Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. A może to wyciek z dróg rodnych?Poproś weta o sprawdzenie tej wydzieliny.('lekko mleczna,biała' - to może nie byc mocz))
  2. Posłuchaj Ryssa.Ja też "byłam suką" ;) I to jeszcze jaką wredną!:) Wychowałam praktycznie sama - bernardynkę.(nie pierwszą w moim życiu,ale przeciez nie identyczną).Wyobraż sobie 20 -30 kg szczeniaczka,ktory skacze na Ciebie I podgryza.Moja podgryzała ręce i...miejsce,gdzie plecy konczą swą szlachetna nazwę.Poszlam za radą hodowczyni,ktora oprocz tego,co pisze Ryss - dodała jeszcze ,zeby zaskomleć,jak podrgyza,bo to sygnały brata,czy siostry,ze 'oj,to boooli'.U nas większy problem był ze skakaniem na człowieka,ale metoda odwracania sie tylem I całkowitego ignorowania okazala się skuteczna w 100%. Moj mąż warczał i patrzył wrogo oraz wyzywająco,jak benusia interesowała się jego jedzeniem.Natychmiast odwracała wzrok I najczęsciej szła do siebie.Efekt jest taki,że 4 letnia sunia kompletnie nie interesuje się stołem (z obiadem,lub bez),ani tym co człowiek wkłada sobie do pyska,o..sorry - do buzi. Przypomniało mi sie jeszcze jedno - hodowczyni podpowiadała,że w razie jakiegoś zacięcia się w gryzieniu lub innym niepożadanym zachowaniu - stanąc za nią I podniesc do gory pół psa:).No wiesz,ręce pod przednie łapy i hop.Nigdy tego nie zrobiłam,sił nie starczyło...To chyba zamiennik chwytu za kark (suczego). Powodzenia,będzie dobrze!
  3. India,skonsultuj psa z innym wetem.Myslę,że to pierwsza rzecz,ktorą powinnas zrobić.Wątroba metabolizuje (rozklada) leki,więc dobrze,kiedy jest zdrowa,ale za nic nie rozumiem stwierdzenia ,że "wątroba padła",przy poziomie ALAT 137.To dużo,ale nie tragicznie.Daj znać jak odbierzesz wyniki,moze zobaczymy co jest takiego tragicznego w nich. Tymczasem pomyśl,poszukaj,namierz - innego weterynarza,bo ten guzek też nalezy zdiagnozować,"tkanka łączna"........... Trzymaj się, czekam na wiadomośc,ok? Jak chcesz,to na priv, M.
  4. Najpewniej chodzi o kogoś z SGGW. Takie złamania miednicy to rzeczywiście b.powazna sprawa.Ale nie zakladaj zadnego scenariusza,bo wszystko zalezy od tego w jakich to miejscach,co da się ześrubować,ustabilizować etc.,a w tym momencie nie masz (nie mamy ) żadnej wiedzy na ten temat... Kiedy ten wypadek miał miejsce?Bo czas gra tu wazna role...Piesek je?pije?wyproznia się?Jeśli okaże się,że operacja jest mozliwa I rokowania w miare pozytywne,to zabieg powinien sie odbyć w 48 godzin.Pomyśl tez o ewentualnym transporcie,zeby maxymalnie ograniczyc ból,bo rozumiem,ze do W-wy masz kawałek drogi. Spokojnie,Arianno - wszystko sie wyjaśni,a Ty myśl tez o sobie,skoro...nie,nie mam szklanej kuli,ale duzo juz w zyciu widziałam I słyszałam :) i moze czytam między wierszami, a moze po prostu się mylę,ale czy to ważne?Pozdrawiam,czekam na wieści. M.
  5. Poczekaj na odpowiedz.Nie wiesz dokąd wysłał zdjęcia i ewent.wyniki badań?Daj znać jak cos bedziesz wiedziała,a teraz pilnuj lekow p/bólowych,żeby maluch nie cierpiał!
  6. Pięknę ,szacowne towarzystwo...moja Ajunia odeszła w wieku lat 19 tu...wiele lat temu i sentyment do wiekowych staruszkow pozostał...Trzymajcie się.Babusie I Dziadeczki!
  7. Toksokaroza - groźna odzwierzęca choroba pasożytnicza wywoływana przez inwazję larw glist psich lub glist kocich (toksokar). Ja juz też z Tobą nie dyskutuję,dlatego wklejam Ci fragment z Wikipedii. Na marginesie mówiąc ..."jak sie to leczy",to...bardzo moja sprawa:)) EOT
  8. Glistnica,to inaczej toksokaroza.Badanie w kierunku toksokarozy,to badanie kału oraz testy Elisa.Nie szuka sie glist,tylko jaj.Leczenie - jest bardzo specjalistyczne I na pewno nie 'na wlasna rękę'.
  9. I jak tam Oleczko - lepiej?
  10. Powtórz badania za 3 tygodnie kilkakrotnymi próbkami - zarówno u dziecka jak i u psa.Pies był odrobaczony jeden raz?Glisty wyszły zywe,czy martwe?(NO WIEM..BRRR,ALE TO WAŻNE).
  11. Super! Dobrego Nowego Roku.
  12. Jak masz te 18 kg,to troche porażka:) Jakos trzeba ją do tej Acany przekonać,o ile nie ma problemow z przewodem pokarmowym.Przede wszystkim podawaj miske z jedzeniem o stałych godzinach (2x dziennie),jesli nie zje - miske zabierasz!Moze sie skusi następnym razem (rano,lub wieczorem).Możesz też polać chrupki lyżka oleju,powinno zasmakować. Wreszcie - mozesz namoczyć chrupki na noc I dac namoczone.Nie wiadomo,czym pies byl karmiony,wyglada na to,ze dostawał gotowane posiłki (przed schronem). Popróbuj,powinno coś zadziałać.
  13. bou

