Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Bardzo się cieszę,że piesy zyją w zgodzie,a Tobie dziękuje za miłe słowa. Pozdrawiam, M
  2. Nikt Ci nie jest potrzebny,po prostu informuj weterynarzy o uczuleniu na szczepionkę Novibac,niech podają psu cos innego.Nic więcej nie mozesz zrobić,jak tylko dopilnowac,żeby w żadnym wypadku nie dostał tej szczepionki. (potem - może być tylko gorzej.,..)
  3. Tydzień od zabiegu operacyjnego,który w przypadku suk nie jest drobiazgiem....I teraz dopiero o tym piszesz...Odczekaj ze 3 tygodnie I przyjrzyj się,co sie będzie działo z wypróżnieniami. Odczekaj również do spotkań z trenerem z tego powodu,żeby sunia sie zregenerowała po operacji.Zakladam,że mieszkasz w Polsce - pogoda nie sp[rzyja teraz psom w okresie rekonwalescencji. Mam nadzieję,że rozsądny trener pomoze w problemach z zachowaniem I nauczy zarówno Ciebie jak I Twojego męża postępowania z psem tak,żeby wszyscy byli zadowoleni. Pozdrawiam,dobranoc :)
  4. No to umów się na kilka sesji z dobrym behawiorystą lub trenerem,tylko mądrze wybieraj,bo teraz behawiorystą mozna zostać (z tzw.papierami) po kilkudniowym kursie. Moim zdaniem to sa dwa osobne problemy - fizyczny i psychiczny.Być moze eliminacja jednego złagodzi drugi. Jeśli chodzi o alergie - to nie tylko zboża mogą uczulać,może to być kurczak,wolowina itd...Ta obecność krwi w stolcu jest naprawdę niepokojąca,to nie moze wynikać ze strachliwości etc. Ode mnie to wszystko,Aravilko,przemyśl temat I obyś mogła cieszyć się sunią,a ona,żeby miała szczęśliwy dom I milość.
  5. Zrobiłabym jeszcze badania pod kątem alergii pokarmowej.To jeszcze psie dziecko,warto wyprowadzić ją z tego stanu.(czy była badania na obecność giardii - testem Elisa?) - to badanie również zdecydowanie zrobiłabym. Postaraj się odpowiedzieć na pytanie jakie badania miała robione - rtg jamy brzusznej,morfologia,ALAT,ASPAT? To ważne informacje,żeby dywagować co dalej. Zeby mówić o problemie behawioralnym,trzeba mieć pewność,że wykluczony jest problem zdrowotny.
  6. bou

    Dysplazja

    A co skloniło Cie do zrobienia zdjęcia?Mały utyka na lewą łapkę,widzisz,ze go boli,niechętnie biega? Rzeczywiście,ma dysplazję (określono stopień?),ale co dalej - to juz skonsultuj z wetem ortopedą.Podobno świetnym lekarzem jest dr Leonard Gugała w Szczecinie.Wygugluj sobie kontakt.
  7. Napisałaś tak: "Jak to wygląda dokładnie. raz dwa razy była to normalna kupa, później zaczyna się robić coraz rzadsza aż do wodnistej wody. parę razy zdarzyło się, że była podbarwiona krwią. Podnosi tylko ogon w miejscu w którym jest i w trakcie chodu załatwia się zostawiając na chodniku wodnista kropkę mniejszą lub większą. rozmawiałam z weterynarzem, badania wszystko wyszło ok. Po sterylizacji się to nie zmieniło." Nie wynika z tego,że to sporadyczne przypadki,co więcej - sytuacja jest długotrwała,bo przed sterylizacja też tak było. Szklanej kuli nie mam...nie wiem jak I czym ja karmisz,w pierwszym poście nic na ten temat nie napisalas, o odrobaczaniu również. Piszesz "mam problem",a potem się denerwujesz na tych,którzy starają Ci się pomóc. Mogę jedynie podtrzymać poprzednią odpowiedz - to nie jest problem behawioralny,obecność krwi w stolcu jest symptomem choroby. Poza tym..Aravilko..."odrobina szacunku do ludzi i prosiłabym o czytanie ze zrozumieniem".Odnieś tę uwagę również do siebie. Pozdrowienia,zdrowia dla suni.
