-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
A dalej mu się "ulewa",czy wszystko sie uspokoiło?Mocznik,kreatynina w normie?Badanie moczu zostało powtórzone? (kryształy tyrozyny moga świadczyć o uszkodzeniu miąższu wątroby)
-
To nie jest (nie była) krytyka,a gdyby nawet - to co?Zycie nie składa się z potakiwania I głaskania po głowie,a rady - nie zawsze są takie,jakich oczekiwalibysmy.Trzeba sie z tym mierzyć prawie kazdego dnia,prawda?Pozdrowienia,M.
-
Nie doradzę w sprawie wychowania psa,,,ale Tobie,jako właścicielowi - owszem.Masz niewychowanego szczeniaka (ON-ka!) (to nie zarzut,to stwierdzenie faktu),a mimo tego puszczasz go luzem??W lesie??Na drodze?? 'Dzięci potęguja jego zachowanie'....weź TO przeczytaj,lukas - myśl,zanim dojdzie do nieszczęścia.Lektura,ćwiczenia,szkolenie - to podstawa.
-
Duudeeek - co Ty wyprawiasz???nikt Cię nie krytykuje,chcialaś rady,dostałaś,nie rozumiesz,ale nawet nie dopytujesz o szczegóły, chcesz gotowy przepis na psa?Wiele osób chciałoby,żeby to właśnie Sowa pokierowała wychowaniem zwierzaka,lub przynajmniej radą. Po bandzie,Dudek,po bandzie pojechałaś...szkoda.
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Przesyłam Wam najcieplejsze I najserdeczniejsze myśli,M. -
Dobre wieści...oby tak dalej!Mam nadzieję,że w czwartek też powieje optymizmiem :) Pozdrawiam,M.
-
Wyleczenie anapolazmozy nie jest równoznaczne z wyleczeniem epilepsji,poza tym,to tylko podejrzenie,że to odkleszczowa choroba wywołała padaczkę,tak naprawdę - nie wiadomo co było czynnikiem generującym chorobę.
-
Czerwony bąbel po wyleczeniu miejsca zadrapania u psa
bou replied to Yoddleman's topic in Dermatologia
Oczywiście,że pójdz do drugiego weta.Moim zdaniem,ten "bąbel" należy naciąc I oczyścić,w przeciwnym razie będzie to ciągłe zagrożenie infekcją.(pies sam zadrapie,czy też o coś zahaczy.)Ty 'nie szukasz,aż znajdziesz' :),bo tej zmiany niekoniecznie trzeba się naszukać...jest ewidentna.I należy się tego pozbyć.Powodzenia,daj znać.(bardzo sympatyczny psina na tej fotce..) :)Pozdrawiam,M. -
Rita- uwolniona z łańcucha. Wreszcie znalazła swój dom.
bou replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Oooo...:) Czy Rita już w swoim domu?Napisz,proszę... -
W moim odczuciu - psinka nie wygląda na przestraszoną,ale bezbrzeżnie smutną,zrezygnowaną...I te oczy...serce się kraje,ale wierzę,że teraz juz będzie tylko lepiej...
-
Czerwony bąbel po wyleczeniu miejsca zadrapania u psa
bou replied to Yoddleman's topic in Dermatologia
Możliwe,że to otorbione ciało obce,(do usunięcia),możliwe też,że resztka kleszcza (?),możliwe również,że jakaś pierwotna zmiana na skórze.Wet musi obejrzec,pomacać I zdecydować co z tym zrobić. -
Wygląda to nieciekawie...nie rozumiem jednak gdzie mu 'grzebał'?Była próba zrobienia lewatywy,możesz wyjaśnić?Czy ta krew była jasna,czy ciemna? Klaudix,tak czy siak,musisz iść do weta (moze innego?),bo pies musi się "odetkać",czyli musi się udrożnić przewód pokarmowy.Poza tym - pies moze nie jeść,ale MUSI pić. Jeśli nie pije - potrzebuje kroplówki,inaczej...zginie.Nie wiem gdzie mieszkasz,ale szukaj calodobowego weta,trzeba psu zrobić także usg,to wszystko 'na biegu'. Daj znać,pozdrawiam,M.
-
Wszystko wyjaśni badanie histopatologiczne.Mądrze zrobiłas prosząc o sprawdzenie tchawicy.Dowiedz sie jakiego rodzaju znieczulenie planuje wet.i upewnij się,że wycinek pójdzie do badania. Czekam na wieści,trzymam kciuki z całej siły! M.
-
Zarka,a mozna wiedzieć z jakiej hodowli będzie flacik? Moj kuzyn ma chłopaka :) z Diamentowej Zagrody (chyba tak nazywała się hodowla,głowy nie dam,ale tak mi sie zdaje) - super psisko,radosne,przyjazne,zdrowe,ma 2 lata.
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dzielny piesina! Oby każdy dzień niósł Wam radość,Ewuniu,trzymaj się tego,co dobre...w życiu juz tak jest - złego się raczej nie przeoczy... u Semiczka chodzi głownie o to,żeby nic nie zaczęłó go boleć,a tego z pewnością nie przeoczysz,nie Ty. Serdeczności Wam przesyłam,czytam cały czas wieści z frontu I kibicuję Wam.Pozdrawiam,M. edit:nie wiem skąd podkreslenia,ale nie potrafię sie ich pozbyć,przepraszam,bo wygląda jakbym chciala podkreślić "wage swoich słow" :)),a to niechcący cos musiałam kliknąc. M. -
Napisałam Ci wyżej,że te wyniki badań są w porządku,jedynie ilość płytek jest za niska I dobrze byłoby powtórzyć to badanie za jakiś czas.Te odchylenia od normy,które podkreśliłaś - są nic nieznaczące,mieszczą się w granicach błędu.Pięknie sunuię wyprowadziłaś na prostą,bo po takich przejściach mogłaby naprawdę chorować.Podawaj jej produkty bogate w wapń,mozesz też stosować suplementację farmakologiczną (wapnia ma nieco za mało).A odrobaczanie trzeba przeprowadzać 2,3 razy w roku,ale to pewnie wiesz - środki tez nalezy zmieniać.
-
Zrobiłaś bardzo dużo - zauważyłaś,zareagowałaś...Tak TOZ powinno działać...powinno.Policja też.Powinna...Nie daj się temu gościowi zastraszyć,uważaj na psa,ale nie pokazuj facetowi,ze się go obawiasz,jeśli potrafisz, rób takie wrażenie,żeby to on zaczął obawiać się Ciebie,Odezwij się,Moniko jak się sprawy potoczą...respect. M.
-
Nie denerwuj się (i psa!) na zapas. Czymkolwiek ta zmian jest - na pewno trzeba ja wyciąc I dowiedzieć się co to takiego,zrób to jak najszybciej.Nie bój się znieczulenia,to nie jest inwazyjny zabieg, nie powinien też trwać długo."Szkodliwość narkozy" jest tu maleńkim problemem,naprawdę...na dodatek - przereklamowanym:)Bardziej szkodliwe jest hodowanie tego czegoś. Ile lat ma sunia?Choruje na coś? (tłuszczak się nie wchłonie,cokolwiek masz na myśli). Daj znać,co dalej I nie martw się,naprawdę mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.
-
Płakać się chce.... W tej sytuacji,kiedy TOZ zawiódł,policja też - próbowałabym zadzwonić http://www.pomoc.obraz.com.pl/otoz-animals-lodz/ - przynajmniej zapytać o radę,co robić kiedy sytuacja sie powtórzy.