-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
jak juz korzystasz z 'doktora google',to wpisz sobie również słowo etiologia.oraz poszerz,doczytaj - definicję epidemiologii - na dziś to dobra wiedza,przydatna w stanie zagrożenia epidemiologicznego.(covid). No nic,to tyle z mojej strony...w końcu nie jesteś moim studentem. Dobranoc.
-
etiologię,nie "epidemiologię". :) Pozdrowienia. EOT.
-
Jeśli celem jest przyniesienie ulgi psu - to myślę,że leczysz go u specjalisty kardiologa,każdy pies jest inny,choroba też u każdego manifestuje sie inaczej. A większość wetów jest jednak bardziej 'wszechwiedząca' niż opiekunowie psów,bo mają kierunkowe wykształcenie. Zdrowia dla psa.
-
Daniel...masz chorego psa,nie ma takiej mozliwości,żeby go leczyć na zasadzie "Kowalski miał podobnie".Twój zwierz musi być pod stałą opieką dobrego weta,musisz stosować się do zaleceń,podawać leki.Na Twoim miejscu poszłabym do weta specjalizującego się w kardiologii,taki pomógłby najskuteczniej.Jeszcze jedno...alergia nie generuje ataków epileptycznych,to była prawdopodobnie taka silna reakcja uczuleniowa. Kaszel,o ktorym piszesz może być też objawem nasilonej w tym momencie choroby serca.Idz do weta.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
bou replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Wow.... Wiesz - odrobinę pokory jeszcze nikomu nie zaszkodziło... To,co Tobie wydaje się nic nie wnosić do tematu - nie oznacza,że dla innych jest tak samo.Pies jest pod Twoja opieką,ale sponsorują go ludzie obcy i to im należy się rzetelna informacja zarówno o zabiegach jakie przeszedł,o jego kondycji,wreszcie o kosztach. (chętnie bym się np.dowiedziała na co została przekazana wpłata ca.1200 zł od anonimowego darczyńcy....) Każdy,kto ma psa i odwiedza gabinet weterynaryjny,po zabiegu dostaje kartę informacyjną wraz z zaleceniami.To są standarty medyczne,a korespondencja z dr Wrzoskiem jest ....pomysłem dziwnym. ..."Przekazał tylko to, co wyczytał w komputerze." I to o tę dokładnie informację chodzi.Wystraczy przekazać ją na Twoj adres mailowy. Poza tym - przeczysz sama sobie - kilka wpisów wyżej pisałaś o możliwym wyadoptowaniu, "Mam nadzieję, że ta jego kontaktowość ułatwi znalezienie domu",a teraz to już "sfera marzeń'. A teraz - możesz się na mnie obrazić. :) -
Jak niemowlak płacze,to się nie ignoruje tej rozpaczy,prawda?...małe psie dziecko potrzebuje bliskości...zatem - powolutku i spokojnie.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
bou replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
To do mnie w tejże sprawie,Poker... (odpowiedz w sprawie K Inf. ) ("Jaaga, kontaktowałaś się w sprawie karty informacyjnej z leczenia Barytona?") -
Do domu, w którym przebywał pies chory na parwowirozę, w ciągu następnych sześciu miesięcy nie wolno wprowadzać nowego szczeniaka. Cytat z artykułu: https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/zwierzeta-domowe/parwowiroza-psi-tyfus-przyczyny-objawy-leczenie-aa-oBzo-fDQs-DfGS.html
-
Biegunka i podrażnienie ukł. trawiennego u starego psa - jak mu pomóc?
bou replied to esmeralda's topic in Gastrologia
No tak...nie przegap jednak momentu,kiedy zacznie sie cierpienie...Rak to bezwzględny zabójca,dotyczy to i ludzi i zwierząt...Trzymaj się,Ewe...I psina też... -
Biegunka i podrażnienie ukł. trawiennego u starego psa - jak mu pomóc?
bou replied to esmeralda's topic in Gastrologia
Domyślam się,że piesek to juz senior...chemia,leki..owszem,to przedłuża zycia w chorobie nowotworowej,ale zawsze jest ryzyko powaznych powikłań... Jesli chodzi o osłonę zołądka...1 łyżka mielonego,odtłuszczonego siemienia lnianego wymieszana w szklance ciepłej wody. Niemniej powinnaś zdawać sobie sprawę z tego,że smolisty stolec oznacza krwawienie z przewodu pokarmowego,co bardzo źle rokuje... Przykro mi. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
bou replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Jaaga,wyjątkowo nie możemy się porozumieć...Karta zabiegu jest w ich systemie,niepotrzebny do tego lekarz,tylko "dziewczyna z recepcji",która zrobi forward na Twoj adres.Tylko tyle. Myslisz o wyadoptowaniu psa...przecież będziesz potrzebowała tej dokumentacji. Cieszę się,że Baryton w lepszej formie. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
bou replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
A co z kartą informacyjną? Będzie? Możesz zadzwonić do recepcji i poprosić o przesłanie mailem,to żadna łaska,lecznica ma obowiązek wydać taką dokumentację.Zrób to Jaaga,bo przyjdzie może czas,kiedy trzeba będzie wiedzieć na pewno,co zostało zrobione.To tylko telefon... -
Dobrze,że miała kochających ludzi,to wielkie szczeście dla zwierząt,a tak często nieosiągalne... Biegaj Frezjo...gdzieś tam...może blisko,może daleko...bez bólu i choroby... .
