Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. agat,elik "słyszałam ze w takich samych przypadkach kroplówki nic nie pomogły" - z tego wynika,że piesek chyba je dostaje?
  2. Imizol,steryd,antybiotyk,nawadnianie dożylne,obniżenie gorączki (nie zawsze jest) - to podstawowy standart w leczeniu babeszjozy.Czsem podaje się drugą dawkę Imizolu.Zmień weta,nie czekaj.
  3. @yakima :))) A Tobie co zaszkodziło,że kolejne konto zakładasz?Wiesz...może mam np.leiszmaniozę i tak sobie majaczę? ;) Pierwszy z brzegu link dot.lizania łap - nie ze względu na Twoj wpis,ale dla jasności - dla Vicky62. http://przezswiatzlabradorem.pl/uporczywe-lizanie-lap/
  4. To może być zarówno jakiś problem psychiczny (stress - jego objawem jest wlasnie uporczywe lizanie łap),somatyczny - ból stawów np.lub wspomniana alergia.Przy alergii byłyby jeszcze inne objawy (prawdopodobnie).Kolorem sierści się nie przejmuj ,w ślinie psa jest taki skladnik,który powoduje to zabarwienie.
  5. Kochana,ja sie nie denerwuję,ja się bardzo martwię i boję o tego psa...juz go tyle złego spotkało...Tu trzeba jubilerskiej precyzji w działaniu... Powtórzę... http://www.mikropsy.org/odbior-psa-zaginionego/
  6. Mimbr...ja sobie zdaję sprawę z tego,co Ty masz za zamieszanie z całą sprawą,naprawdę.I cholernie Ci wspołczuję.Ale piszę te swoje przemyslenia jedynie po to,żeby Ci ułatwić,nie utrudnić...piszę głownie z myślą o psie,a "staruszkowie" nie mają tu nic do rzeczy,naprawdę.Ale ok...nie będę więcej mieszać,trzymaj się!
  7. ufff...poniżej regulacja prawna - ODBIÓR PSA ZAGINIONEGO, proszę o uważne przeczytanie dla dobra wszystkich zainteresowanych,szczególnie Bąbisia. http://www.mikropsy.org/odbior-psa-zaginionego/
  8. no dobra...pierwsza wiadomość była taka,ze to starsi panstwo - teraz to juz "staruszkowie".Chyba nie trzeba mnozyć bytów (?)...druga rzecz - pewnie Misiek,nie trzeba miec szklanej kuli,prawda?Trzecia rzecz;czy domniemani wlasciciele sa w stanie powiedzieć w jakich okolicznosciach przyrody stracili psa? I kto,do cholery, go tak storturował???Co się stało,że nie dopilnowali psiaka?Co zamierzają teraz?Jak go ochronią przed ewet.kolejnym atakiem?A,czy ten 'znak szczególny' jest widoczny na zdjęciach? p.s wyprobowalam na moim psie ze schronu,od 4 lat u nas: "Papu","jedzonko","miziamy",Azorek,itp.Wszytsko odpowiednim,przywołującym tonem.Przybiegał;) A upowaznienie - owszem,ale potwierdzone - przez wójta,księdza,lekarza rodzinnego - nieważne. ALE POTWIERDZONE.
  9. Ależ nie.Migiem,to niech państwo udowodnią,że to ich pies - zdjęcia,książeczka zdrowia,zgłoszenie o zaginięciu etc.
  10. Trzeba tez wykonać inne ruchy...Sąsiadka niech sie nie fatyguje,bo to nie jej pies i nie zostanie jej wydany.Tylko - ewentualnie- z domniemanymi włascicielami mozna rozmawiać i cokolwiek ustalać!Zwroćcie uwagę na prawny aspekt sprawy - kobieta chce odebrać psa,który do niej prawnie NIE NALEZY. Nie,po stokroć - NIE.
