-
Posts
4945 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
Poradzi trzeci weterynarz...trzeba pobrać materiał do badania z tego czegoś - wtedy będziesz wiedział co to jest. Teraz to wróżenie z fusów.
-
Wariant 1: - Przepraszamy za usterki,będą trwać do xxxx. Wariant 2: - Czasem działa,czasem nie działa,w końcu może zadziała (strona) Wariant 3: - Dokladamy wszelkich starań,żeby... Wariant 4: - Cisza.Kompletna.Tracą na niej psy,ktorym to portal jest dedykowany, tracą uzytkownicy,traci wizerunek strony,tak ma być! (!) Podpis.(Administratora) =========================================================== Szacunek dla userów? Jaki szacunek? A wystarczyłoby kilka słow ze strony administracji. Za wielki to trud i zbędna uprzejmość? (Tak to wygląda - dla mnie,a piszę wyłącznie w swoim imieniu).
-
Twoj pies ma porażenie nerwu(ów?),zapewne ucisk na rdzeń i potrzebna tu jest dobra diagnostyka,leczenie i rehabilitacja.Liczy się czas,bo niedowłady się utrwalą.Zmień weta.Urazy kręgosłupa to b.powazna sprawa.
-
Trzymaj się,Jarku,bardzo współczuję...
-
Nie chodzi o posiew,chodzi o badanie ogólne.Najlepszy bylby gabinet z wlasną mozliwoscią diagnostyki analitycznej,ale to nie jest konieczne.
-
Weź łyżkę tzw.wazową (do nabierania zupy),najlepiej wyjsc z psem w dwie osoby,jedna chodzi z psem na smyczce,a Ty "polujesz" na siusianie,podkladasz łyżkę I - gotowe.Potem przelewasz do pojemniczka.Badania moczu najlepiej zrobić w zwierzackim laboratorium. Będxiesz miała wynik - będziesz miała pewność,że albo jest ok,albo trzeba przeleczyc infekcję.
-
-
Stracił równowagę , potyka się po uderzeniu w ogrodzenie
bou replied to Wit2008's topic in Neurologia
Możesz natychmiast udać się do innego weta?Najlepiej do dobrego gabinetu,psu trzeba zrobić rtg czaszki I kręgosłupa szyjnego.Zrób to,bo pies może zostać kaleką,moze mu take grozić smierc.Uraz musiał być bardzo silny. Napisz gdzie mieszkasz,znajdziemy najbliższą placówkę. -
"Jak sobie z tym poradzić? Z góry dziękuje za wszelakie podpowiedzi!" "Wydaje mi się więc, że to bardziej na podłożu psychicznym" Skoro tak,to o co właściwie pytasz imienniczko I czego oczekujesz? http://www.vetopedia.pl/article38-1-Mowa_psiego_ciala.html http://psy24.pl/psy,ac84/psy-i-ludzie,ac104/antropomorfizacja-psa-i-jej-wplyw-na-sukces-wychowawczy,339 http://www.pies.pl/temat-miesiaca-pulapki-uczlowieczania-za-kogo-ty-mnie-masz/ Pozdrawiam,M.
-
Owszem - to JEST powód.Nie taka jest droga do udowadniania błędów lekarzy weterynarii.Taki osąd - to pomówienie (nie poparte opiniamii biegłych - bezwartościowe). Mozna wyrazac swoja opinię o lecznicy,czy uzywając inicjałow,ale nie imiennie. p.s - nie znam tej lecznicy,nie znam lekarza,do Poznania mam ok.380 km.
-
Ryss. Pytanie jest fatalnie zadane,fakt. Ale odpowiedz jest jedna: Spike,RATUJ psa.
-
Nie mozna przypisywać psom cech ludzkich.Przeprasza,jest złośliwy etc.To nie jest tak. Zacznij od wizyty u weta i zrobienia badania moczu oraz krwi,najprawdopodobniej sunia ma jakis problem zdrowotny.
-
Będąc na miejscu dr Paryżaka pozwałabym Cię do sądu. Tyle... a,cieszę się,że pies zdrowieje.
-
Henio - zamienił miejscówkę pod wiaduktem na wygodną kanapę!!!
bou replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Henia? O V E R. please. -
Czyńcie starania,a tymczasem poproś swoejgo weta o środek poprawiający krążenie mózgowe,np.Karsivan.Opisujesz objawy neurologiczne.Być może,oprócz zmian 'zgodnych z wiekiem' - Kajtuś ma dodatkowy problem...