-
Weterynarz nie wie?? (poprzedni wpis jest sprzed 4 lat,więc wątpię,żebyś się dowiedziała od autorki "co to było"). Idz do weta,na pewno będzie wiedział o co chodzi.
-
no i co zdecydowałaś?
-
Podczas cieczki można oznaczyć poziomy hormonów tarczycy,mogą być odchylenia od stanu "pozacieczkowego",ale to nieistotne. Z Twojego opisu wynika,że sunię coś ewidentnie mocno boli...może brzuch,może rozwija się ropomacicze...trudno diagnozować coś wirtualnie,ale niedoczynność nie daje takich burzliwych objawów.Trzeba powtórzyć badania - zrobić profil nerkowy i wątrobowy,oznaczyć poziom glukozy.Czekanie 3-tygodniowe może się źle skończyć... Zmieniłabym weta...
-
To chyba już Twoje trzecie konto,co?Tamte zablokowane? B A N.
-
Nie znam tam nikogo,kogo moglabym Ci polecić.W Warszawie są dwaj doskonali ortopedzi..daleko trochę,ale może warto?Szczylek jest mlodziutki i...okrąglutki:). Może cos z więzadłem?Poza tym - jeśli stosowanie koksybu nic nie daje,trzeba szukać innego leku,ale trzeba wiedzieć - co leczyć. "reagował nerwowo na dotyk absolutnie wszędzie." to maluch,nawet jeśli ma przeczulicę,to nie pokaże tego po sobie,ma "lepsze" zajęcia,choć zapewne mocno go boli. Nie bagatelizuj tego i poproś o inny lek,z innej grupy - jesli faktycznie nie widzisz poprawy. Gdybyś chciala się do W-wy wybrać,daj znać,podam Ci namiary. edit: W-wa,rzeczywiście b.daleko,ale masz w pobliżu Wrocław,jest tam doskonały lekarz,dr Bieżyński.
-
Przede wszystkim dobrej diagnostyki.Przyczyny mogą byc różne...młodzieńcze zapalenie kości,uraz...nie tylko dysplazja powoduje kulawiznę. Nie napisałaś gdzie jest wyczuwalny obrzęk.Trzeba dobrze sprawdzić łapę,wymacać milimetr po milimetrze,od końca pazura,przez poduszki ,aż do biodra (barku). Obstawiałabym,że skoro nie ma poprawy po Cimalgexie -coś dzieje sie w tkankach miękkich. A "niegroźne stłuczenie" w konsekwencji może być jednak groźne.Postaraj sie umówić na wcześniejszy termin.Skąd jesteś? (film się nie odtwarza,szkoda..)
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
bou replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
A karta informacyjna? Bo z faktury,nic - poza kosztami leków i zabiegu nie wynika....(już o tym wspominałam).Obowiązkiem lecznicy jest wydanie karty informacyjnej z opisem zabiegu,wykorzystanymi lekami,oraz z zaleceniami pooperacyjnymi.Myślę,że przynajmniej ktoś poinformował opiekunów np.o tym kiedy zdjąc szwy... -
Podeszłabym do tego tak... a) daję Soni maxymalna możliwą ilość czasu w komforcie,miłości,głaskach,ulubionym jedzonku i swiętym spokoju. b) prowadzę ja do weta,który za duże pieniądze podaje chemię i..albo ona to znosi nieżle,albo fatalnie,ale...nie w tym rzecz,podawanie chemii bez uprzedniej interwencji chirurgicznej przy takich zmianach jakie ma sunia - jest bezcelowe,nieskuteczne...bo odchodzi tak czy inaczej,jak nie po miesiącu to po dwóch,może trzech...Ty masz "czyste sumienie" (??),bo "zrobiłaś wszystko (???), pies jest umordowany i zestresowany w końcówce swojego życia. Wybór należy do Ciebie.Wybierz - z myślą o Soni,wyłącznie z myślą o niej,pomyśl...czego ona chciałaby...