  8. Biegunka I kupa podbarwiona krwią,to z całą pewnościa NIE JEST problem behawioralny.Czy sunia miala badania na obecność pasozytów?Jest odrobaczona?Jakie badania były robione?
  9. Już Cię Uxmal zapytała w innym wątku po jakiego gwinta wywlekasz stare wątki?Masz jakiś problem z hodowcami - załóż własny wątek ,a nie odgrzewaj zamkniętych tematów sprzed lat.Sześć postów w godzinę...nieźle :),ale tak się na forach nie robi. Pozdrawiam. EOT,
  10. Już Cię Uxmal zapytała w innym wątku po jakiego gwinta wywlekasz stare wątki?Masz jakiś problem z hodowcami - załóż własny wątek ,a nie odgrzewaj zamkniętych tematów sprzed lat.Sześć postów w godzinę...nieźle :),ale tak się na forach nie robi.
  11. Coś Wam jeszcze powiem...zapytałam Kasie wetkę,jakie jest honorarium za te konsultacje.Ochrzaniła mnie okrutnie,że pytam I to nie dlatego,że się znamy,ale "przecież to bardzo potrzebujący pomocy pies,a poza tym...."bardzo ciekawy przypadek".Bardzo ją cenię za dociekliwośc I nie odpuszczanie.Jak sama nie ma pewności,to do samego Sw.Franciszka dotrze,żeby tylko wiedzieć jak leczyć I co leczyć.Tak więc Gucio ma silne wsparcie :)
  12. Tolu - jak dasz radę,zrób ze dwa filmiki,ok? Serdeczności dla Ciebie:*
  13. Kochana,daleka jestem od bezpodstawnego pocieszania,teraz zostaje nam ...nauka.Trzeba będzie (tak sądzę) zrobić to porównawcze badanie,myslę,że wtedy zdobędziemy rzetelną wiedzę co do choroby Gucia,Dobrze jest,jak zapewne wszystkie wiecie,mieć cos do porównania.Umawiamy to badanie komputerowe?Potem niech sie nad nim głowią mądre głowy...
  14. Napisz co z psem...
  15. Dobry wieczór wszystkim. Wyniki Gucia obejrzało 4 wetów - 'ogólna',ortopeda,internista I chirurg miękki.Wszyscy skłaniają się do stwierdzenia,że zmiany u Gucia mogą mieć charakter nowotworowy,ale pewno można byłoby to stwierdzić po zbadaniu wycinka.Problem jest w tym, jak w takiej sytuacji I lokalizacji - ten wycinek pobrać.Biopsja jest niemiarodajna,bo widoczna zmiana na głowie może być odczynowa,nie stricte nowotworowa,guz jest głębiej.Wszyscy byli zdziwieni kondycją Gucia,jest b.nietypowa w tak (ewentualnie) zaawansowanej chorobie nowotworowej. A teraz światełko w tunelu.Sytuacja będzie prawie jasna,jak za jakieś trzy miesiące powtórzymy tomografię.Wtedy bedzie mozna zobaczyć czy choroba postępuje,czy też 'stoi w miejscu',czymkolwiek by nie była. Acha,jeszcze jedno - moja wetka Kasia,we wrześniu spotka się na sympozjum z lekarzem,u którego była Poker I tam omówią sprawy zdrowotne naszego Gucia. Gdyby więc można byłoby powtórzyć TK do tego spotkania we wrześniu...Dałoby sie to zrobić?Odpowiedz na pytanie co dolega Guciowi byłaby znacznie łatwiejsza. Może byc też tak,że Gucio zamanifestuje jakieś zmiany I nie będą to zmiany dobre...Cóż,pewnych rzeczy przewidzieć się nie da. To tyle - macie pytania - piszcie,to chyba oczywiste.:) M.