  11. Ta pani jest TYLKO sąsiadką starszych państwa,którzy PODOBNO mieli podobnego pieska.Na te panią Bąbiś może nie zareagować.(I oby nie...) Jak sie skontaktować z tymi ludzmi BEZ posrednictwa sąsiadki,której chce sie jechać taki kawał drogi...Jakis telefon do rzekomych włascicieli?Jakieś szczegóły?Duuużo szczegółów?Kto mógł tak okrutnie postąpic z psem? Przyjmijmy,że i mnie też zaginął piesek - wypisz wymaluj Bąbel,może to on?Może przyjade po niego?Hm...Oddacie mi go?A może wyślę sąsiada?
  12. Wyniki Pandy są złe,ale to pewnie wiesz.Czy to mogła byc trutka na szczury?Czy weci nie wspominają o transfuzji? Nie rozumioem,jak mozna pominąć obejrzenie kropli krwi pod mikroskopem...Tyle starczy,zeby rozpoznać obecność pierwotniaka (babeszjoza). No nic...trzymam kciuki,żeby wyzdrowiała,obie niech zdrowieją.
  13. Baryt jest srodkiem cieniującym do badania.rtg.Miała robione zdjęcie?Napisz, jak tylko coś będziesz wiedziała...
  14. Przynajmniej zadzwonić do weta I zapytać co można zrobić I czy coś psu grozi.Zjełczały tłuszcz moze byc przyczyną zatrucia.Ale zadzwon do jakiejkolwiek lecznicy I zapytaj.
  15. Madie,a sprawdzaliście,czy przypadkiem,dodatkowo - babeszjoza ją nie dopadła? (objawy jak z książki...) Skoro przez trzy dni pojawia sie krew w wymiotach I stolcu,to parametry musiały spaść,a ile ma płytek?
  16. Zdjęcia nie ma,ale pytanie i tak skieruj do weta,któremu psa pokażesz (mam nadzieję).
  17. Zdrowiej,Panda,nie daj się! Trzymaj się,Madie.
  18. bou

    Zły, dobry pies

    "Napisalem to ja, syn" :)) Najbardziej w tej historii intryguje mnie jednak... "dzikie dziecko sąsiadów".
  19. No...ale czego oczekujesz pisząc tę informację?Rozmawiaj z wetem,skonsultuj sie z innym,rozwiej swoje wątpliwości.
  20. Cudne uszy I suńka jako dodatek do nich:) Prześliczny duet!
  21. Napisz jak wygląda sytuacja - psy ok? Wiadomo juz co to było za świństwo?
  22. Mogę tylko powiedzieć jak sytuacja wygląda u ludzi,sądzę,że można się na tej wiedzy oprzeć.Twoj pies ma kamicę fosforanowo-wapniową,a przy tym schorzeniu nie podaje sie jajek,mleka I pochodnych mleka,należy dbać o podawanie większej ilości płynów oraz kontrolować poziom magnezu - podaż powinna byc większa niż "normalnie".Wskazane jest jedzenie ryb I mięsa (zakwaszają) oraz dodatkowo zakwaszanie organizmu (vit.C,żurawina etc.) Być może w Hills'sie są substancje zakwaszające,dlatego jest wskazowka,zeby nie zakwaszać dodatkowo. Woda nie może być alkaliczna,tylko tyle (na mineralnych są informacje tego typu) Podzielam zdanie weta - zakwaszać,niezależnie od karmy.
  23. ja również. Na filmilku jest jedynie plakat,nie ma żadnej historii suczki - co za ignorancja...
  24. Ewuniu... jedna wiadomość jest dobra - brak przerzutów.To z pewnością spowalnia postęp choroby......Serdeczności dla Was - dzielnych,kochających i kochanych.
  25. Tak.Zarówno człowiek (dziecko) jak i zwierzę musi byc zdrowe,żeby można je było zaszczepić, Pies ma zapalenie ucha (nigdzie nie napisane jest,że zewnętrznego),nie ma skali "wielkie czy niewielkie" zapalenie. Być "troche w ciąży"? :) Pozdrawiam, M.
×
×
  • Create New...