-
Szukałabym dobrego szkoleniowca w trybie pilnym,oraz u dobrego weta probowalabym wykluczyc problemy zdrowotne.8-letni pies gryzący opiekuna to coś bardzo niecodziennego. p.s co oznacza zwrot "wydanie psa"?Gdzie miałby zostać "wydany" za nie swoje winy?!
-
Mają szczęscie Wasze staruszki...respect.
-
Wyjaśnie tyle,ile mogę,jeszcze raz dziękując Wam, za zaangażowanie.Z (nazwijmy ją X) - mam kontakt tylko mailowy,nie znam jej osobiście,Mam uzasadnione przesłanki do tego,zeby ocenic ją jako osobę niezrownoważoną.Może ma te psy...a moze nie ma.Pisze,ze jest ich 7 w tym suka ze szczeniętami,ze rasowe I 'malej rasy'. X nie ma dachu nad głową,przemieszcza się z psami od kilku m-cy,odrzuca wszelkie formy ewent.pomocy (sobie) - "bo psy".W tej chwili jest gdzieś na południowym zachodzie Polski I nie powie gdzie dokladnie.Sądziłam,że będę mogła jej podpowiedzieć np: - podejdz do najblizszego schronu,zostaw je tam,(lub coś innego,co byłoby pomocne)...potem zajmij się szukaniem pomocy dla siebie - tu juz jest kilka sensownych mozliwości...Tak więc - temat na forum się wyczerpał...Dzięki jeszcze raz.M.
-
Słuchaj - najciemniej jest pod latarnią...(właśnie mnie olśniło...) :)Dlaczego nie wybierzecie sie RAZEM na spacer?kilka razy - zorientujesz się moze o co chodzi I czy pies zachowuje PO tak samo,jak jest z chłopakiem sam na spacerze? Zrob tak I daj znać,ok? Pozdrawiam, M.
-
Yhm.Minusem zaś jest to,że nie chcesz dowiedzieć się,co tak naprawdę się dzieje - lub nie dzieje.Ograniczać spacery?Tłumaczyć,że pies juz był na spacerze?To chowanie głowy w piasek Nie gniewaj się,ale to infantylne podejście.Porozmawiać trzeba,na pewno,tylko...co z tego wyniknie dla psa?Sprawdzałaś,czy pies nie jest pobity......jakies przeslanki mialas,a teraz tlumaczysz sama sobie,że w sumie...pies jest delikatny i nerwowy.(!)Weźże odpowiedzialność za psa,który Ci ufa,UK to nie pustynia,na pewno kogoś znasz na tyle,zeby go poprosić o 30 min.czasu... Jeśli wszystko jest ok,a tylko spaniel nadwrażliwy...to bardzo uprzejmie Cie przeproszę za to, co napisałam.
-
Rożne rady dostajesz...bo problem trudny.Ode mnie - kilka słow: - nie dałabym dotknąc nawet smyczy temu panu,co dopiero psa - pies mówi Ci coś calym sobą,dobrze czujesz,tylko nie dowierzasz,Twoje prawo I nie dziwie się. - zabaw sie w detektywa,poproś koleżankę lub kolegę,żeby poszli za nimi na spacer (?) I zrobili kilka zdjęć., to wcale nie jest trudne,na pewno kogos znajdziesz I mozesz go wtajemniczyć w sprawę jednocześnie prosząc o dyskrecję. Fajnie jakby taki ktoś (ten obserwator) - tez miał psa..rozumiałby dobrze jaki masz problem. Wtedy nic nie będziesz musiała tłumaczyć...MUSISZ sie jakoś dowiedzieć,czy rzeczywiście dzieje się cos złego. Jesteś to winna psu I sobie.(ale to inna bajka...) psiny żal...
-
Najlepsze zyczenia urodzinowe dla tej prześlicznej pani :)
-
GOJA,pięknooka ,owczarkowta suczka POJECHAŁA DO DOMU!
bou replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Dobrego życia,Piesinko! Dziewczyny....a co z Plastusiem?Uda mu się jak i Goi? -
Odpowiedz jest jedna.Musi ją wet zobaczyć,zbadać,ewent.zrobic badania moczu i krwi.Tak więc - nie bój się,tylko działaj,idz z nia do weta.