Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4941
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Pierwsza sprawa - to nikt teraz na to nie odpowie:)Na ogół (!) zwierzaki się wcześniej,później,a czasem od razu -dogadują.Na ogół 'rządzi' kot. Druga sprawa - choroby pasozytnicze,trzeba odrobaczać i jedno i drugie,a i tu sobie poczytaj:http://weterynarz-chiron.com/aktualnosci/parwowiroza-psow-panleukopenia-kotow-niebezpieczne-choroby-wysoce-zakazne-zarazliwe/ A trzecia sprawa - pieska należy wziąć z hodowli,(wyszukaj w google) najlepiej zarejestrowanej w Związku Kynologicznym w Polsce,wtedy masz gwarancję rasowości, metrykę na podst.ktorej mozesz wyrobic rodowód,książeczkę zdrowia,aktualne szczepienia i odrobaczenie. Zastanow sie też,czy wyrobisz finansowo,zeby utrzymać dwa zwierzaki,nie sztuka jest karmic trocinami z Biedronki,jak niektorzy robią. Wyglądasz na odpowiedzialnego ludzia,więc - myśl. :)
  2. Też trzymam!Namów nowy domek,żeby napisał co u Dyzi!(moze byc mail do Ciebie,zapytaj,czy mozesz wkleić na dogo).Dzielnie się spisaliście,gratuluję i podziwiam - jak wszystkich ludzi o Wielkim Sercu. edit:literówki,sorry.
  3. Zobacz,czy brzuch się nie powiększa. a przez te 3 dni zbierania kup,to jakie zalecenia?Jakiś leki,kroplowka?Podaj jej chociaż No-Spę,bo wygląda ,a I zachowuje się (z opisu) jakby ją coś bolało. Sluchaj,a kiedy była ostatni raz odrobaczana?
  4. Dr Jagielski ordynuje 9 sesji chemii?Dobrze czytam,Ewuniu?No nic...ufam,ze wie,co robi.Znam go,mozna powiedzieć "od dziecka",a dokladnie od czasów studenckich,niezupełnie prywatnie,choć w takim dlugim czasie to juz dosc zazyla znajomosc,uważnie śledzę jego karierę,na ten moment jest najlepszym onkologiem w kraju. Ewa - dawalabym Semikowi siemię lniane i probiotyki z prebiotykami,chemia uszkadza kosmówkę jelit. Z całej siły trzymam kciuki z Was!M.
  5. I ode mnie ciepłe myśli dla Semika...
  6. a tymczasem mozesz dostac bana...poczytaj regulamin.
  7. Ale czemu dublujesz post?Przecież dostałas odpowiedz w poprzednim,identycznym wątku?
  8. ile razy dziennie dostaje jedzenie?Czy poza porą posiłku miska stoi pusta?Dostaje coś między posiłkami? Miała robione jakies testy,ktore wykazały alergię na kurczaka i wolowinę? Sprobuj dawać jedzenie 3 razy dziennie w odpowiednio mniejszych ilosciach.
  9. Mogę pojechać do Wielbarka.Czego konkretnie i gdzie mam się dowiedzieć?
  10. bou

    Pomocy

    Obserwuj tę zmianę,nie każdy guzek to nowotwór!Patrz uważnie czy się w ciągu np.10 dni nie powiększył.I znajdz weta,zeby sie dowiedzieć co o tym myśli.Powodzenia i - bez paniki! :)
  11. a dlaczego rodzice nie zgadzają się na kastrację?chcą mieć małe,słitaśne szczeniaczki?Bo że takich doczekają,to raczej pewne.Co wtedy?Zapytaj ich o to.
  12. Trzeba zbadać mocz,byc mze piesek ma zapalenie drog moczowych,stosunkowo łatwe do leczenia.Najłatwiej zlapac mocz za pomocą malutkiego słoiczka (są takie z przecierami pomdorowymi),albo do łyżki - chochelki I potem do sloika.To badanie jest kluczowe,poza tym dobrze byłoby zrobić morfologię,ale o tym zdecyduje wet. Jeszcze jedno - pies nie posiada ludzkich zachowań takich jak np."robić na złość".Twoj piesek ma problem zdrowotny,leć do weta,bo zapaskudzona infekcja pęcherza,to potem problem z nerkami. Daj znać co i jak,pozdrawim.
