-
Posts
11591 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isiak
-
Tak samo pomyślałam, przecież miejscówka się zwolniła.
-
Strasznie musi być zmęczona. I zestresowana. Taka długa podróż, a pewnie w swoim poprzednim życiu wcale nie podróżowała. Jej smutny, udreczony pysio przywodzi mi na myśl Normę z noweli Adolfa Dygasinskiego. Chyba "Psia dola" był tytuł .
-
Czekamy na rodzinkę i pierwsze wieści o suni. Oby były lepsze niż o Malince, tzn. oby nie była dzikuską.
-
Pokazałam przypadek Lili mojej wetce, dzięki której trafiłam do dr Grzebinogi. Poleca Bohumin - dr Nowak, on przyjmuje też w Mazańcowicach w Roch-vecie, ale bywa tam rzadko, albo Gliwickie Centrum Weterynaryjne dr Cebryłowicz. To najbliżej na Śląsku neurochirurdzy, którzy mogą spróbować ocenić stan Lili i zdecydować, jak można pomóc dalej.
-
Jaaga, Wy w butach do nieba pójdziecie! Jesteście tak fantastycznymi, wspaniałymi, empatycznymi ludźmi. Wrona pewnie zostanie u Was na resztę życia? Zapewne szybko się oswoi, bo krukowate to odważne i mądre ptaki. Z dzieciństwa pamiętam kawkę i srokę, które były wychowane przez mojego tatę. Żyły na wolności, ale w pobliżu domu, i często wpadały z wizytą do domu, kradnąc przy tym błyskotki, np. łyżeczki z cukiernicy i kolczyki mojej mamy A swoją drogą to los dobrze wiedział, na czyjej drodze tę wronę postawić.
-
Czekamy Niestety, obawiam się, że będzie totalną nieokrzesaną dzikuską, jak większość ukraińskich psów.