Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. To jedna z najtrudniejszych chwil,ale jesli ma się na uwadze dobro stworzenia,a nie nasze własne emocje,to ta świadomość ułatwia podjęcie tej decyzji...Mam jeszcze jedno pytanie - czy Twoim zdaniem psina cieszy się z życia? Przeczytaj...to bardzo mądre rozważania...zgadzam się z tym w 100%. "Trudno jest podjąć decyzję o eutanazji, mimo iż: *pies nie je, a jeśli troszkę zje to zwraca; *pies przestał kontrolowac wypróżnienia; *pies ledwo staje na łapch, a tylnymi dodatkowo powłóczy; *pies leży cały dzień i noc na podłodze i trudno mu się dźwignąć..... Czy boli nie umie powiedzieć, bo próg bólowy w miarę jak ból narasta przenosi się wyżej i wyżej, więc mozna cierpieć cichutko. A mimo takich przesłanek my - ludzie mamy poczucie winy. Poczucie winy też by było, gdybyśmy narazili psa na coraz większe cierpienia...." lewkonia,dogo2006
  2. https://www.psy.pl/drugi-pies-w-domu/ https://www.psy.pl/ten-drugi/
  3. bou

    Operacja rzepki

    znam psy po takich zabiegach.Nie ma jednakowych reakcji,jednakowej rehabilitacji,kazdy pies jest inny,kazdy reaguje inaczej.Jedna iniekcja Happymini nie jest przeciwskazaniem do zabiegu,po stosunkowo krótkim czasie zabieg mozna wykonać.Na razie - poza podaniem żelu - zapytaj o leki p/bólowe,jak pisałam wyżej - pies cierpi,to b.bolesna przypadłość,choć żel nieco niweluje ból. https://pl.point.pet/jak-dbac-o-psa-po-operacji-nog/
  4. bou

    Operacja rzepki

    @monika2302 - pomyśl sobie,że to Ty masz zwichnięcie w stawie... Widzisz ból i oszczędzanie łapki u psa? To bardzo bolesna przypadłość ,a nie ma innego sposobu niż chirurgiczna korekcja zwichnięcia rzepki.Odwlekanie zabiegu przynosi psu więcej cierpienia i mniejsze szanse na powrót do sprawnośći. O postępowaniu pooperacyjnym dowiesz sie wszystkiego od lekarza,który zabieg wykona. Powodzenia!
  5. Jutro więc wszystko sie wyjaśni...mam nadzieję,że to nic groźnego.Poprosiłabym o sprawdzenie,czy nie zakaził ją kleszcz (babeszjoza). Zatrucie może powodowac bardzo burzliwe objawy,ale nie sądzę,żebys nie miał/a podejrzeń czym mogłaby się 'zatruć'... Powikłania po sterylce 6 dni po zabiegu są mozliwe,ale mało prawdopodobne. Daj znać co z Sunią,trzymam kciuki!
  6. " Nie wiem co mu jest proszę o radę i pomoc." Mam nadzieję,że jesteś po wizycie u weta i już masz więcej wiedzy o stanie zdrowia psiego dziecka. Powiedz,.skąd pomysł karmienia trzema różnymi karmami???Pedigree to nic nie warta śmieciówka,poza tym - nie wolno karmić jednocześnie karmą mokrą i suchą,zdecyduj sie na jeden rodzaj karmy,wybierz wartosciową,nie byle co.
  7. W medycynie rzadko kiedy mozna powiedzieć "na pewno",ale nie sądzę,żeby to szczepienie miało wpływ na dramatyczne pogorszenie stanu suni...Nie obwiniaj się...
  8. Twoja sunia była seniorką (przejrzałam Twoje wcześniejsze posty).Choroba nowotworowa zabija...myślę,że szczepienie nie miało tu nic do rzeczy (swoją drogą - co to była za szczepionka,wscieklizna?). Guz mógł dać przerzuty,sunia nie dała rady...przykro mi.Współczuję.
  9. Jaaga...dokonałaś niemożliwego, jest mi przykro za mój - wyrażany tutaj,w tym wątku - brak wiary w Barytona i w Ciebie...Przepraszam Cię z całego serca. Szacunek.
  10. bou