  13. Idz do weta,zrób pieskowi badania I wykastruj go,tymbardziej,ze ma sie pojawić suczka.Myślę,ze to optymalne wyjście. Aaaa,sorry...nie doczytałam.To iech prawowity wlasciciel nie pozwoli,zeby piesek spotkał się z suczką.Chodzi o rodziców?Bo kto jest wlascicielem,jesli piszesz "mam 3,5...."?
  14. Muciek?Jak Pepa??
  15. To dobrze,że masz środki na leczenie suni.Nie dziw się...nikomu przecież manna z nieba nie kapie,a tu niejeden napisał,że pies mu odchodzi,że potrzebuje pieniążkow.Tyle,że...nawet psa taka osoba nie posiadała...A przecież uwiarygodnić się nie jest trudno.No dobrze,zdrowia jeszcze raz i pozdrawiam.
  16. Głaski dla Misi i pozdrowienia dla Ciebie,ślicznie o niej piszesz,India.
  17. "Rada dla wszystkich! Nie warto czekać." Ale to własnie taka radę otrzymywałaś :)) Dobrze,że sunia zdrowieje,trzymajcie się!
  18. o co chodzi z 'cewnikowaniem'?sunia nie oddaje moczu? Która to forma ZP?
  19. W takiej sytuaji należy rozważyć zasadność leków p/bólowych,bo ból w sposob naturalny ogranicza ruch,a ruch tak dynamiczny,jak piszesz - jest absolutnie niewskazny w tym schorzeniu.
  20. Nie,niekoniecznie Sedalin.Jest jeszcze w czym wybierać,naprawdę - medycyna ludzka jest czasem analogiczna do zwierzackiej:)Spytajcie weta,co to szkodzi zapytać...
  21. Moja bernardynka uwielbia jazde samochodem (no co,są różne zboczenia,nie?),więc ostatnio, korzystając z chłodniejszego dnia- zabrałam ją do miasta.(mieszkamy na wsi,na odludziu,od małego zabieramy ja czasem w różne dziwne miejsca włącznie z dworcem kolejowym).Tak więc idziemy sobie spokojnie niewielka uliczką,nagle z jakiejs furtki w sporej odległości wypada coś sporego,wyglądającego dość groźnie.Pędzi w naszą stronę jak rakieta.A my powoli idziemy,ale czuję jak benia się spina,widzę podniesione 'fafluny',myslę sobie - niedobrze jest!Przystanęłąm i komenda:'siedzisz'.No to usiadła,jak zawsze,tyle,że nie obok, a przede mną,doopskiem prawie na moich stopach.Smycz na luzie.Nadbiegający pies wyhamował,popatrzył,benusia ostentacyjnie ziewnęła.Psisko zawróciło.Długo się to pisze,a szybko sie działo.Okazało się,że to CAO,który wypadł z lecznicy weterynaryjnej,po prostu nawiał...My nadal w pozycji 'siedzisz',bo troszkę mnie zatkało,przyznam...Szklanej kuli nie mam,psa znam,ale tylko swojego :)Po chwili wybiegla pani i wetka z pytaniem,czy moze widziałam ...pieska.Ano widziałam,a jakże,w siną dal się oddalił.Jako i my się oddaliłyśmy z godnością ;) Wiem,że CAO wrócił szczęśliwie do pańci,do tej wetki zadzwoniłam po powrocie do domu.
  22. Biedny Henio...a moze porozmawiać z wetem,który będzie potrafił obliczyć dawkę środka uspokajającego/usypiającego - podanego w jedzeniu?Podsypiającego Henia byłoby mozna bezpiecznie przewieźć w docelowe miejsce.Taka walka przez rok - wróży następne lata...W końcu moze stać się jakieś nieszczeście...
  23. Ale mleko sie juz wylało,więc nie ma co ubolewać.Kochaj szczyla,bo fajny,dbaj o jego zdrowie,a hodoffcy wystaw laurkę,żeby nie myslał,ze najmądrzejzy na świecie.I wiesz co - ten p[iesek - na "kogokolwiek" wyrośnie - będzie Cię kochał ponad wszystko,będziesz dla niego najważniejszy.Pamietaj o tym.
  24. Chyba doberman to z niej nie wyrośnie:)Sliczna mała,widać,że jej u Ciebie dobrze.Pozdrawiam.
  25. bardzo mi przykro...oby się poprawiło.Pojedziesz do tego Wrocławia?Jedź...
×
×
  • Create New...