-
Posts
11593 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isiak
-
Tą biało-czarną sunią zachwycała się moja mama, jak jej pokazałam zdjęcia na wątku... :(
-
Noooo... :(((( Bidulka :( Gdyby hoteliki i portfele były z gumy... Jak jej pomóc?
-
No to się porobiło :(((( Ale dobrze, że chociaż Amberkowi się uda. A sunia owczarka leży mi na serduchu...
-
Jejusiu, ta ruda oneczka z czarną mordką????
-
Ja również dołączam do życzeń - wszystkiego najlepszego!
-
Nawet nie stała obok leonbergera. Moim skromnym zdaniem ona nie ma absolutnie nic z leonbergera, w ogóle z molosa, no, może poza umaszczeniem. Ja bym ją zdecydowanie zakwalifikowała jako typ owczarka. Umaszczeniem i szatą pasuje do owczarka belgijskiego tervueren, ale sylwetką bardziej do owczarka staroniemieckiego. Sunia jest przepiękna i jak tylko ja zobaczyłam na zdjęciach, to serce mi stanęło :((( Ona jest taka bardzo w typie psa z moich marzeń, i w dodatku sunia, u nas zawsze były tylko sunie... Serce mnie boli, że nie mogę jej wziąć :( Ale nie dam rady teraz wziąć żadnego psa - praca na cały etat i pod opieką prawie 97-letnia mama z demencją, i sama jestem :( Brak już czasu dla psa :(((( Strasznie się martwię o los tej suni.
-
Ta z chorym uszkiem taka bidulka kochana :( A ta czarna owczarkowata bajeczna, piękna, jak owczarek Hassan z czasów mojego dzieciństwa :(
-
Biedna sunia, kłębek strachu :( Oby udało się ją jakoś wyprowadzić z tego stanu.
-
Do "moich" misek aktualnie przychodzi 5 dorosłych kotów i ten jeden maluszek. Były jeszcze dwa, ale jednego capnęłam, bo dał się wziąć na ręce po jakimś czasie, a drugi nie żyje, wpadł pod samochód :( I ten okazało się miał właścicieli, którzy szukali go od dwóch tygodni. Przyszło mi do głowy, żeby zrobić zdjęcia i dać ogłoszenie, bo był wieeeelki i śliczny, taki "niepasujący" do reszty towarzystwa, ale płochliwy był bardzo i nawet do jedzenia wychodził z krzaków dopiero, jak bardzo się oddaliłam. Czekałam, aż bardziej się oswoi, żeby mu zrobić te zdjęcia, no i nie zdążyłam :((( Dopiero martwemu zrobiłam zdjęcie i błyskawicznie znaleźli się właściciele :(
-
TOCZKA - sunia oddana do schronu jak niepotrzebny sprzęt.
Isiak replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ale fajnie się podziało :) -
No właśnie :) A ja zamiast robić znowu na dogo siedzę :)))
-
Hi hi hi :))) Z pewnych powodów radosna wiadomość od Toli podziałała na mnie jak kubeł zimnej wody na głowę i jednocześnie kopniak w tyłek - na opamiętanie i na rozruch :))) Albumy dziecięce miałam robić - a zamiast tego robię wszystko inne, a albumy leżą. A jeden dzieciak wnet na świat przyjdzie :)
-
Gratulacje :)
-
Ja zaczęłam dokarmiać koty w maju. Wcześniej nawet nie wiedziałam, że tu są :( Dzisiaj koteczka przyprowadziła młodego kotka, czarnego wypłoszka :( Chociaż podejrzewam, że już od 2-3 dni z nią przychodził, sądząc po jej zachowaniu, tylko go nie widziałam. I wczoraj jedzenia mu nie zostawiłam, bo o nim nie wiedziałam, buuu :((((
-
Jaka cudniasta białaska :)
-
Może chodzi o to, że nasz system odpornościowy zapewne już nie raz zetknął się ze zwierzęcymi koronawirusami i potrafi szybko rozpoznać podobnego intruza i zareagować. Moja Isla na przykład miała koronawirusa i ledwo przeżyła. Oczywiście nie tego obecnego, innego, wiele lat temu, zaatakował jej żołądek i jelita. Pani doktor Sumińska opowiadała, że w naturze istnieje coś takiego, jak naturalne szczepienie krzyżowe. Jeżeli człowiek miał styczność z wirusem nosówki, to nie zachoruje na odrę. I odwrotnie, jeżeli pies miał kontakt z wirusem odry, jest uodporniony na nosówkę.