cenię za dociekliwośc I nie odpuszczanie.Jak sama nie ma pewności,to do samego Sw.Franciszka dotrze,żeby tylko wiedzieć jak leczyć I co leczyć.Tak więc Gucio ma silne wsparcie :)
  4. Tolu - jak dasz radę,zrób ze dwa filmiki,ok? Serdeczności dla Ciebie:*
  5. Kochana,daleka jestem od bezpodstawnego pocieszania,teraz zostaje nam ...nauka.Trzeba będzie (tak sądzę) zrobić to porównawcze badanie,myslę,że wtedy zdobędziemy rzetelną wiedzę co do choroby Gucia,Dobrze jest,jak zapewne wszystkie wiecie,mieć cos do porównania.Umawiamy to badanie komputerowe?Potem niech sie nad nim głowią mądre głowy...
  6. Napisz co z psem...
  7. Dobry wieczór wszystkim. Wyniki Gucia obejrzało 4 wetów - 'ogólna',ortopeda,internista I chirurg miękki.Wszyscy skłaniają się do stwierdzenia,że zmiany u Gucia mogą mieć charakter nowotworowy,ale pewno można byłoby to stwierdzić po zbadaniu wycinka.Problem jest w tym, jak w takiej sytuacji I lokalizacji - ten wycinek pobrać.Biopsja jest niemiarodajna,bo widoczna zmiana na głowie może być odczynowa,nie stricte nowotworowa,guz jest głębiej.Wszyscy byli zdziwieni kondycją Gucia,jest b.nietypowa w tak (ewentualnie) zaawansowanej chorobie nowotworowej. A teraz światełko w tunelu.Sytuacja będzie prawie jasna,jak za jakieś trzy miesiące powtórzymy tomografię.Wtedy bedzie mozna zobaczyć czy choroba postępuje,czy też 'stoi w miejscu',czymkolwiek by nie była. Acha,jeszcze jedno - moja wetka Kasia,we wrześniu spotka się na sympozjum z lekarzem,u którego była Poker I tam omówią sprawy zdrowotne naszego Gucia. Gdyby więc można byłoby powtórzyć TK do tego spotkania we wrześniu...Dałoby sie to zrobić?Odpowiedz na pytanie co dolega Guciowi byłaby znacznie łatwiejsza. Może byc też tak,że Gucio zamanifestuje jakieś zmiany I nie będą to zmiany dobre...Cóż,pewnych rzeczy przewidzieć się nie da. To tyle - macie pytania - piszcie,to chyba oczywiste.:) M.
  8. W takim razie nie mogę pomóc...przykro mi,bo o leczeniu psa nie chcę się również wypowiadać.Aktualna jest rada o kontakcie (pilnym) z endokrynologiem. Stawianie diagnoz przez internet jest nieetyczne I wysoce ryzykowne,naprawde przykro mi,Margo.Pozostaje wierzyć,że moze niemieccy weci 'ogarną' zdrowie psa.Serdecznie Wam tego zyczę.
  9. Zdecydowanie wybierz się do weta,to jeszcze psie niemowlę,a wiele wskazuje na to,że jest chory.Szybka reakcja może mu bardzo pomóc. (IlonaS słusznie zauważyła,że piesek moze sie odwodnić,a jest to stan agrażający życiu).
  10. Hej,Margo. Skontaktuj sie z psim endokrynologiem,koniecznie. Skąd jesteś?
  11. Wróciłam kika godzin temu,w środę pojadę do wetki Kasi,natychmiast dam Wam znać.Bardzo mnie cieszy,ze Gucius w dobrej formie. Tak trzymaj,Guciu! :)
  12. Nie ma teraz tych,którzxy wiedzieliby co zrobić...urlopy.Może skontaktuj sie z dobrym psim trenerem,to chyba najlepsze,co mozesz zrobić. Ode mnie - jedna informacja:widzisz to "maleństwo" w avatarze?Ona też nagle zaczęła być lękliwa,panikowała etc.Okazało się,że ma poważną niedoczynność tarczycy.Leki spowodowały,że problemy prawie całkiem zniknęły. Może I Twoja sunię nalezy przebadać?Często, nagłe problemy związane są ze stanem zdrowia fizycznego.