    Husky i szczur

    Mimo tego,że "zabiła świnke morską I królika" - bierzesz kolejne zwierzątko?Chyba nisko cenisz zycie zwierzątek...Z pewnością husky w końcu go dopadnie.
  14. Ja nazwałabym ją Łatka,Łatusia...ale wiecie co?...ten srebrny kudłaczek obojk niej tak tęsknie patrzy,jest ..taki do ukochania,jak i ona...
  15. Jak się macie w NowymRoku?Wszystkiego dobrego! Pozdrawiam,M.
  16. bou

    Tężec

    Histopatologicznie bada sie tkankę,nie wydzielinę.Możesz poprosić o posiew z wydzieliny,oraz antybiogram I w/g niego dobrać antybiotyk.I chyba najwyższa pora,zeby to zrobic,zanim pies nie dostanie ogólnoustrojowego zakażenia. W ktorym miejscu jest ten powiększony węzeł? A jeśli chodzi o tężęc,to juz byś nie miala psa.To nie jest tężec.
  17. No wlasnie chodzi o to,ze stan zapalny (nie ustalony skąd,prawda?) moze pochodzić z zakażonego pęcherza.Leczyć - łatwo,a przegapić ,szkoda by było...Sporo wskazuje na taka właśnie infekcję. Wynik badania moczu byłby jednoznaczny,nie zaklamany.
  18. W sytuacji,kiedy sa przerzuty - praktycznie wszystko jest mozliwe.Zupełnie nagle moze się sytuacja zmieniać.Guz,przerzuty,to twory,które ewoluują,rosną,więc do pewnej granicy pozornie nic sie nie dzieje,a po przekroczeniu jej następuje cały cykl objawów...Możliwe tez jest,że środek uspokajający nie został jeszcze przez uszkodzoną wątrobę zmetabolizowany,w takim wypadku,do 48 godz,moze się stan piesa unormować. Zapytałam o zrobienie profilu nerkowego,bo zdarza się,że przy tym schorzeniu wysiadają także nerki. Bardzo mi przykro,eve...nie jest nic a nic pocieszającego w tym,że ludzi również zabijają nowotwory... Oby się poprawiło. Proponowałabym zrobienie badania moczu. M.
  19. o rety... 'zazdraszczam'! Moja molosina roboczo,na codzień, ma obrożę dla...źrebaków,czy cielaków...Wyjściowa jest inna,ale tez nie takie cudo.No,ale jak się ma szyjkę nad podgardlem - w rozmiarze 75 cm,to...nawet p.kleszczowe trzeba sztukować. :) Najlepsze jednak są szelki,bo...pasują! Dobrego Roku dla wszystkich elegantów i ich opiekunów.Pozdrowienia,M.
  20. Racja!Sorry,nie doczytałam... Dobrego Roku Nowego - Gryfinku :*
  21. :) Odpoczywajcie i grzejcie się w ciepełku kominka i miłości. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,M.
  22. Chyba przydałoby sie cos "do środka " psa,nie tylko zewnetrznie.Olej z wiesiołka,tran,Ecomer?
  23. A na tej wizycie kontrolnej miał jakie badania wykonywane? usg,profil nerkowy,tak?
  24. Za******* :) teoria...w sam raz jak na ziomeczka. p.s - psiak b.ładny,teraz dołóż swoje 20 %,bo 80 ma juz w genach.
  25. Nieustannie kibicuję i podziwiam ...Giga musi "wyjść na psy" :) ,innego wyjścia nie ma.Pozdrowienia,M.
×
×
  • Create New...