O rety :( Może faktycznie coś z przełykiem. A migdałki? Może bolą, powiększone, zapalone? Moja sunia miała nieswoiste zapalenie jelit, IBD, też miała ścianki jelit pogrubione i zmacerowane, jak musiała mieć odstawiony steryd, bo np. trzeba było leczyć coś innego antybiotykiem, to po kilka dniach już była rzadka koopka z krwią. Ale ta choroba jednocześnie powodowała stan zapalny jamy ustnej, nadżerki na podniebieniu, powiększenie i bolesność migdałków, płaskie narośla na dziąsłach i w przełyku. Też czasami były problemy z jedzeniem. Tak od razu mi się przypomniało, że chce jeść, ale nie umie, bo boli i boi się :(