    Biegunka

    I to wystarczy,żeby jak najszybciej odwiedzić weterynarza.Szczeniakowi nie wolno jeść kości wieprzowych - to raz. Dwa - jeśli odłamek tej kośći utknął w przewodzie pokarmowym ( a na to wygląda),to zdrowie i życie psa jest zagrożone i żaden węgiel,ani inne wynalazki - nie pomogą. Jedz z nim jak najprędzej do weta.
  11. Kamil...psa niczego nie nauczysz w dwa dni!Pies schroniskowy może mieć straszne wspomnienia związane np.ze starszą kobietą...nie wiesz tego,może go biła,np.? Na razie,w okresie p/swiatecznym izolujcie go od obcych,po świętach pogadaj z rodzicami,żeby umówić się z kimś na podstawowe szkolenie psa.I szukaj materiałow w necie ,jest mnóstwo! Ty też nie nauczyłes sie pisać w dwa ,czy trzy dni,prawda?
  12. Problem masz typowy.Pies jest z Wami dopiero 3 dni.Potraktował Babcię jak intruza w nowym stadzie,trzeba zacząć pieska wychowywać,czytac w necie o wychowaniu psa i szkolić go.Nie piszesz,czy to dorosły pies,czy szczeniak,ale żaden nie może warczeć na gości,ani tymbardziej gryźć.
  13. czy Toffiś wszystkich zagryzł,czy może znalazł Domek? Od kogo mozna sie tego dowiedzieć? Na dogo jest czasami tak,że długo ciągnący sie tamat...jakoś sam z siebie się kończy i zapada cisza absolutna jeśli chodzi o losy psa..? Czy teraz też tak będzie/jest? Nikt,nic?
  14. 1. pseudohodowla = pseudorodowód 2.brak umowy= jaki pies,jaki kot,jakie co???? 2a. co to jest potwierdzenie zakupu,to zamiast umowy? 3.kokcyDia - leczenie to powinność opiekuna,a diagnozowanie jest proste - kał do badania i jest wynik na drugi dzień. zwrot kosztów? - zapomnij. i - przy okazji - zmień weta,bo ta cena za środki p/pasożytnicze jest z kosmosu... Zdrowia dla psiaczka.
  15. Sunia jest seniorką,fakt.Skonsultowałabym jednak te propozycję z drugim,dobrym wetem,bo choroba - nieuleczalna,zabije psa...Gdyby zabieg sie udał...mogłaby dostać w prezencie czas i nie podduszać się.Znam 15 letniego psa,dwa lata temu miał taki zabieg.Ma się dobrze...Tak...pogadałabym z dobrym wetem...co Ci zalezy,spróbuj...Obie decyzje są trudne do podjęcia... Zapytaj też o możliwośc wykonania laryngoplastyki - u ludzi wykonuje sie ten zabieg z powodzeniem,nie wiem jak jest w przypadku zwierząt. Trzymajcie się.
  16. W tym schorzeniu stosowana jest (o ile to możliwe) metoda chirurgiczna,tzw.jednostronna lateralizacja chrząstki,Zapytaj weta,czy ta metoda sprawdziałaby sie w leczeniu (wiekowej jednakże)...suni.
  17. Jaaga,mogłabys wstawić aktualne zdjęcie Barytona?Wiem,że masz teraz mnóstwo zajęć z b.chora Amely...ale Baryton to też pies specjalnej troski.Bardzo jestem ciekawa jak wygląda,jak się zagoił,jak sie zachowuje.Jakbys znalazła chwilę - będę wdzięczna.(I nie tylko ja) :)
  18. Nie widać,(czy zdj,jest powiększone?),czy to jest kupa,a w niej to coś.Na robaki to nie wygląda,bardziej na fragmenty smoka wawelskiego,wielkie toto jest.Najprościej będzie,jak wsadzisz takie dwie części do słoiczka i pokażesz wetowi - albo sam coś powie,albo wyśle do laboratorium.W każdym razie kupa to nie jest na pewno.
  19. Pilnuj,żeby nie przytył,podawaj Hyalutidin,poczekaj cierpliwie na efekty.Mały rośnie,może jak zbuduje masę mięsniową,to mu sie poprawi.Ogranicz ruch - tzn niech nie gania za piłką,niech suie rusza tyle,ile sam chce,a spokojne spacery też sa b.wskazane. p.s - jak łapa 'ucieka',to jakies nieprawidłowości jednak są...To był rtg stawów ,jak sie domyslam?
  20. No to nie ma co wychodzić przed orkiestrę...niech sie wypowie wet,a potem - zobaczymy :) Napisz,co ustalono.
  21. Antybiotyki podaje się z powodu zakażenia bakteryjnego,często popartego posiewem,podawanie w ciemno nic nie wnosi,oprócz groźby pojawienia się choroby grzybiczej.Miał badaną krew?Poproś weta o probiotyk (Flora) - nie zgadzaj się na "może pani kupic w aptece,taki jak dla ludzi"...Ma być dla zwierząt,człowiek ma inna flore bakteryjną. Chochnad...jeden przypadek,to za mało,żeby wyciagać wnioski...poprzygladaj się,zobacz,czy Rambo nie reaguje nerwowo na Twojego partnera.Odzywaj się i...chyba zmień weterynarza.
  22. Mam do Ciebie bardzo osobiste pytanie...nie weź mi tego za złe...Czy masz pewność,że Twój partner w jakikolwiek "męski" sposób nie próbował nauczyć pieska posłuszeństwa? Sprawdz,czy jak wchodzisz sama,to Rambo tez siusia? Partner może nawet nie wiedzieć,czym przeraził psa...Kupiłabym pieskowi Form Calm (uspokajacz,który zadziała za kilka-naście? dni) i uważnie obserwowałbym reakcje psa na partnera.Tymczasem bawcie sie z nim,niech partner uczy psiaka podstawowych komend,oczywiście nagradzając ,wszystko w formie zabawy,niech pies sie przekona,że nic mu nie grozi. Jak zrobi siusiu,to na początek "nie widzicie" tego,jak dalej tak sie będzie działo - potrzebny będzie szkoleniowiec,lub dobry,renomowany behawiorysta. Oczywiście - mogę się mylić,ale to pierwsza rzecz,o ktorej pomyslałam czytając Twoj wpis.Nie znasz przeszzlości psa,nie wiesz,czym go można przestraszyć... p.s - czy Rambo jest wykastrowany? Trzymajcie,się,powodzenia i napisz jak sytuacja sie rozwija.
  23. już doczytałam...daleko ode mnie w cholerę..gdzies w okolicach Kraśnika.
×
×
  • Create New...