  13. Witam Gucia,Panią Alicję I Was,kochane dziewczyny.Zgodnie z umową,wetka Kasia jutro konsultuje Gucia (pewnie zasięgnie innych opinii,bo jest dociekliwa),a ja się odezwę z 'meldunkiem' pod koniec przyszłego tygodnia (wyjężdzam na kilka dni za granicę). Guciu,kochany,radosny piesku,uźywaj życia ile wlexie!! Pozdrowienia,M.
  14. I tymi wieczorami bawicie się z nią,uczycie I wychowujecie,tak?Mimianetko...pies to zywe stworzenie,które potrzebuje miłości,bliskości I dzieciństwa,zanim dorosnie do pracy,czyli pilnowania podwórka.
  15. Psie dziecko szuka u Was uwagi I miłości,a nie zamknięcia w klatce.Nawet złota - jest tylko(aż) klatką.Robi wszystko,zebyście poświęcali jej więcej uwagi,chce byc przy Was za wszelka cenę.Jeśli jej tego nie chcesz/nie możesz zapewnić - oddaj ja jak najszybciej komuś,kto wychowa I zsocjalizuje szczeniaka.
  16. Super,że znalazłes taka przychodnię.Paweł - jeśli psa coś boli,to korzyśc ze sterydu jest choc taka,że ból maleje,lub znika.To juz duzo,prawda?A 3,4 godziny - to za mało,żeby mówić o efektach. Zabierz go tam,zobaczymy,trzeba wierzyc,ze badania coś wyjaśnią.Daj znać.
  17. Mam nadzieję,że sterydy I witaminy poprawią jego stan.Też uważam,że to problem neurologiczny,gdyby mozna było zrobić rtg kręgosłupa,to byłoby to bardzi pomocne,ale skoro uważasz,że to niemozliwe,to nalezy miec tylko nadzieję,że - jak wyżej- stan psa sie poprawi I tego mu zycze z całego serca... Nie przypuszczam,żeby szczepienie było przyczyną tych problemów. Odzywaj się,Paweł,daj znać jak sie skończy kuracja sterydowa.Powodzenia,M.
  18. a tarczyca?Bierze hormony?
  19. A czy Lena jesdt leczona?Guzy na listwie mlecznej są najczęściej leczone operacyjnie,a problem z tarczycą trzeba zdiagnozować prostym badaniem krwi I - leczyć.To również pozytywnie wpłynie na zachowanie suni,nie wspominająć o zdrowiu,
  20. Nie martw się,ma prawo jeszcze nic nie robić,przecież nie jadła,w końcu tę kupę zrobi:). Jeśli chodzi o jedzenie...no cóż,każdy wybiera to,co lepsze.Spróbuj dać jej suchą karmę wymieszaną (wymamlaną) z łyżeczką mokrej,tyle,żeby pachniała.Nie dodawaj mokrego do suchego,teraz tylko dosmacz,potem sie z tego wycofaj. A wtorek jest przecież już jutro,chyba ,że chodzi o następny?
  21. Tu masz potrzebne informacje: https://www.lot.com/pl/pl/przewoz-zwierzat
  22. Paweł,skoro piszesz,że "szkoda psiaka",to jednak rozejrzyj się odrobinę dalej niz tylko w twojej okolicy I pojedz z nim do weta.Powodów takich problemów może byc kilka,a na pewno nie jest to "lenistwo". Sam, niczego - poza tym,co juz zrobiłeś- nie wymyslisz,psu jest potrzebny wet. W jakim województwie mieszkasz?
  23. Dragon...piękny ,dzielny ON-ku...jesteś cudem.
  24. ech...tu nic nie jest proste...mój kolega (jak pisałam) też nie chciał się wypowiadać co to za rodzaj nowotworu,ale wiecie...to najważniejsze nie jest.Myślę sobie,że sporo może wnieść zdanie wspomnianego weta ortopedy,wprawdzie nie jest onkologiem,ale zmiany w kościach z pewnościa potrafi ocenić...a wetka Kasia jest pasjonatką w swoim zawodzie I jest doskonałym diagnostą...To drugi weterynarz do którego mam zaufanie...jakkolwiek to o mnie nie swiadczy :] (pierwszy - to dr.T.z kliniki na Gagarina w W-wie.) Na razie cieszmy sie z Guciem każdym dniem.
  25. "Czy psia szkoła albo behawiorysta psi są w stanie w tym pomoc ? " Z pewnością,dobry trener to na ogół sukces wychowawczy,ale na początek poszłabym do weta,żeby zrobić m.inn badanie moczu.
×
×
  • Create New...