  16. W takim razie nie mogę pomóc...przykro mi,bo o leczeniu psa nie chcę się również wypowiadać.Aktualna jest rada o kontakcie (pilnym) z endokrynologiem. Stawianie diagnoz przez internet jest nieetyczne I wysoce ryzykowne,naprawde przykro mi,Margo.Pozostaje wierzyć,że moze niemieccy weci 'ogarną' zdrowie psa.Serdecznie Wam tego zyczę.
  17. Zdecydowanie wybierz się do weta,to jeszcze psie niemowlę,a wiele wskazuje na to,że jest chory.Szybka reakcja może mu bardzo pomóc. (IlonaS słusznie zauważyła,że piesek moze sie odwodnić,a jest to stan agrażający życiu).
  18. Hej,Margo. Skontaktuj sie z psim endokrynologiem,koniecznie. Skąd jesteś?
  19. Wróciłam kika godzin temu,w środę pojadę do wetki Kasi,natychmiast dam Wam znać.Bardzo mnie cieszy,ze Gucius w dobrej formie. Tak trzymaj,Guciu! :)
  20. Nie ma teraz tych,którzxy wiedzieliby co zrobić...urlopy.Może skontaktuj sie z dobrym psim trenerem,to chyba najlepsze,co mozesz zrobić. Ode mnie - jedna informacja:widzisz to "maleństwo" w avatarze?Ona też nagle zaczęła być lękliwa,panikowała etc.Okazało się,że ma poważną niedoczynność tarczycy.Leki spowodowały,że problemy prawie całkiem zniknęły. Może I Twoja sunię nalezy przebadać?Często, nagłe problemy związane są ze stanem zdrowia fizycznego.
  21. Witam Gucia,Panią Alicję I Was,kochane dziewczyny.Zgodnie z umową,wetka Kasia jutro konsultuje Gucia (pewnie zasięgnie innych opinii,bo jest dociekliwa),a ja się odezwę z 'meldunkiem' pod koniec przyszłego tygodnia (wyjężdzam na kilka dni za granicę). Guciu,kochany,radosny piesku,uźywaj życia ile wlexie!! Pozdrowienia,M.
  22. I tymi wieczorami bawicie się z nią,uczycie I wychowujecie,tak?Mimianetko...pies to zywe stworzenie,które potrzebuje miłości,bliskości I dzieciństwa,zanim dorosnie do pracy,czyli pilnowania podwórka.
  23. Psie dziecko szuka u Was uwagi I miłości,a nie zamknięcia w klatce.Nawet złota - jest tylko(aż) klatką.Robi wszystko,zebyście poświęcali jej więcej uwagi,chce byc przy Was za wszelka cenę.Jeśli jej tego nie chcesz/nie możesz zapewnić - oddaj ja jak najszybciej komuś,kto wychowa I zsocjalizuje szczeniaka.
  24. Super,że znalazłes taka przychodnię.Paweł - jeśli psa coś boli,to korzyśc ze sterydu jest choc taka,że ból maleje,lub znika.To juz duzo,prawda?A 3,4 godziny - to za mało,żeby mówić o efektach. Zabierz go tam,zobaczymy,trzeba wierzyc,ze badania coś wyjaśnią.Daj znać.
  25. Mam nadzieję,że sterydy I witaminy poprawią jego stan.Też uważam,że to problem neurologiczny,gdyby mozna było zrobić rtg kręgosłupa,to byłoby to bardzi pomocne,ale skoro uważasz,że to niemozliwe,to nalezy miec tylko nadzieję,że - jak wyżej- stan psa sie poprawi I tego mu zycze z całego serca... Nie przypuszczam,żeby szczepienie było przyczyną tych problemów. Odzywaj się,Paweł,daj znać jak sie skończy kuracja sterydowa.Powodzenia,M.
×
×
  • Create New...